ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Międzynarodowa pikieta przeciwko przymusowi szczepień! 2018 
3 czerwiec 2018      wRealu24.pl
Zdrojewszczyzna w kulturze  
9 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Co prawda to prawda 
11 styczeń 2016      Artur Łoboda
Do tej pory znaliśmy tylko legendę, dziś się ujawnił. "To, że Milczanowski był kiedyś prokuratorem dawało do myślenia" 
18 czerwiec 2017     
Czwarte wezwanie o uzasadnienie wysłania Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji 
27 maj 2013      Artur Łoboda
Ciułacze ze SKOK zostali bezprawnie zmuszeni przez syndyków do zapłacenia za straty bilansowe, pomimo, że są poszkodowani. Kancelarie pobierają 800 tys. zł miesięcznie, wygenerowują sobie nienależne dochody 
13 grudzień 2018      Alina
Tak - jak w powojennej Polsce 
29 sierpień 2016      Artur Łoboda
Zapytanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego - w trybie Prawa Prasowego.  
2 luty 2012      Artur Łoboda
Fałszerstwo historyczne niemieckiej hołoty z Frankfurter Allgemeine Zeitung 
16 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Koniec modyfikowanego snu? 
1 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Nadstawcie drugi policzek 
13 lipiec 2014      Artur Łoboda
Nowa "kultura" za nowe podatki 
18 maj 2016      Artur Łoboda
The message to the nations of Western Europe (2004) 
29 kwiecień 2009      Artur Łoboda
Agresja słowna 
22 grudzień 2017     
Kukiz w Łebie, 06.08.2015 
8 sierpień 2015      lebork24.info
Kołysze się historia jak cień pod lampą... 
1 wrzesień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Ekonomiczna wojna prowadzona z własnym narodem 
15 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Nadzwyczajna sesja rady Warszawy - afera reprywatyzacyjna, Guział, Hejka, Waltz  
1 wrzesień 2016     
Hołota i żydohołota, czyli współcześni neostalinowcy 
29 grudzień 2013      Artur Łoboda
Wybory 
4 maj 2010      Goska

 
 

Paragrafy na Gersdorf




 
Artykuł 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, głosi:

"Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa"



Artykuł 231. § 1. Kodeksu Karnego:
"Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Tylko, kto i jak ma sądzić tą bezczelną neostalinowską sędzię?
Zagwarantowali swoją bezkarność.
9 kwiecień 2018

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Ciekawe, czy znajdzie się sąd, który skaże panią Gersdorf? Praktyka prokuratury przy tym paragrafie jest taka, że nie stwierdza przestępstwa ..... Wiem coś na ten temat, bo skierowałam do sądu sprawę przeciwko urzędnikom skarbowym, którzy do tej pory nie zwrócili mi podatku za 2015 rok! Dziwne jest postanowienie sądu, do którego się odwołałam - zupełnie pomija ten zapis konstytucyjny i konstytucję, jakby taki dokument nie dotyczył polskich sądów, jakby konstytucji w Polsce NIE BYŁO.

Znalazłam też dziwny wpis na stronie TVP-Info, który jest nagonką na płk. Hermaszewskiego. Wystarczy zobaczyć skład WRON, żeby stwierdzić jaki robaczkiem był wówczas Hermaszewski. Poza tym już dawno sąd orzekł kto z tego grona tworzył "grupę przestępczą o charakterze zbrojnym". Obecność Hermaszewskiego na liście jest liskiem figowym, za którym kryją się prawdziwi zdrajcy i zbrodniarze. I nie ma tu większego znaczenia, czy jego nazwisko znalazło się tam za jego zgodą, czy bez wiedzy i zgody, bo chodziło tylko o nazwisko znane na świecie.
O Hermaszewskim tekst kompromitujący historyka Cenckiewicza : http://www.tvp.info/36724168/cenckiewicz-hermaszewski-byl-agentem-wsw-nieprzypadkowa-postac-we-wron i mój komentarz: Hermaszewski nie wykazał się po 2 latach, że go wyp...? Łatwo dziś oceniać młodych ludzi z lat tuż powojennych, kiedy albo musieli wejść do organizacji jakie były, albo być NIKIM. Gdyby Hermaszewski nie ugiął karku i dumy, nie byłby pilotem, ani tym bardziej kosmonautą - jedynym polskim. Zupełnie inny zbiór - zbiór obcej agentury - stanowią ci, co zostali obsadzeni tu w Polsce na najwyższych stanowiskach i pilnowali, żeby Polacy podporządkowali się obcym porządkom, zasadom, rządom. Gdyby jak w domyśle chce Cenckiewicz WSZYSCY wyemigrowali wewnętrznie, zewnętrznie, lub walczyli z przeważającymi siłami obcych, nie mielibyśmy już nikogo, kto mówi po polsku. Przecież były przypadki, że nawet oficerowie AK mieli rozkaz dostać się do UB. To dość ciekawy problem, niezbadany, czy udało się im uratować kogoś, ilu ludzi skazanych przez żydokomunę na zagładę?
Pan Cenckiewicz zarzuca Hermaszewskiemu chęć zrobienia kariery. To ma być grzech główny Hermaszewskiego? Przecież każdy ojciec marzy, żeby jego syn, córka zrobili karierę. Czy w czasach w jakich żył młody Hermaszewski mógł zrobić jakąś inną karierę w lotnictwie i wojsku??? Czy Hermaszewski ogłosił stan wojenny? Czy Hermaszewski podpisał jakieś decyzje sprzeczne z prawem w związku z przynależnością do WRON? To powinien zbadać zawodowy historyk, a nie chęć robienia kariery! Ludzi trzeba rozliczać i skazywać za CZYNY POPEŁNIONE.

2018-04-09
Alina

 

Pani Alino
Problem z Hermaszewskim jest taki, że aby polecieć w kosmos musiał być dopuszczony do wielu tajemnic, które są pod wyłączną kontrolą wojska.

W owym czasie LWP, to była agenda Armii Czerwonej. Oczywiście nie ma prostego przełożenia, bytność w wojsku = zbrodnia, a lotnictwo to była, w pewnym sensie, najbardziej "demokratyczna" struktura w wojsku, niemniej Pan Hermaszewski, myślę że zdawał sobie sprawę, jaka cenę płaci za "marzenia" i realizację 'kariery".

Swoja drogą, ciekawe czy przekroczył Linię Karmana. Powyżej niej, wiele na to wskazuje, widok jest inny niż nam się to głosi.

Tymczasem zagadnienie, czy decydować się na tzw. "karierę" w systemie, który został tak skonstruowany, że każda próba poprawy losu własnego, wobec zastanego przy przyjściu na świat, a nawet próba utrzymania go, na tym samym poziomie, wiąże się koniecznością złajdaczenia się, choćby w małym stopniu, nie znajdzie prostej odpowiedzi. Na tym m.in. polegała perfidia i tragedia tamtego systemu.

Ty chcesz skoczyć. OK.
A my rejestrujemy skok i wyceniamy go.
A rachunek podsyłamy w czasie, który uznamy za stosowne.
No i mamy niezawodnych Komorników, a nasze tytuły egzekucyjne się NIE PRZEDAWNIAJĄ!

Tak wyglądała, w telegraficznym skrócie "kariera" w PRL.

I byli tacy co:
- się na to godzili świadomie,
- i tacy, co tego nie rozumieli, bo na pewnym poziomie, ci awansowani nie zdawali sobie sprawy z tego, że uczestniczą w takowej rozgrywce,
- i tacy, co z czasem, w miarę podwyższania poprzeczki i utrzymywania woli dalszego skoku, musieli już usłyszeć komunikaty i oczekiwania "prowadzących'
- i tacy którzy szli z zamiarem i pełną premedytacją, albo z czasem wchodzili w tę samą konwencję.

Wszystkich nie można oceniać jedną miarą, ale może nam uciekać z pola widzenia całe to zło, które "tamtemu" systemowi towarzyszyło.

Tamtemu piszę w przenośni, bo czasy "współczesne", są N A T U R A L N Y M I spadkobiercami tamtych, a wobec postępującej degeneracji moralnej ludzi i konsolidacji sposobów kontroli społeczeństwa oraz dramatycznie intensywnej centralizacji dystrybucji dóbr i dostojeństw, znacznie gorszymi.

I kończąc, z Hermaszewskiego robi się tubę propagandy mającej na celu blokowanie rozliczeń za czasy przeszłe.

2018-04-09
Magellan

 

ps
każdy nieprzeciętny człowiek - wobec powyższych opcji - tłumaczył się będzie, że:
a) muzyk, chciał występować, wobec największych,
b) architekt, tworzyć nowoczesne projekty,
c) lekarz, uczestniczyć w innowacyjnych projektach medycznych,
d) naukowiec w innych branżach, rozwijać się w kontakcie z tymi, którzy mają lepszy dostęp do źródeł wiedzy i do ich analiz,
e) sportowiec, by rywalizować z najlepszymi,
itp itd.
A w grajdole, w którym przebywał, nie było warunków do rozwoju osobistego, zawodowego itd.
To jeśli chodzi o deklarowane motywacje.

2018-04-09
Magellan

 

Magellan ma pełną rację.
I potwierdzę to jako artysta plastyk - magister sztuki.
Połowa z mojego otoczenia biła się o zlecenia na pomniki władzy ludowej.
Druga połowa - która tego nie chciała, musiała z czasem porzucić zawód - bo nie miała środków do życia.
Natomiast ci - którzy tworzyli pomniki komunizmu - po 1989 roku prosto z zebrań PZPR przeszli do stowarzyszeń kościelnych. I dziś tworzą - między innymi - pomniki Papieża.
Po prostu rzygać się chce.

Z drugiej jednak strony .....
Jakie byłoby Nasze życie w tamtych czasach - gdyby nie było wielu artystów, których cenimy.
By nie bujać w obłokach podam kilka przykładów: Szczepanik, Woźniak, German, Kofta, Nalepa, Klenczon, Młynarski, Wasowski, Osiecka i wielu, wielu innych.

2018-04-09
Artur Łoboda

 

ps ps
piszę w dniu, w którym, swym odpowiednikiem w kalendarzu roku 2010, już trwała zbrodnia, która została ogłoszona Urbi et Orbi, w dniu 10 kwietnia 2010r.

Nie wierzcie Państwo, że w dniu 10 kwietnia 2010r. miało miejsce zdarzenie, w którym oficjalny, polski samolot o statusie lotu wojskowego, opuścił polską przestrzeń powietrzną w kierunku Rosji, z 96 osobami na pokładzie, które zostały oficjalnie podane jako ofiary tzw. "Katastrofy Smoleńskiej" i że ów samolot uległ destrukcji na trenie tego, co oficjalnie ogłoszono nam jako Smoleńsk Siewiernyj.

Przebieg tego zdarzenia miał zgoła odmienny, a N I K T w Polsce nie chce już w tym przedmiocie zajmować jakiegokolwiek zdania.

I teraz tak.

Skoro 38 milionowy naród, z założenia nie C H C E poznać prawdy, która dotyczy losu ich przedstawicieli, a którzy padli ofiarą inscenizacji, na miarę 11 września 2001 roku, to nie oczekujmy, że spotka w niedalekiej i w dalszej kolejności i dalekiej przyszłości, która pozwoli zachować, co najmniej nasz stan posiadania.

Sami kopiemy sobie grób.

Pomyślcie, leci delegacja Niemiec. Kamery wszędzie. I co.

A u nas Sławomir Wiśniewski, którego nikt nie widział wcześniej, ani później.

38 milionów sparaliżowanych. To furka do destrukcji wszystkiego.
ps

Stany Zjednoczone postały na trupie I Rzeczpospolitej.
A oni WTC, a my Smoleńsk.

2018-04-09
Magellan

 

Co do pozostałych artystów, z "dolnej części wypowiedzi", pozostali w pamięci, według mnie, zapewne dlatego, że ich przepuszczona, niestety zainfekowana twórczość, pozostawała w koegzystencji z wrodzonymi nam standardami odbioru.
Musieliśmy przejść szlak "słodkiego odwrotu".
Infatylizacja przekazu kulturowego miała swe furtki.

2018-04-09
Magellan

 

taki drobiazg
Roxy Music Love, at drugs, czy jakoś tak, dziś w aucie słyszałem ten utwór, chyba p 30 latach.
Nie tylko muzyka poważna.

2018-04-09
Magellan

 

Nie do końca tak było Magellanie.

PRL zbudowany został na GWAŁCIE NKWD i ich agentów - na Narodzie Polskim.
Pewna część dobrowolnie się prostytuowała zdając sobie sprawę, że ten system bardzo długo potrwa.
I by zrekompensować własną prostytucję - starali się czynić coś dobrego w peryferyjnych dziedzinach.
Tak - jak większość Polaków - stali w "rozkroku" pomiędzy zdradą, a budowaniem "małej stabilizacji" - jak to określił Różewicz.

Gdyby wtedy wszystko było ZŁE to i milicjanci aresztujący Karola Kota i Marchewczyka - również by takimi byli.
Podobnie było z artystami. Chociaż niewielki ułamek zasługuje na takie miano.

2018-04-09
Artur Łoboda

 

No jasne byli i ci, którzy wierzyli, że "przeskoczą czas".
Jasne, ale ich umieściłem w kategorii przejściowej.

2018-04-09
Magellan

 

ps ps
Ale wszyscy Ci, wymienieni przez Pana artyści, to piękno samo w sobie.
To fakt. Zegarmistrze Światła.
Bajaka.

2018-04-10
Magellan

 

Do Magellana
Wśród artystów nie ma Wł. Broniewskiego który musiał napisać jakiś wiersz ku chwale Stalina, dzięki czemu był drukowany i żył.
Rotmistrz Pilecki wybrał inną drogę.
Nie śmiem oceniać postawy żadnego z nich. Trzeba bowiem sobie zadać pytanie JAK JA ZACHOWAŁ(A)BYM SIĘ NA ICH MIEJSCU?
Odpowiedzieć trzeba sobie bez sentymentów, stosując żelazną logikę, uwzględniając całe swoje otoczenie, rodzinę, honor, zasady, przyszłość moją i bliskich, okoliczności zewnętrzne, wobec których wiadomo - nie mamy szans. Poddać się i żyć, czy skazać siebie na pewną śmierć, a bliskich na głód. Albo - co musiała zrobić żyjąca większość - nie narażać się .....

Po 1989 roku wydawałoby się, że polskość znajdzie swoje miejsce w mediach, w szkołach, w Kościele. Ale o dziwo to pojecie ciągle jest na cenzurowanym, premier Polski Tusk używa pojęcia "polskość to nienormalność" i nikt nie robi z niego zdrajcy i niemieckiego oszołoma, wręcz przeciwnie - to z narodowców i ludzi odkopujących prawdziwą polską historie robi się mohery, i zwolenników spiskowych teorii.
Sądy są jakby delegaturą obcych mocarstw - najchętniej skazują narodowców. Tu porównanie wyroków dla Biedronia i Winnickiego:
Prawo łagodne dla pedałów, karne dla narodowców https://www.youtube.com/watch?v=fFz-b5CYaFc
PiS zastanawia się dlaczego spadło mu poparcie. Niech wyrzucają od razu z Polski takie typy jak pani Azari, jak Gross, jak Timermans, jak wszystkie inne kanalie, które na forum światowym śmią obrażać Polaków ZA NIEPOPEŁNIONE ZBRODNIE.
Tymczasem Timermans jest zapraszany do Polski, spotyka się z najwyższymi politykami, ale o dziwo - spotyka się z cierpiącą na początki choroby Alzheimera panią sędzią Gersdorf!!! Ciekawe po co?

2018-04-10
Alina

  

Archiwum

Usuwanie usówania
padziernik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jeden z tysięcy podobnych sędziów
styczeń 6, 2003
PAP
Hipokryzja obrońców życia i praw człowieka
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Troskliwe misie –bajka nie dla dzieci.
sierpień 26, 2006
Marek Olżyński
Tymiński: Bojkot Wyborczy
wrzesień 28, 2007
Stan Tymiński
Kołowrotek
padziernik 30, 2007
Słoneczny Zegar
Oświata, czyli – jak iść piętami do przodu
luty 17, 2008
Marek Jastrząb
„Faszyści” i obłąkańcy
grudzień 11, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Judeochrześcijański Marek Jurek
lipiec 1, 2006
Adam Wielomski
Konfidentów bój ostatni
sierpień 20, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Wyborów samorządowych ciąg dalszy<. Odbijanie piłeczki za 25 mln. złotych
grudzień 28, 2002
PAP
Coraz więcej naukowców i dziennikarzy powątpiewa w oficjalną wersję wydarzeń 9/11
wrzesień 12, 2007
Lech Maziakowski
Posiada on akceptację środowiska politycznego, społecznego i przedstawicieli Kościoła.
marzec 6, 2006
PAP
Ja mam tego dość, a Wy?
lipiec 21, 2003
Artur Łoboda
Nasze matki - Polki to sztandary (komentarz)
maj 28, 2008
Artur Łoboda
Dwie miary
luty 3, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Izraelski rabin za rozstrzeliwaniem buntowników
lipiec 18, 2002
PAP
Nie znośne błędy...
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia www.mirnal.neostrada.
Już za Was wybrano
luty 1, 2004
PAP
Ostateczne cele globalistow
styczeń 13, 2008
Markus
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media