ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Syjoniści idealiści 
8 maj 2013      Artur Łoboda
Wyjście z sytuacji bez wyjścia (3) 
3 padziernik 2012      Artur Łoboda
Nowy - platformowy straszak 
24 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Szlunskie dziouchy 
9 marzec 2017     
Ósme wezwanie o uzasadnienie wysłania obywatelki państwa Izrael - Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji 
5 maj 2014      Artur Łoboda
Prawdy i półprawdy  
12 grudzień 2012      Artur Łoboda
Audyt rządów PO-PSL w kulturze 
16 maj 2016      Artur Łoboda
Watykan w niemickich rekach 
21 sierpień 2010      Goska
Jak się będą ciebie bali 
11 marzec 2017     
"Dyktatura proletariatu" w Trzeciej RP 
20 grudzień 2016      Artur Łoboda
2009.06.19. Doniesienia z Ukrainy 
19 czerwiec 2009      tłumacz
Przypadek Orwella w historii cywilizacji 
14 luty 2012      Artur Łoboda
I jeszcze te wieńce ... 
28 grudzień 2017      Alina
Pamiętam stan wojenny 
5 grudzień 2016      Alina
Strzeżcie się przede wszystkim agentów - są tam - gdzie się nie spodziewacie 
11 grudzień 2013      Artur Łoboda
“ŻELAZNY BUT” USRAELA W NORWEGII ORAZ W… (Część II) 
6 sierpień 2011      tłum. Marek Głogoczowski
Zmanipulowany Papież 
23 grudzień 2009      Artur Łoboda
Biografia Jaruzelskiego 
8 padziernik 2010      Goska
Czy na Haiti zadziałał HARP 
15 styczeń 2010      Artur Łoboda
Głupi spot, ale ważna sprawa 
9 wrzesień 2017     

 
 

Lekarzu, lecz się sam. Zostaw kulturę w spokoju

Znam się bardzo dobrze na zdrowiu. Wystarczy powiedzieć, że przez ostatnie pięć lat nie chorowałem. A najsilniejsze lekarstwo jakie w tym czasie zażyłem to było wapno.
Tym niemniej nie uważam się za władnego do leczenia ludzi.
Za podszywanie się za lekarza grożą nawet konsekwencje karne.
Za to pod znawcę kultury można się podszywać bezkarnie.

Ten stan rzeczy wykorzystuje ostatnio Platforma Obywatelska - która mianowała się "przewodnikiem kulturowym Narodu".
Pod pozorem odrodzenia kulturowego społeczeństwa - ludzie powiązani z tą partią polityczną tworzą jakieś "rady programowe", "zespoły eksperckie" i inne struktury uzurpujące sobie prawo do dysponowania pieniędzmi przeznaczonymi na kulturę.
A jakby tego było mało to jeszcze żądają więcej.
Modelową sytuacją było oddanie - przez Ministra Bohdana Zdrojewskiego w ręce "ekspertów" - decyzji o podziale środków na kulturę. Jak łatwo było przewidzieć gro z tych pieniędzy otrzymały osoby powiązane z Platformą Obywatelską, które niejednokrotnie nie miały wiele wspólnego z kulturą.

Skoro na szczeblu ministerialnym udał się ten wielki przekręt to i krakowscy platformowcy zapragnęli powtórzyć go na szczeblu lokalnym.
Wymyślono więc takie kuriozum jak:  "Strategia Rozwoju Kultury w Krakowie".
Od początku cywilizacji artyści stworzyli ogrom dóbr kultury, ale nikt nie wymyślał do tych działań żadnej "strategii".
Nawet komuniści - w swoim totalitaryzmie kulturowym, nie stworzyli czegoś podobnego.
Po co i komu jest to potrzebne?
Jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze.
Strategia będzie tak skonstruowana, by wszelką kontrolę na pieniędzmi przeznaczonymi na kulturę mieli ludzie z klucza partyjnego.

Z kulturą Krakowa od lat bardzo źle się dzieje.
Pełną odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi Jacek Majchrowski - który ludzi niekompetentnych - nie posiadających minimalnych kwalifikacji - uczynił decydentami w sprawach kultury Krakowa.
Modelowym przykładem jest Wydział Kultury i Dziedzictwa Narodowego - którego dyrektor jest albo wtórnym analfabetą - mającym problemy ze zrozumieniem tekstu czytanego - albo cynicznym krętaczem.
Jaki szef - tacy i podwładni.

Mamy dziś w Krakowie - stworzony przez Platformę Obywatelską "Konwent ds. Strategii Rozwoju Kultury w Krakowie", którego pracę nadzorują ci sami ludzie z Wydziały Kultury UM Krakowa - którzy przez ostatnie lata działali bardzo destrukcyjnie wobec krakowskiej kultury.

Najbliższe lata rysują się w czarnych barwach dla Krakowa.
Polityka kultury reglamentowanej - sterowanej przez niekompetentnych a zdegenerowanych polityków, zaowocuje dalszym upadkiem morale społeczeństwa i wielką frustracją.
Wszystko dlatego, że artyści uciekając od polityki pozwolili by różne struktury mafijne przejęły nad nią kontrolę.

O kształcie polityki kulturalnej Krakowa chce decydować lekarka z wykształcenia - Małgorzata Radwan-Ballada, która mianowała się
"Przewodniczącą Konwentu ds. Strategii Rozwoju Kultury w Krakowie".
Z tego co przeczytałem w internecie - jej zawodowa Przychodnia lekarska nie cieszy się dobrą opinią.
Skoro w dziedzinie zawodowej nie ma kompetencji to czego szuka w sferze kultury?

Tradycja kulturalna Krakowa jest ściśle związana ze sztukami pięknymi.
W roku bieżącym decydujący w imieniu Majchrowskiego "rzeczoznawcy", przeznaczyli na tą część kultury 0,03 procenta z Otwartego konkursu Ofert na Zadania Publiczne w dziedzinie Kultury
Nie zabrakło za to pieniędzy na wulgarne i prymitywne artystycznie prezentacje w tak zwanym "Miesiącu Fotografii w Krakowie". Na ten rodzaj antykulturalnej działalności przeznaczono aż 10 procent budżetu z "Otwartego konkursu Ofert na Zadania Publiczne w dziedzinie Kultury, Kultury, Sztuki i Ochrony Dóbr Kultury. Jeszcze więcej na te wulgarne prezentacje przeznaczył "platformowy" Minister Kultury.

Podkreślić należy, że żaden rzeczoznawców Prezydenta Krakowa nie posiadał minimalnych kwalifikacji w dziedzinie kultury - łącznie z Dyrektorem Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ale dokładnie o to chodzi. Ci ludzie mają wmówić, że demoralizacja jest również działaniem kulturalnym.

Nie potrzeba nam żadnych strategii ani planów. Pora skończyć z korupcją i nepotyzmem w dziedzinie kultury. Pozbyć się z Urzędu Miasta analfabetów i degeneratów a w ich miejsce wprowadzić rzeczywistych ludzi kultury i sztuki.
A z tego co widzę - przygotowywana "strategia" idzie w kierunku jeszcze silniejszego zinstytucjonalizowania zjawisk patologicznych.

"Co by tu jeszcze spieprzyć panowie ..." śpiewał Wojciech Młynarski.
Otóż można dużo.

Niech więc lekarze zajmą się leczeniem, artyści sztuką a "derektor" Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyjmie funkcję portiera - bo ma ku temu wszelkie kompetencje.

Wśród "rzeczoznawców" Jacka Majchrowskiego tylko Filip Berkowicz reprezentuje minimum kompetencji bo aż... .... skończył muzykologię.
Pozostali są modelowymi biurokratami roszczącymi sobie prawo do decydowania o wszystkim.

Fundacja Promocju Kultury
16 czerwiec 2010

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Nie mają wartości - których należałoby bronić...
grudzień 7, 2008
Artur Łoboda
„Historia nauczycielką życia”
Przemówienie Hitlera z 1935 roku

luty 19, 2003
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło w maju o 2,8%
lipiec 22, 2002
PAP
Upadek polskich mediów
marzec 23, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
KOŚCIÓŁ A MASONERIA
kwiecień 5, 2004
Triumf woli
wrzesień 12, 2003
Andrzej Kumor
ROZWAŻANIA "MIĘDZY LATAMI".
styczeń 4, 2007
tezlav von roya
Pakiet antykryzysowy Kołodki
lipiec 17, 2002
PAP
Przelot
wrzesień 5, 2003
Andrzej Kumor
Kobylanski to jednak hitlerowski kolaborant
sierpień 2, 2006
stan
Antyhellenizm jako "misja cywilizacyjna" Zachodu
listopad 6, 2006
dr Marek Głogoczowski
Szwecja ostrożna wobec nowych krajów UE
sierpień 19, 2002
IAR
Protest przeciwko Europejskiemu Forum Ekonomicznemu
kwiecień 24, 2004
http://www.la.most.org.pl/protest/
Słoneczko jednak zgaśnie wcześniej...
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Historyczna data
sierpień 20, 2008
Artur Łoboda
Upadek Polski przez Michnikowczyzne
luty 18, 2008
ziemkiewicz
Egipskie imperium białego człowieka.
sierpień 31, 2006
Zbyszek Koreywo
Demokracja na wynos
marzec 13, 2006
Piotr Ciszewski
Katalog wartości homo sapiens + agent 007 melduje
listopad 27, 2006
Marek Głogoczowski
"Klerofszyści w Radio Maryja zagrożeniem dla Demokracji..."
grudzień 12, 2006
Janusz Górzyński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media