ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

O kulturze współczesnej 
24 grudzień 2012      Artur Łoboda
Antynazista - "faszystą" 
9 sierpień 2017     
Afery Polskiej Zjednoczonej Platformy Obywatelskiej 
26 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Gospodarka na głowie! 
12 marzec 2017     
Kilka uwag na przyszłość 
2 grudzień 2009      Artur Łoboda
Oddać Bogu to, co Boskie 
5 lipiec 2017      Paweł Ziółkowski
Co dalej z nowelizacją ustawy o IPN? 
26 luty 2018     
Obrońcy przestępców  
24 listopad 2017     
Pamiętam stan wojenny 
5 grudzień 2016      Alina
***(jechała) 
7 lipiec 2017      Jolanta Michna
KUKIZ "Samokrytyka (dla Michnika)"  
4 listopad 2014      Kukiz
Mój przyjaciel Federico Garcia Lorca... 
26 wrzesień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Poddaję się i zmieniam definicję 
30 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Wybory, wybory 
6 padziernik 2011      Bogusław
Wiersz o żałobie po Ludwiku XVI 
2 marzec 2017      Autor: Jasiński Jakub
Odezwa do Polaków 
5 lipiec 2010      Artur Łoboda
To nie cyrk, to Ustka właśnie... 
22 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Dziś odbywa się głosowanie w sprawie JOW! 
6 wrzesień 2015      Artur Łoboda
"Kamienie na szaniec" 
6 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Odtrutka na liberalny nihilizm 
1 lipiec 2013      Artur Łoboda

 
 

Najwyższy czas zrozumieć "wydarzenia marcowe"

Gdy się nie chce niczego dojrzeć w otaczającym świecie - to niczego się nie zobaczy.
Ale człowiek myślący potrafi zdiagnozować pozornie mało znaczące fakty.
W połowie sierpnia 1980 roku - gdy w Pracowni Konserwacji Zabytów - w której wtedy pracowałem, pojawiła się inicjatywa zebrania pieniędzy dla wsparcia finansowego strajkujących stoczniowców, oddałem sporą kwotę - jak na moje ówczesne możliwości finansowe.
Nie miałem jednak wtedy wątpliwości, że trwający od wielu dni strajk stoczniowców - mógłby być rozpędzony w ciągu kilkunastu minut.
Ówczesna władza dysponowała wystarczającymi środkami, by zablokować strajk i pozamykać jego uczestników.
Doskonale wiedziałem, że opóźnianie wszelkich działań ma związek z "ruchem reformatorskim" wewnątrz SB.

Zastanawia mnie: dlaczego do tej pory żaden historyk nie podjął tego tematu, bo fakt istnienia ruchu reformatorskiego w SB był dla mnie oczywistym z końcem lat siedemdziesiątych.
Tu jednak piszę głównie o świadomości politycznej dwudziestoparolatka - w okresie strajków sierpniowych.

Dwanaście lat wcześniej - w marcu 1968 roku nie było równie dojrzałych, młodych ludzi i strajkująca młodzież sama weszła pomiędzy tryby brudnej polityki.
Ponieważ do dnia dzisiejszego żaden historyk nie wyjaśnił tego zjawiska - to zmuszony jestem znowu okrywać kolejną białą plamę polskiej historii.

Żadne wydarzenie społeczne, czy też polityczne - nie jest jednostronne. W każdym z nich występuje cały zbiór zjawisk mających wpływ na ostateczny jego charakter.
W dalszej części poruszę tylko jeden, ale bardzo ważny aspekt wydarzeń, które pozostały w pamięci historycznej jako "wydarzenia marcowe".
Zacznę jednak od stwierdzenia, że w 1980 roku uważałem Władysława Gomułkę za człowieka ograniczonego umysłowo.
To, że się myliłem - zrozumiałem dopiero w Trzeciej RP - gdy zobaczyłem jakiego dna może sięgnąć klasa polityczna.

Jak wiemy - w marcu 1968 roku doszło do walki politycznej pomiędzy Puławianami i Natolińczykami, a więc działaczami PZPR pochodzenia głównie żydowskiego, a grupą skupiającą rdzennie polskich członków tej partii - najczęściej wywodzących się z chłopstwa.
Już nieraz wspominałem, że wydarzenia z marca 1968 roku były po części pokłosiem Wojny sześciodniowej - gdy armia izraelska pokonała Egipt i stowarzyszone z nim Kraje arabskie.
Mimo wygrania konfliktu Izrael zrozumiał, że musi natychmiast zwiększyć swoje możliwości militarne. I stąd pomysł sprowadzenia do Izraela nowych rekrutów, a najlepiej doświadczonych oficerów.
Najłatwiej było ich wyciągnąć z Polski.
I w tym kontekście należy interpretować wszystko - co wydarzyło się w marcu 1968 roku.
W pełni świadomym był tego Władysław Gomułka. Ale jako polityk - nie mógł wszystkiego powiedzieć wprost.
Lecz myślący odbiorca doskonale odczyta to z wypowiedzi I sekretarza PZPR - z tamtego okresu.



Niestety, większość członków PZPR wykorzystała sytuację do pozbycia się konkurentów w pracy i partii i nie słuchali dalej Gomułki, który stał się największym przegranym politycznym.
Środowisko Puławian przejęło po nim rządy półtora roku później.
Drogę usłały im trupy robotników Wybrzeża.
Natomiast syjonistyczne sprawstwo tamtych wydarzeń - zostało zakryte przez całą masę obelg wobec Gomułki.

Dlatego pozwalam sobie przypomnieć oczywisty fakt, który niewielu Polaków do dziś rozumie.
W 1938 roku Stalin dokonał tak ogromnej czystki politycznej, że spośród polskich komunistów przeżyli tylko ci - którzy aktualnie siedzieli w sanacyjnych więzieniach. Między innymi Władysław Gomułka.
Po wojnie nie było dość komunistów, by obsadzić aparat terroru PRL.
Sytuację tą wykorzystali syjoniści i masowo wstępowali w szeregi PZPR - by przejąć władzę nad Polakami.
Większość stalinowskich oprawców nie była komunistami, ale syjonistami.

Zastanawiało nas nieraz: jakim cudem po upadku ZSRR, zadeklarowani komuniści nawrócili się na syjonizm?
I określani byli mianem "neokonseratystów" w Rządzie Stanów Zjednoczonych, po czym doprowadzili do wybuchu Trzeciej wojny światowej.
Albowiem to - co się dziś dzieje na świecie - nazywane jest przez wielu politologów Trzecią wojną światową.
Otóż neokonserwatyści NIGDY nie byli komunistami, lecz zakamuflowanymi syjonistami.
Doskonale wiedzieli o tym ludzie - którzy narzucili ich jako doradców George'a, alkoholika Busha.

A w stalinowskiej Polsce syjoniści dokonali masowej eksterminacji polskiej inteligencji i zdławienia ducha Narodu Polskiego.
Po 1989 roku powtórzyli swoją strategię - z wiadomymi skutkami.
6 grudzień 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wannsee, Madagascar, Lenin, Hitler, and the Jews
marzec 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Przestępcy którzy zdobyli władzę by okradać Polaków
marzec 16, 2009
Artur Łoboda
Kolejny przekręt Unii za posrednictwem ARiMR
lipiec 18, 2002
PAP
Zapomniany Stachniuk
wrzesień 7, 2003
przesłała Elżbieta
Vademecum "Jajcarza"
grudzień 7, 2003
List Otwarty do Władz Najwyższych Rzeczypospolitej na okoliczność XV Rocznicy Śmierci Michała Tadeusza Falzmanna
lipiec 13, 2006
prawica.net
Polsko! Twoja zguba w Rzymie!
grudzień 1, 2006
PNLP
Prawda o genetycznie modyfikowanej żywności
luty 2, 2007
Dorota
21 postulatów Solidarności które wynegocjowano strajkami sierpnia roku 1980
sierpień 28, 2005
Adam Sandauer
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jako pozór i szansa
styczeń 15, 2007
Gracjan Cimek
Kto rządzi w białym domu?
marzec 8, 2009
tomeq
Tezy do działania w ramach Programu Społecznego Polska 2005
marzec 24, 2003
Jakub Mariawicz
Kardynał o marszu gejów
maj 9, 2004
(PAP)
Upokarzają mnie takie śmieci
czerwiec 9, 2008
Artur Łoboda
Neandertalczycy są wśród nas ...
padziernik 23, 2006
INTERIA.PL
Te same błędy
sierpień 6, 2003
Karol Wojciechowski
Opcja Zerowa. Sto lat za murzynami, pięć minut przed Żydami
marzec 6, 2008
Artur Łoboda
O głupocie i złym wychowaniu
wrzesień 13, 2006
Olaf Swolkień
"PO chce przywrócić wolność mediom" - tak twierdzi Wirtualna Polska
kwiecień 11, 2003
Ruch, to zdrowie
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media