ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nauki płynące z Ukrainy (3) 
2 marzec 2014      Artur Łoboda
Migawka ze Światowych Dni Młodzieży 
30 lipiec 2016     
2009.05.24. Serwis wiadomości bez cenzury ze świata  
24 maj 2009      tłumacz
jestem tak zmęczony..... 
9 czerwiec 2011      Bogusław
Najwięksi populiści doprowadzili Europę do wielkiego kryzysu 
12 grudzień 2012      Artur Łoboda
Korzenie chrześcijaństwa 
13 styczeń 2018     
Co szykuje Obama względem Phenianu? 
2 styczeń 2015      Artur Łoboda
Wiesław Sokołowski KONGRES MEDIÓW NIEZALEŻNYCH w WARSZAWIE I dzięki im za to  
15 maj 2012      www.trwanie.com
Odstraszanie Izraela za pomocą rakiet Iranu 
28 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Bez edukacji pozostaniemy niewolnikami 
29 padziernik 2012      Artur Łoboda
Degeneracja służby zdrowia w USA 
24 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Leczenia syfa pudrem 
5 styczeń 2015      www.polskawalczaca.com
Na chłopski rozum 
3 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Powiem Ci tylko to Kazimierzu, odszedłeś niespełniony... 
7 grudzień 2014      Zygmunt Jan Prusiński
Ani kroku w tył! 
1 luty 2018      Artur Łoboda
MOWA POLSKA - złota seria, wiersz nr 44, WIESŁAW SOKOŁOWSKI  
3 marzec 2018      www.trwanie.com
Wyjście z sytuacji bez wyjścia 
2 padziernik 2012      Artur Łoboda
Kraj Trzeciego Świata w polskiej wersji 
21 marzec 2013      Artur Łoboda
Paranoiczna rusofoba polskich publikatorów 
      tłumacz, wynarodowiony.
Przeorany umysł Ludzkości 
12 grudzień 2015      Artur Łoboda

 
 

„Dobra zmiana” do poprawki


Władza musi czuć na plecach oddech wyborców, inaczej ugrzęźnie w marazmie, ze szkodą dla nas wszystkich i dla Polski.
I. Prawicowa autocenzura

Kierowane przez Jerzego Targalskiego stowarzyszenie „Ruch Kontroli Wyborów – Ruch Kontroli Władzy” (dalej - „RKW-RKW”) wydało niedawno ważne „Oświadczenie w sprawie »Dobrej Zmiany«”. Oświadczenie ukazało się... i nic. Poza dość ożywioną dyskusją na „Naszych Blogach”, odpowiedzią była głucha cisza. Sprawa nie zainteresowała wiodących prawicowych mediów i czołowych publicystów „obozu patriotyczno-niepodległościowego”, którzy wolą skoncentrować się na komentowaniu co też pani Iks powiedziała panu Igrek w telewizji i co pan
Igrek na to. Zatem skoro poruszone w „Oświadczeniu” problemy ich nie obchodzą, to ja postaram się do nich odnieść i nagłośnić w miarę swych skromnych możliwości.
Z redaktorem Targalskim zdarzało mi się polemizować, nawet dość ostro, przede wszystkim w kwestii ukraińskiej, jednak co do jednego jak sądzę, panuje między nami zgoda: patrzeć na ręce należy każdej władzy – niezależnie od tego, czy jest ona „nasza”, czy „nie nasza”. I taka intencja przyświecała powołaniu „RKW-RKW”, powstałemu na bazie części niesformalizowanego „pospolitego ruszenia” wolontariuszy monitorujących przebieg ostatnich wyborów. Założenie powyższe stało się zresztą jedną z przyczyn środowiskowego podziału, część liderów bowiem uznała, że misja Ruchu Kontroli Wyborów wyczerpała się na dopilnowaniu procesu wyborczego, teraz natomiast, po zwycięstwie „naszych” należy „nie przeszkadzać”, co w
praktyce przekłada się na autocenzurę i powstrzymywanie się od krytyki, nawet jeśli są do takowej realne powody. Działa tu prosty mechanizm – skoro w „nasz” rząd walą na odlew i z reguły kłamliwie media obozu III RP, różnej maści lewactwo, KOD, Komisja Wenecka, partie opozycyjne i Bruksela, to przynajmniej my nie dołączajmy do tego „chóru wujów”. Jest to szantaż emocjonalny w czystej postaci, skonstruowany na zasadzie: skoro krytykujesz, to stajesz w jednym szeregu z Kijowskim, TVN-em, „Wyborczą” i generalnie – szkodzisz sprawie i „dobrej zmianie”. Taka postawa jest z gruntu szkodliwa, bowiem władza zawsze ma tendencje do popadania w samozadowolenie, a stojący za nią aparat partyjny, zwłaszcza wyposzczony po latach opozycji, ma skłonności do
przedkładania własnego, partykularnego interesu ponad dobro publiczne. Konsekwencją jest odrealnienie i utrata więzi z wyborcami – skoro krytykują nas wyłącznie „tamci”, to znaczy, że byczo jest, róbmy dalej swoje, naród z nami, a kto się wyłamuje, ten szkodnik, renegat i zdrajca.
II. Lista zaniechań
Tyle tytułem wstępu, a teraz do rzeczy. „Oświadczenie w sprawie »Dobrej Zmiany«” punktuje szereg zaniechań PiS-u w wielu obszarach, które jeszcze do niedawna Prawo i Sprawiedliwość niosło na sztandarach, a które jakoś tak niepostrzeżenie zniknęły z agendy. Spójrzmy (zaznaczam, że w niektórych punktach dopisuję również własne zastrzeżenia).
1) Pozostawienie w szeregu instytucji państwowych złogów starego systemu, nominacje dla osób niekompetentnych, lub wręcz związanych z obozem beneficjentów III RP. Tu szczególnie bulwersujące są ruchy kadrowe w MSZ – np. Piotr Puchta, były funkcjonariusz wojskowych służb specjalnych PRL, klasyczne „resortowe dziecko” (syn Janusza Puchty, byłego wiceszefa WSI) został dyrektorem Departamentu Afryki i Bliskiego Wschodu. Placówki dyplomatyczne jawnie wspierają aktywność KOD-u przy kompletnej bierności ministerstwa, na stanowiskach pozostają nominaci Radka Sikorskiego (choćby Ryszard Schnepf) – długo by wymieniać. Polecam w tej materii chociażby obszerny tekst Krzysztofa Balińskiego z
niedawnej „Warszawskiej Gazety” - włos się jeży.
2) Nie uchylono „ustawy 1066” - mimo że, nadmienię na marginesie, PiS w poprzedniej kadencji głosowało przeciw.
3) Nie zwrócono się do NATO o pomoc w wyjaśnieniu Smoleńska.
4) Nie ujawniono, mimo zapowiedzi, zbioru zastrzeżonego IPN ani Aneksu do raportu ws. rozwiązania WSI. Jeżeli Aneks „zniknął” - należało wyciągnąć odpowiednie konsekwencje. Nie ujawniono agentury komunistycznej wśród Polonii.
5) Nie pociągnięto do odpowiedzialności winnych represji politycznych wobec różnych środowisk z czasów rządów PO-PSL. Wymienić można tu chociażby strzelanie do górników, szykany wobec kibiców, prowokacje na Marszach Niepodległości, bezprawne zatrzymania, areszty, „rozgrzane sądy” itd.
6) Zamieciono pod dywan sprawę sfałszowanych wyborów samorządowych 2014 roku – tym samym milcząco zalegalizowano fałszerstwa. W efekcie, potężną część władzy sprawują w Polsce układy wyłonione w wyniku wyborczego oszustwa, co może skutkować cichym sabotażem poczynań rządu (choćby programu 500+). Od siebie dodam, że przez struktury samorządowe (np. sejmiki wojewódzkie) przepływa znaczący strumień unijnych funduszy. Co z zapowiadanym powtórnym przeliczeniem głosów i kontrolą protokołów wyborczych na poszczególnych szczeblach?
7) Jeśli chodzi o Państwową Komisję Wyborczą pozostawiono stan dotychczasowy – zarówno jeśli chodzi o skład personalny, jak i podstawy prawne jej funkcjonowania. Jak bardzo są one wadliwe, świadczy podany wyżej przykład wyborów samorządowych.
8) Przygotowana ustawa o obrocie ziemią nadaje zbyt daleko idące kompetencje Agencji Nieruchomości Rolnych – organowi skorumpowanemu i skompromitowanemu, co wykazały np. kontrole NIK.
9) Zarówno Prezydent jak i rząd milczą w sprawie referendum zakazującego sprzedaży ziemi i lasów w ręce cudzoziemców. Pod wnioskiem o referendum zebrano 2,6 mln podpisów. W „Oświadczeniu” podkreślono, że decyzja w sprawie sprzedaży ziemi i lasów nie powinna leżeć w gestii ministra (władza zawsze może się zmienić), lecz kwestia ta winna zostać zabezpieczona konstytucyjnie.
10) Pozostawiono w dotychczasowym kształcie spółki węglowe – siedlisko rozlicznych patologii, jakimi obrosło polskie górnictwo. Mafia węglowa pozostaje nietykalna.
11) Poparto kandydaturę Marka Belki na szefa Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Belka został zarejestrowany jako KO „Belch”, jawnie sprzyja obecnej antypaństwowej opozycji (a jak wiemy z „taśm prawdy” nie wykluczał uruchomienia środków NBP, by zapewnić zwycięstwo wyborcze Platformie). Można zakładać, że na stanowisku EBOiR będzie się kierował wszystkim, tylko nie polską racją stanu. Dodam, że dzieje się to w sytuacji, gdy PO utrąciła w Parlamencie Europejskim kandydaturę Janusza Wojciechowskiego do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.
12) Część lokalnych działaczy PiS zblatowana jest z miejscowymi układami. Skutkuje to blokowaniem jakichkolwiek zmian w istniejącym status quo.
13) Zmiany w mediach publicznych mają charakter pozorowany. Wymieniono „twarze” na wizji i ogólną narrację bez zmian strukturalnych. Dodatkowo, „na stanowiska prezesów i dyrektorów zostały często powołane osoby niekompetentne i skompromitowane w środowisku nie tylko dziennikarskim”.
III. Furia partyjnych kiboli
Uff... Teraz jeszcze kilka słów o reakcjach – wielce symptomatycznych. Pod „Oświadczeniem” na „Naszych Blogach” zaktywizowało się, jak zwykle w takich razach, stado rozemocjonowanych kretynów, zarzucających Jerzemu Targalskiemu szkodnictwo, awanturnictwo, a nawet kierowanie się jakimiś mętnymi ambicyjkami. To jest właśnie ten rodzaj partyjnego kibolstwa, które nieodmiennie mnie drażni – milczeć i „ruki po szwam”, a kto się wychyla – ten sabotażysta i dywersant. Widzę tu objawy mentalnego zniewolenia i zacietrzewienia,
jakie obserwujemy na marszach KOD-u – tylko o przeciwstawnym wektorze sympatii politycznych.
Kodowcy wygwizdali przedstawicieli „Zielonych”, usiłujących przeprowadzić choćby szczątkowe rozliczenie społecznych kosztów transformacji ustrojowej, zaś „nasi” kibole usiłują zakrzyczeć Targalskiego, bo wyrwał się nie w porę. Otóż nigdy nie będzie „dobrej pory” - zawsze będzie jakiś KOD, Platforma, Nowoczesna, zewnętrzne naciski itd. Podobnie było, gdy PiS znajdowało się w opozycji – dość przypomnieć analogiczne reakcje na słynny list prof. Andrzeja Nowaka. Podniosły się również głosy, że PiS rządzi zaledwie od pół roku – racja, ale jeśli nie będziemy konsekwentnie naciskać już teraz, to z tego pół roku zrobi się niepostrzeżenie rok, dwa lata... aż nastaną kolejne
wybory, które mogą się skończyć niemiłą niespodzianką. Pierwsze oznaki demobilizacji już widać – odwołanie „marszu miliona” jest sygnałem co najmniej niepokojącym. Władza musi czuć na plecach oddech wyborców, inaczej ugrzęźnie w marazmie, ze szkodą dla nas wszystkich i dla Polski. Jeśli PiS zatrzyma się w pół kroku, uwikła w jakieś taktyczne układanki ze starym systemem, to prędzej czy później „dobra zmiana” zostanie pokonana przez opór materii.
Oświadczenie RKW-RKW kończy się słowami: „Pragniemy zwrócić uwagę, że obywatele wiele oczekują od obecnych władz. Jeśli zostaną zawiedzeni, odwrócą się od PIS. Będzie to sytuacja bardzo niebezpieczna dla Polski, bo podobnej politycznej alternatywy w obecnej sytuacji na razie nie widać, a powrót do władzy poprzedniej ekipy oznaczałby zwycięstwo Targowicy ze wszystkimi tego analogiami i konsekwencjami”. Nic dodać, nic ująć.
1 maj 2016

Gadający Grzyb  

  

Komentarze

  

Archiwum

17 kwietnia 2008
styczeń 13, 2009
przysłał ICP
Czy USA jest dobrym oparciem dla Polski?
sierpień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Germar Rudolf-listy z wiezienia
listopad 20, 2007
marduk
To już historia 1
"że i przed szkodą
i po szkodzie....głupi"

grudzień 5, 2002
leon - 19 wrzesień 2001
Znalezisko w zamorskiej kolonii Izraela
kwiecień 21, 2004
RMF
można w najpodlejszym systemie robić coś pożytecznego... Redakcyjna rozmowa z Mikołajem Kozakiewiczem
czerwiec 2, 2002
Krzysztof Markuszewski
Jak przegrać „wojnę przeciwko terrorowi?”
kwiecień 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polski sen Prezydenta Rosji, Władimira P.
styczeń 4, 2007
W.P.
Jesteśmy niegospodarnym narodem!
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Izrael tylko dla Żydów. Propozycja zaostrzenia przepisów imigracyjnych
listopad 22, 2006
bibula
Minister Zdrowia walczy z korupcją, wraz czy zamistast CBA?
grudzień 13, 2006
A.Sandauer
„Program Partii programem Partii”
padziernik 17, 2007
Artur Łoboda
Tajne w Polsce statystyki dotyczące liczby wiezniow, a i w USA tez chyba nie nagłaśniane...
marzec 1, 2008
tłumacz
Mniejsze zło
luty 15, 2008
Artur Łoboda
Milcząca pracownia od prezydenta
padziernik 8, 2004
Ksiazki w wersji elektronicznej - bezpłatnie
lipiec 24, 2004
Reklamy leków - jak proszek do prania
padziernik 15, 2006
Adam Sandauer
POLSKA - UNIA 8
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Koszty aneksji do UE (2)
marzec 15, 2003
Piotr Wesołowski
Naturszczycy wracają
lipiec 13, 2006
Stanisław Michalkiewicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media