ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Obrońcy przestępców  
24 listopad 2017     
O tej książce nie będzie głośno. 
5 marzec 2014      www.polskawalczaca.com
Na kogo głosować w najbliższych wyborach? 
25 styczeń 2010      Artur Łoboda
Kontrole CBA?... ha ha ha 
7 grudzień 2017     
Co w tym czasie robił IPN? 
28 styczeń 2018      Artur Łoboda
Demokratyzacja islamu? 
3 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Jak Ziobro to zrobi? 
14 lipiec 2016      Artur Łoboda
Teraz to moja Polska 
28 grudzień 2016     
Stefan Karboński 
15 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Jak najdalej od żydohołoty! 
28 luty 2018     
Nieustanna walka klas 
28 sierpień 2018     
Nacjonalizm 
23 czerwiec 2018     
PORTRET ZABÓJCY Z NORWEGII WG. IZRAELA SZAMIRA (Część I) 
6 sierpień 2011      Wstęp MG, tłum. R. Łukasiak
Polska Szkoła Filozofii rozpoczęła medialne działanie 
9 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Czy Hiszpanii grozi jugosłowiański scenariusz? 
3 padziernik 2017      Artur Łoboda
Cieć w Ministerstwie 
19 lipiec 2016      Artur Łoboda
Seryjny samobójca zbiera żniwo w kraju zbrodni Tuska 
28 padziernik 2012     
Ze smutkiem pochylam głowę 
22 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Podziękowania dla tłumaczy 
28 luty 2011      Artur Łoboda
Kultura, której nienawidzi Platforma Obywatelska 
12 luty 2015      Artur Łoboda

 
 

Taktyka niszczenia polskiej kultury (3)

Jak wskazałem już wcześniej - niszczenie polskiej kultury realizowano dokładnie takimi samymi metodami - jak niszczenie polskiej gospodarki po 1989 roku.
Postarajmy sobie przypomnieć - jak to było?

Najpierw omotano Polaków kłamstwem, że oto otwiera się prze nimi wolny rynek i od ich aktywności zależy przyszłość.
Doskonale dziś widzimy - jak po 1989 roku wywołano w części Społeczeństwa Polskiego aktywność gospodarczą - by później przez cały zestaw restrykcji zmęczyć przedsiębiorców a potem dobić. Dokładnie tak samo - jak było to w sowieckiej Rosji - w której oddano ziemię chłopom - by potem zrobić z nich kułaków.

Po 1989 roku miliony Polaków poświęciło ogrom energii i oszczędności swojego życia - by wzbogacając ten Kraj - budować własną przyszłość.
Nie zdawali sobie sprawy, że rządzący mieli przygotowany dla nich inny plan.
Ogromne podatki i cały system obciążeń fiskalnych powodowały, że same surowce do produkcji towaru - były w Polsce droższe - niż gotowy produkt sprowadzony z Azji.
O ile możemy pogodzić się z zapóźnieniem technologicznym w dziedzinie elektroniki to rugowanie całych działów polskiej produkcji - nie wymagających najnowszej technologii - było taktyką prowadzoną przez Balcerowicza i jego następców.
W 1990 roku - w handlu żywnością z Niemcami - Polska miała 1,5 miliarda marek nadwyżki.
Kilka lat później to my mieliśmy deficyt dochodzący do 2,5 miliardów marek.
Od zawsze Polska była krajem rolniczym.
Lecz doprowadzenie do takiej sytuacji by Polska stała się importerem żywności - nazwać można celową dywersją.
Przypomina to dowcip z lat sześćdziesiątych: wpuście polskiego ekonomistę na Saharę a niedługo piasku zabraknie.

Tak więc - w miejsce polskiej produkcji - sprowadzano do Polski zagraniczny towar, który pozbawiał miejsc pracy Polaków.
Pamiętać musimy, że w tym samym czasie gdy naiwne Społeczeństwo Polskie walczyło o swoją przyszłość milionami małych firm - za kulisami sceny politycznej rozgrywały swoje interesy gospodarcze grupy mafijne.
Byli to zarówno pogrobowcy komunizmu - jak też bankierzy żydowscy, którzy doskonale dogadywali się dawnymi funkcjonariuszami reżymu komunistycznego.
W rzeczywistości beneficjentami upadku post - PRL-owskiej gospodarki była ograniczona grupa osób.

A jak program dezintegracji przeprowadzono w polskiej kulturze?
W 2009 roku Bogdan Zdrojewski zorganizował Kongres Kultury Polskiej na którym spotkali się przyszli beneficjenci rewolty w kulturze.
U większości nieświadomych uczestników tego "Kongresu" pojawiło się naiwne przeświadczenie, że oto otwiera się nowy etap w polskiej kulturze i powinni wziąć los w swoje ręce.
Zupełnie - jak z naiwnymi przedsiębiorcami po 1989 roku.

Jednak Bogdan Zdrojewski dowiódł, że cele tego zebrania były zupełnie inne.
Prawie natychmiast przystąpił do akcji.
W miejsce polskiej kultury importował zagraniczne nabytki.
Niejednokrotnie były to zwykłe śmieci.
Doskonałym tego przykładem było widowisko z okazji Trzydziestolecia Solidarności - na który Zdrojewski wydał blisko 9 milionów złotych.
Bardzo miernych - zagranicznych twórców tego widowiska, wybrano zamiast polskich autorów.

Niszczenie tradycyjnych przejawów kultury - porównać należy do niszczenia polskiego rolnictwa - ostatniej ostoi gospodarki polskiej.
Bogdanowi Zdrojewskiemu udało się zniszczyć tak ważny składnik kultury polskiej - jak twórczość Fryderyka Chopina.
Obchody dwóchsetlecia urodzin Chopina były wielką kompromitacją i to mimo wydania na to kwoty minimum 50 milionów złotych.
Zdrojewski zapakował ducha muzyki Chopina w plastik - tak jak to się robi w hipermarketach.
Po to by z trudem można ją odszukać wśród setek popkulturowych produktów.

Wprowadzenie zagranicznych produktów w miejsce polskiej kultury - najlepiej dowodzi wybór filmu "Mania. Die Geschichte einer Zigarettenarbeiterin" - jako reprezentacji polskiej kultury - w trakcie tak zwanej "Polskiej Prezydencji" w UE.
Niemiecki film z 1918 roku stał się reprezentantem polskiej kultury. A fakt, że główną rolę w tym filmie grała Pola Negri vel Apolonia Chałupiec - która bardzo przypominała współczesne "celebrytki" - jest dla mnie mało znaczący. Tym bardziej, że w późniejszym okresie stała się protegowaną Hitlera.

Kolejnym kuriozalnym przypadkiem jest wybranie izraelskiej "artystki" Yael Bartany jako "reprezentantki" kultury polskiej na 54. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji.
Głównym tematem filmowej trylogii Yael Bartany jest działalność Ruchu Żydowskiego Odrodzenia w Polsce – wykreowanego przez artystkę ruchu politycznego stawiającego sobie za cel powrót ponad trzech milionów Żydów do ojczyzny ich przodków.
Dalszy komentarz jest chyba zbytecznym.

Nienawiść Zdrojewskiego do polskich tradycji kulturowych stała się znakiem naszych czasów.
Nawet patriotyzm musi być dla niego "nowoczesny", bo ten tradycyjny jest niebezpiecznym dla zbrodniarzy niszczących Polskę i polską kulturę.

W młodości nie znosiłem kultury ludowej - zbyt częstej w mediach.
Ale po 1989 roku polska kultura ludowa jest tak samo dyskryminowana - jak polskie rolnictwo.
Muszą Państwo wiedzieć, że w porównaniu do krajów Europy Zachodniej - w której wygasła kultura ludowa My i inne kraje słowiańskie - zachowaliśmy bogactwo tradycji ludowych. Natomiast tradycje szlacheckie wyrugowali okupanci a potem komuna.

Jak wspomniałem we wcześniejszym artykule na pseudo-diagnozę kultury Zdrojewski wydał dziesiątki milionów złotych.
Natomiast ani jeden amatorski zespół - jakiejkolwiek dziedziny kultury - nie otrzymał od Zdrojewskiego nawet złotówki.
W duchu tej samej pogardy do polskich tradycji kulturowych - Zdrojewski wykluczył wsparcie finansowe dla bardzo licznych obecnie Grup Rekonstrukcyjnych. Zawarł takie wykluczenie w Regulaminach Mecenatu Państwa.
W tym samym czasie hojną ręką finansuje tak zwane "Stowarzyszenie imienia Brzozowskiego", oraz ludzi z tak zwanej "Krytyki politycznej".
Dzieje sie tak dlatego, że wspomniane "Stowarzyszenie imienia Brzozowskiego", oraz "Krytyka polityczna" wystąpili przeciwko Marszom Niepodległości w dniu 11 listopada - nazywając ich uczestników "faszystami".
Natomiast Grupy Rekonstrukcyjne uczestniczyły w tym marszu. Za co zostały przez Zdrojewskiego ukarane wykluczeniem z możliwości wsparcia finansowego.
Jest to powtórka ze stosowanej przez hitlerowców ztaktyki odpowiedzialności zbiorowej.
W Polsce istnieje wiele Grup Rekonstrukcyjnych, a w Święto Niepodległości prezentowało się tylko kilka z nich.
Zresztą, nie znalazłem ani jednego przykładu - by Zdrojewski dał choćby złotówkę ludziom wiernym polskiej kulturze.

W realizacji swojej polityki podpiera się Zdrojewski całą masą łajdaków, którzy autoryzują jego działania.
Są to specjalnie dobrane osoby - mianowane "Ekspertami Ministra". Najczęściej powiązane z tak zwaną "Krytyką polityczną" i sobie samym przyznającym pieniądze.
Od lat występują w różnych konfiguracjach zespołów ekspertów, ale trzon tej grupy pozostaje niezmienny.
Na podstawie łamiących wszystkie normy Polskiego Prawa - Regulaminów Ministra - rozdzielają pieniądze pomiędzy własnych zauszników.
Są tak bezczelni, że nie obawiają się żadnych konsekwencji.
Albowiem mają zaplecze w postaci polskojęzycznego Wymiaru Prawa, który strategię niszczenia polskiej kultury zabezpiecza.

Można nie przepadać za kulturą ludową - szczególnie w stylizacji "Mazowsza". Ale działalność liberałów nie pozostawia wątpliwości, że dążą do likwidacji tradycyjnych wartości kulturowych.
W liberalnej Trzeciej RP "Zespół Pieśni i Tańca - Mazowsze" stracił status instytucji narodowej.
Jak najbardziej "narodową" pozostaje "Galeria Sztuki-Zachęta", w której prezentowane są wszelkie przejawy patologii i ktora wystawia izraelską "artystkę" jako reprezentantkę "polskiej "kultury" na międzynarodowej wystawie.

Foto: "Arcydzieło" Artura Żmijewskiego - redaktora artystycznego pisma "Krytyka Polityczna" - kadr z filmu przedstawiającego zabawę "w berka" w "komorze gazowej".
Pod kuratelą chorej umysłowo Andy Rottenberg - miała to być reprezentacja kultury polskiej na Biennale Sztuki Współczesnej w Berlinie 2012.

Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
www.fundacja.zaprasza.eu
25 styczeń 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Al Queda made in Israel
luty 14, 2003
Nie wracajcie do Polski!
maj 4, 2006
Euroentuzjaści czyli strach przed wolnoscią
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
Prawdziwa afera
styczeń 28, 2007
Bartosz Machalica
"Przybliżanie istoty całej sprawy" według Olejniczaka
luty 5, 2006
PAP
Francja traci prestiż
wrzesień 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Konkurs dla przewodników
lipiec 1, 2004
Nowy "Rurociag Pokoju"
czerwiec 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Wezwanie adresowane do polskich dziennikarzy...
czerwiec 1, 2006
Artur Łoboda
Budżet Krakowa 2004
styczeń 5, 2004
Dziennik Polski
Za niedopełnienie obowiązków służbowych powinni odpowiadać urzędnicy a nie "państwo" bo to my finansujemy Skarb Państwa
listopad 10, 2005
PAP
Sumy Babilońskie
kwiecień 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Na marginesie procesu dr Mirosława G.
grudzień 1, 2008
Adam Sandauer
LESZEK BALCEROWICZ
grudzień 18, 2002
anToni, "GAZETA", Toronto
Demontaż publicznej służby zdrowia przy bezczynnosci rządu
padziernik 1, 2007
dr Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia P
Dla PAP to są "Dziwne praktyki w VW!"
wrzesień 14, 2008
PAP
Nowe referendum
listopad 25, 2003
Niedziela
Sąd w służbie korupcji
padziernik 7, 2003
Obronić Polskę - to też obronić polskiego rolnika
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
Balcerowicz musi zostać
kwiecień 6, 2006
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media