ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Do końca świata? 
30 wrzesień 2014      Artur Łoboda
BREAKING NEWS: Coup d'etat in USA? 
20 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Jakie powinno być stanowisko Polaków w sprawie holokaustu? 
4 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Zjednoczenie czego? 
15 lipiec 2014      Artur Łoboda
Holocaust Profiteering by Literary Hoax 
26 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Ja Was nie chcę budzić... 
14 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
PiS na własne życzenie 
19 grudzień 2016     
Teoria spiskowa czy prawda?  
28 grudzień 2017      Filmik od J. Walczak
Zmiany w kodowaniu tekstu na Portalu 
28 marzec 2009      Artur Łoboda
Europa nie strzela sobie w kolano, ale w głowę 
10 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Zbrojenia i repolonizacja 
5 maj 2017     
Jak zbrodniczą strukturą jest PiS 
4 maj 2010      Artur Łoboda
WIESŁAW SOKOŁOWSKI Obudź się, Polsko 
4 wrzesień 2012      www.trwanie.com
Nad Polską zapanują ciemności. 
20 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
A gdy wybuchnie wojna… 
17 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
WoJOWnicy Kukiza. Pierwsze starcie.  
28 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa ciągłego przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego (część II) 
8 maj 2014      Artur Łoboda
Polska Kultura Łacińska a Cezaropapizm w Niemczech i w Rosji 
2 kwiecień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Hakownicy 
14 luty 2010      Artur Łoboda
A jednak dziękuję PiS 
30 grudzień 2016     

 
 

Duma z kultury narodowej

Najważniejsze tematy czekają u mnie na swoją kolej czasem kilka lat.
Zawsze chcę być pewien, że posiadane informacje i wnioski - jakie z nich wypływają - stanowią maksimum, jakie na obecnym poziomie wiedzy mogę przedstawić.
Niektóre z moich przemyśleń pozostają niezmienne od kilkudziesięciu lat. Bo chociaż przez jakiś czas nie były przydatne to regres społeczny przywrócił ich sens.
Najzwyczajniej w świecie, cofnęliśmy się cywilizacyjnie wstecz.

Przez wiele lat zmuszony byłem znosić towarzystwo oszołomów, którzy swoją postawą opluwali wszystko - co najlepsze w człowieku.
Przywoływali przy tym różnorakie sentencje - warte tylko ich poziomu inteligencji.

Przyszło mi właśnie na myśl powiedzenie Otto von Bismarcka - często cytowane przez liberalnych przygłupów.
Brzmi ono tak: "Kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie skurwysynem, ale kto na starość socjalistą pozostał, ten jest po prostu głupi."
Jego pierwszą część przypisuje się też Piłsudskiemu. Ale ja chcę się zająć częścią drugą tej wypowiedzi.
Niby dlaczego człowiek ma być głupim tylko dlatego, że trwa przy szczytnych ideałach młodości?.
Stary sklerotyk, który stracił kontrolę nad własnym życiem - poddaje się nurtom życia i nie staje przeciwko złu, oraz podłości tak - jak człowiek młody.
Znam wiele osób, które do końca życia pozostały wierne ideałom młodości przede wszystkim dlatego, że ich mózgi nie uległy zlasowaniu jak tych, którzy przeszli na służbę zła.

W XXI wieku zupełnie inaczej musimy rozumieć - zawarte w przedmiotowym powiedzeniu słowo "socjalista".
Pierwotnie nie miało ono nic wspólnego z realnym "socjalizmem" - jakiego doświadczyliśmy w latach PRL-u. A gdy dzisiaj ludzie pokroju Korwina Mikke mówią o jakimś "socjale" w III RP to najzwyklej się ośmieszają.
Współczesna Polska to kraj dzikiego kapitalizmu, który przejął pełną kontrolę nad polskojęzycznym Rządem i jak wampir ssie krew Polaków. Na tak zwaną opiekę socjalną rzuca się ochłapy.
I tylko oszołomy mogą głosić brednie, że współczesna Polska jest krajem "socjału".


Wielokrotnie zadawałem sobie pytanie: co ja właściwie robię?
Po jaką cholerę zaangażowałem się tak bardzo w ocalenie kultury polskiej?

Dla mnie odpowiedź jest prosta, ale zbyt trudna dla prostaków, którzy chętnie opluwają Polskę, naszą historię i kulturę.
Wedle moich aksjomatów moralnych wysoka kultura to umiejętność współżycia z naturą, a co zatem idzie - współżycie z sąsiadami.
Jednak do XX wieku kanonem wartości kulturowych było posiadanie wysokiej technologii. Poglądy takie musiał zweryfikować nazizm, który dzięki cierpieniu milionów ofiar dorobił się wielu cudów techniki.
Jednak Świat odrzucił ten sposób interpretowania kultury i rozpoczęły się poszukiwania innego spojrzenia na cywilizację i kulturę.
Kilkadziesiąt lat temu prowadziłem bardzo intensywne studium kultury europejskiej, a przede wszystkim własnej kultury narodowej.
Zafascynowany wielkimi artystami zachodnioeuropejskimi - widziałem mizerotę kultury narodowej.
Ale tak było na pierwszym stopniu edukacji - gdy zdobyłem wiedzę encyklopedyczną.
Z czasem rozpoczął się proces rozumienia zjawiska rozwoju kulturowego społeczeństw świata.
I wtedy rozpoczął się proces przesuwania wagi oceny kultury polskiej.
Aż doszedłem do wniosku, że kultura polska należała do jednych z najwspanialszych kultur świata w drugim tysiącleciu.

Dowód na tak odważną tezę, wymaga bardzo rozległego opracowania.
Zarówno Profesor Iwo Cyprian Pogonowski - jak też ja osobiście- prezentujemy go poprzez wiele artykułów o historii Polski i Naszej kulturze.

Dziś pozwolę sobie tylko zwrócić uwagę na oczywiste dla mnie fakty, których nie przedstawił do tej pory żaden historyk kultury.

Kilkakrotnie zwracałem uwagę na fakt, że polska kultura zyskała piśmiennictwo w języku narodowym ponad siedem wieków po Rusinach i przodkach Czechów.
Wynikło to z faktu, że nasi sąsiedzi zostali chrystianizowani przez Cesarstwo Wchodu.
Kościół Katolicki nie dbał o poznanie Biblii w językach narodowych, przedkładając siłę oręża - nad siłę argumentu.
To spowodowało, że Słowianie środkowoeuropejscy stawiali długotrwały opór nowej religii.
Chociaż dzisiaj Kościół Katolicki przedstawia początki Państwa Polskiego - jako triumf Chrześcijaństwa - to tak naprawdę trwała zacięta walka o wyznawaną wiarę aż do wieku piętnastego, kiedy doszło do dwóch ostatnich - wielkich powstań antykatolickich.
Można się domyślać, że Chrzest Litwy przygasił ogień antykatolickiego oporu, który trwał jedynie na prowincji.
Z czasem wiara Prasłowian weszła do tradycji polskiego Kościoła i zachowała się jako kultura ludowa.
Doskonały przykład odrodzenia pogaństwa w kulturze polsko-litewskiej, mieliśmy w postaci pierwszych utworów Adama Mickiewicza.

Ze wspomnianych powodów rządzący Polską książęta i królowie spotykali sie z ostracyzmem ze strony ludu i wiele inicjatyw chrześcijańskich władców było torpedowanych przez pogański lud.
Przełomowym był dla nas wiek piętnasty, kiedy zgasł opór antykatolicki i na Zachodzie zakończyła sie Wojna stuletnia, oraz wygasły epidemie cholery.
Polacy nie czekali aż ktokolwiek stworzy nam piśmiennictwo, lecz sami o to zadbali by narody obce poznały, że Polacy nie gęsi, i swój język mają.
Rozwój kultury polskiej przełomu XV i XVI wieku wypadł akurat w apogeum włoskiego renesansu.
Z marszu wnieśliśmy do światowego dziedzictwa kulturowego prace Pawła Włodkowica i Mikołaja Kopernika.

Przy okazji Kopernika warto przypomnieć ważne dla kultury polskiej zjawiska związane z migracją społeczną.
Niemieccy pseudohistorycy bardzo chętnie przypisują niemieckie pochodzenie temu wielkiemu odkrywcy.
Samo nazwisko wywodzi się z z języka prasłowiańskiego i oznacza "wytwarzający miedź".
Pamiętać musimy, że Słowiańszczyzna obejmowała tereny zachodnie - aż do Hamburga, a od południa graniczyła prawdopodobnie z Awarami - bo wedle najnowszych odkryć podanych przez Profesora Pogonowskiego "Bawaria" to kraina zajęta przez Awarów, którzy zgodnie z układami zwartymi z Hungarami - mieli osiedlić się w północnej Italii.
Noszący już niemiecko brzmiące nazwiska - Słowianie Zachodni przenosili się często na tereny Polski. Wzmożony proces miał miejsce po najazdach tatarskich w południowej Polsce, które miały miejsce w XIII wieku.
Proces migracji ludności związany był z nowym patentem społecznym w historii świata, który określany był mianem "aktu lokacji miasta".
Była to wręcz instytucja stosunków społecznych opartych na kapitale. I w jakimś sensie był to pierwotny kapitalizm.
Sporą grupę kolonistów budujących miasta Polski południowej stanowili Ślązacy.
Antypolscy demagodzy bardzo chętnie przypisują ich do niemieckiego kręgu kulturowego i włączają śląskie osadnictwo jako niemieckie.
Tymczasem Śląsk był pod Pruskim panowaniem niewiele więcej - niż trwały Zabory Polski.
Z racji koligacji królewskich - jeszcze od Mieszka I - Śląsk przypadł Czechom. I pod czeskim panowaniem był aż do XVIII wieku. Chociaż w związku z przejęciem Korony Czeskiej przez Habsburgów - stał się lennem Austrii.
Po zajęciu Śląska w XVIII wieku przez Prusaków, nastąpił bardzo ostry proces germanizacji Śląska, który porównać należy do rządów apartheidu.
Przez dwa stulecia swojej świetności XVI i XVII wieku, Polska wniosła do kultury europejskiej wielki dorobek, który został w znacznym stopniu unicestwiony w trakcie późniejszych wojen najeźdźczych, prowadzonych przeciwko nam przez rzekomo cywilizowane Niemcy.


W kolejnych artykułach prezentować będę moje własne badania nad kulturą Narodu Polskiego które dowiodą, że wbrew antypolskiej nagonce - prowadzonej w liberalnej RP - mamy wiele powodów do dumy w własnej kultury, a przede wszystkim historii.

Oczywistym jest, że z tego Panteonu kultury narodowej wyłączony musi być okres od 1944 roku do dnia dzisiejszego - z niewielkimi chlubnymi wyjątkami.


Foto: Górale jako Krakowiacy :), czyli współpracownicy Fundacji Promocji Kultury w strojach Krakowiaków Zachodnich.

Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
27 luty 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Gdzie się podziały pieniądze z Planu Paulsona
styczeń 12, 2009
Światowy Dzień Chorego 11.02.04
styczeń 24, 2004
Adam Sandauer
Exit From Iraq Should Be Through Iran
maj 31, 2007
William E. Odom
Edelman!Otakim antysemityzmie Ty glmosisz!
maj 3, 2006
przysłaŁ mik4
NOWA DEMOKRACJA. Jak rządzić w XXI wieku?
styczeń 15, 2003
PHILIP GOULD The Spectator
How the Pope 'Defeated Communism'
kwiecień 12, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Budowa "trzeciego filara" siły Żydów
maj 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
„Wojna Przeciwko Terrorowi” nie działa tak jak „Zimna Wojna”
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dylemat wyboru myślących Polaków
padziernik 4, 2005
dr Leszek Skonka
Prawa pacjenta - kierunek zmian Mylić się jest rzeczą ludzką, ale ukrywanie błędów jest okrucieństwem
kwiecień 18, 2005
Adam Sandauer
USA uchwalają ustawę GLOBALNA ŚWIADOMOŚĆ ANTYSEMITYZMU
maj 8, 2004
cywilizowany
Lisiewicz uniewinniony, ale nie daje za wygraną
grudzień 13, 2002
PAP
O pracę będzie coraz trudniej
luty 21, 2003
Bartosz Krzyżaniak http://www.zw.com.pl/
Emigrujcie mlodzi, zrobcie miejsce
maj 6, 2004
Elzbieta
Zachłyśnięcie szmirą, czyli sukces po Polsku
listopad 18, 2007
Marek Olżyński
Praca - dobro luksusowe ?
czerwiec 26, 2003
Artur Kowalski
Gdy inteligenci maszerują
maj 24, 2007
RAZ
Delegacje

styczeń 25, 2005
redakcja zaprasza.net
Anatomia sukcesu Żydów
marzec 28, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Czym może pomóc Polak przebywający na emigracji ?
maj 9, 2005
Augustyn z USA
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media