ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Mniej słów, mniej szkód 
12 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Tajemnica Westerplatte - wielki blamaż 
28 luty 2013      Artur Łoboda
Czy w przyszłym roku będzie jeden pochód w Święto Odzyskania Niepodległości? 
6 czerwiec 2015     
Oni doskonale wiedzą, że niszczą polską kulturę 
20 grudzień 2013      Artur Łoboda
Polska po Kukizie 
13 sierpień 2015      Artur Łoboda
Do myślących Polaków 
8 maj 2015      Artur Łoboda
Fundamentalna uwaga na temat stanowienia Prawa 
30 wrzesień 2017     
To są ich prawdziwe cele 
7 marzec 2014      Artur Łoboda
Kolejne przestępstwo Prokuratury 
16 listopad 2009      interia.pl/PAP
Styczniowe wiersze 
23 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Lewacki seksistowski fundamentalizm  
31 padziernik 2014      Artur Łoboda
Rzeczpospolita sędziowska? 
3 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Hitler teź ćpał... codziennie 
8 kwiecień 2013     
PiS jak Gomułka, a nawet lepiej? 
6 marzec 2017      Artur Łoboda
Efekt stonogi 
2 wrzesień 2009      Marek Jastrząb
Plan zniszczenia polskiej kultury (3) 
29 sierpień 2012      Artur Łoboda
Żydostwo żąda pieniędzy. Czy Polska zapłaci drugi raz? 
3 styczeń 2015      www.polskawalczaca.com
Prosba o jednorazowa pomoc 
23 kwiecień 2011      Elzbieta Gawlas
Dekomunizacja - to wciąż aktualne hasło 
8 styczeń 2015      Artur Łoboda
Wiesław Sokołowski MIECZ wiersz  
14 marzec 2012      www.trwanie.com

 
 

Kłamstwo wyborcze Andrzeja Dudy

Logiczne myślenie jest przypadłością całkowicie obcą znacznej części Polaków.
Dlatego takie kanalie - jak Leszek Balcerowicz - były kiedyś bożyszczem otumanionych ludzi.
Dokładnie dwadzieścia lat temu zdobyłem dostęp do Internetu i zacząłem publikować teksty ujawniające skalę dewastacji i późniejszej likwidacji gospodarki polskiej przez Leszka Balcerowicza.
Pewna część ludzi zrozumiała moje słowa. Ale w dalszym ciągu żyły w Polsce miliony głupców, którzy dali się nabrać na tak zwane "kredyty frankowe".
Byli nawet tacy - którzy twierdzili, że "jestem głupcem bo nie korzystam z okazji tanich kredytów".

Każdy ma prawo robić co chce i brnąć w najgorsze błoto. Ale obrażanie kogoś z tego powodu - że nie jest takim samym głupcem, przekroczyło dopuszczalne normy i z tymi - byłymi znajomymi - nie spotkałem się więcej.

Przez lata ignorowałem temat kredytów frankowych. Ale pięć lat temu rozmawiałem ze znajomym, który "ubrał się" w taki kredyt. I po spłacie pobranej kwoty z dużą nawiązką powiedział, że do końca życia tego już nie spłaci.
Zrobiło mi się go żal i podjąłem temat.
Najpierw sprawdziłem: czy jakikolwiek "polski bank" pożyczył jakiekolwiek kwoty w bankach szwajcarskich?
Po negatywnej kwerendzie spytałem znajomych: czy widzieli na oczy jakiekolwiek franki szwajcarskie?
I tu odpowiedź była negatywna.


Wniosek mógł być tylko jeden.
Bankierzy - z których wielu wywodzi się z dawnych "cniciarzy" - zastosowali dokładnie takie same mechanizmy - jakie stosowali za czasów PRLu z tym, że wtedy operowali dolarami amerykańskimi i "Bonami" Pekao S.A.
Proszę sobie przypomnieć czasy "okrągłego stołu"- gdy kurs dolara wywindowany został do 14,5 tysięcy ówczesnych złotych, by po kilku dniach spadł do 4,5 tysiąca.
Ile fortun na tym powstało?
Kto to zrobił - krasnoludki?, nie to było dzieło cinciaży w porozumieniu z SB i partyjną nomenklaturą, która już wchodziła do biznesu.
Takie znane nazwisko Gawronik - wiele w tej sprawie mówi.

Dokładnie taki sam mechanizm zastosowano w wypadku przekrętu nazywanego "kredyty frankowe".
Wytłumaczę to trochę szerzej.

Złodziejscy politycy z Trzeciej RP, pozwolili bankierom kreować pieniądze.
Kiedyś prawo bicia monet (pieniądza) posiadał tylko król i za ich fałszowanie groziła kara śmierci.
Państwa nowoczesne również bardzo ostro karały za podrabianie pieniędzy.
Było tak do czasu - gdy żydowscy spekulanci nie przepchnęli przez sejmy wielu krajów prawa do kreowania pieniędzy przez banki.
Pod tym enigmatycznym określeniem kryje się prawo do obietnicy otrzymania pieniędzy.
Bankierzy nie drukują, a tym bardziej - nie podrabiają pieniędzy. Oni tylko obiecują pieniądze i tworzą zapis na papierze, a dziś tylko w bazie danych.
Za tą obietnice pobierają odsetki - czasem bardzo wysokie.
Warunkiem jest, by sami posiadali zapis posiadania 10 groszy od każdej złotówki - którą obiecają klientom banków.
Te 10 groszy nieraz bywa tylko wirtualne i bankierzy nie dysponują w rzeczywistości dziesięcioprocentowym wkładem własnym.

Ale nawet taki łatwy biznes okazał się niewystarczający dla pazernych bankierów.
Wymyślili więc "lewar" przełożenia kredytów na inną walutę.
Każdy klient mógł pobrać wirtualny kredyt liczony we Frankach szwajcarskich.
Aby biznes się dobrze kręcił - długi czas bankierzy utrzymywali bardzo niski kurs Franka szwajcarskiego.
Gdy rynek uległ nasyceniu i zaprzestano pobierania kredytów - przystąpiono do spekulacji kursem tej waluty i raty "kredytów frankowych" wzrosły kilkakrotnie.
Frajerzy - którzy pobrali takie "kredyty" zaciskali zęby i płacili - coraz więcej pieniędzy.

Dopiero moja publikacja - bodaj z 2014 roku otworzyła niektórym z nich oczy.
Zaczęli się organizować i stawiać żądania.
W wyniku tego Andrzej Duda zadeklarował w kampanii prezydenckiej "pomoc dla frankowiczów".
Gdy jednak wygrał wybory - to bardzo szybko zapomniał o obietnicy.
Kancelaria prezydenta Andrzeja Dudy zaczęła twierdzić, że "pomoc frankowiczom będzie dużo kosztować Skarb Państwa" (!)
Czyli że: jak nie udało się okraść kredytobiorców - to banki będą okradać całe Społeczeństwo!
I cały czas publikowana jest fałszywa teza, że "banki stracą na przewalutowaniu kredytów frankowych".
Banki tych pieniędzy NIGDY nie posiadały i NIGDY NIE UDZIELIŁY KREDYTÓW WE FRANKACH.

Banki TYLKO udzieliły OBIETNICY wpisu!

W polskim Kodeksie Karnym obowiązuje paragraf przepadku narzędzi dokonania przestępstwa.
Tym narzędziem jest "obietnica kredytu frankowego".
Tym narzędziem jest bank jako instytucja.

Gdybyśmy byli w Państwie Prawa to banki udzielające "kredytów frankowych" zostałyby zarekwirowane - jako narzędzie dokonania przestępstwa.
Kredyty frankowe zostałyby unieważnione - jako nieistniejące.
A bankierzy trafiliby do więzienia.


Nie żyjemy jednak w Państwie Prawa, więc tak oczywista rzecz - jak przewalutowanie kredytów frankowych na złotówki - z datą podpisania umowy bankowej, nie jest zadekretowane ani przez Prezydenta Andrzeja Dudę, ani przez ustawę pisowskiego Sejmu.
Teraz Andrzej Duda i pisowski Sejm szukają rozwiązań pozwalających bankierom zyskać choć część pieniędzy, które zamierzali ukraść naiwnym kredytobiorcom.

Za rok Wybory sejmowe.
Pamiętajcie o tym Polacy!
31 styczeń 2019

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Godzina policyjna, przeszukiwanie getta...
Skąd to znamy?

sierpień 17, 2004
PAP
Zaufanie do policji
listopad 6, 2006
luzak
Profesor Zybertowicz nie chce milczec
wrzesień 14, 2007
..
Budowanie globalnej rodziny
maj 6, 2007
Do Rady Etyki Mediów
maj 18, 2006
Dariusz Kosiur
Web 2.0 - ?ródło informacji dla wywiadu
luty 8, 2008
heise online / interia.pl
Tajne negocjacje Tuska
luty 24, 2009
Dariusz Kosiur
Kilka przemyśleń - gdzie zaczyna się zło
sierpień 15, 2008
Artur Łoboda
Po wyborach w USA
grudzień 26, 2004
Gregory Akko
Skutecznie przeciwstawić się Lepperowi
czerwiec 22, 2002
PAP
Kandydaci Kabały?
luty 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zwierzenia nawiedzonego
czerwiec 2, 2008
Artur Łoboda
Kto narozrabiał w moim mieście?
luty 15, 2008
Marek Olżyński
Kwaśniewski w Davos
styczeń 26, 2003
PAP
Prezent urodzinowy - Politkowska
padziernik 10, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Czy Rząd Bush’a Jest Niebezpieczny dla Amerykanów?
grudzień 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak USA chce rozbroić Hezbollah?
sierpień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Tolerancja z pejczem w dłoni
czerwiec 24, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
Kontynuatorzy z SLD (7)
czerwiec 26, 2003
Paweł Siergiejczyk
Anarchists Endorse Wolfowitz for World Bank President
marzec 20, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media