ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
więcej ->

 
 

Z mojego domu widziałem czym jest "wojna z terrorem"


Odrzutowce słychać było przez całą noc, jak wysoko krążyły nad Morzem Śródziemnym. Trwało to wiele godzin, o świcie się uspokoiło.

Do pierwszych ataków doszło w małej wiosce Dweir, położonej w południowym Libanie, niedaleko od miasta Nabatiya. Izraelskie lotnictwo zbombardowało tam dom, w którym mieszkał szyicki duchowny z rodziną. Został zabity. Tak jak jego żona. I ośmioro jego dzieci. Jednemu bomba urwała kończyny. Wszystko co zostało z tego dziecka to korpus z głową, które jeden z mieszkańców wioski z furią i wściekłością pokazał operatorom telewizyjnych kamer. W niedługi czas potem samoloty zbombardowały inny dom w tej samej wsi, zabijając wszystkich członków siedmioosobowej rodziny.

Był to rzeczywiście imponujący początek drugiego dnia najnowszej odsłony prowadzonej przez Izrael "wojny z terrorem". W konflikcie tym przedstawiciele izraelskiego rządu używają dokładnie tego samego języka - i kilku podobnych bezczelnych kłamstw - który od kilku lat stosuje George W. Bush w prowadzonej przez siebie "wojnie z terrorem". Tak jak zniszczyliśmy Irak - w 1991 roku i potem w 2003 - tak wczoraj i Liban został wpisany na listę krajów przeznacznonych do natychmiastowego unicestwienia.

Oznacza to nie tylko śmierć fizyczną, ale także degradację gospodarki. Pierwszym krokiem było zbombardowanie odbudowanego kosztem 300 milionów funtów szterlingów międzynarodowego lotniska w Bejrucie. Doszło to tego o 6 nad ranem, gdy pasażerowie przygotowywali się do wejścia na pokład samolotów lecących do Londynu i Paryża.

Będąc w domu słyszałem myśliwce F-16 i widziałem je jak pojawiły się nagle nad niedawno zbudowanym nowoczesnym pasem startowym i ostrzelały go rakietami. W wyniku eksplozji powstał w ziemi głęboki dół, tony betonu rozsypały się o okolicy. Zaraz potem inne pasy bejruckiego lotniska zostały zbombardowane przez pociski wystrzelone z izraelskiego okrętu wojennego.

Dwa spośród nowych Airbusów będących na wyposażeniu linii lotniczych Middle East Airlines pozostały nienaruszone, jednak po ataku lotnisko w mgnieniu oka opustoszało, a podróżni udali się z powrotem do swoich domów i hoteli.

Tablice rozkładu lotów w dobitny sposób ukazywały to co się stało: Paryż - lot odwołany, Londyn - lot odwołany, Kair - lot odwołany, Dubaj - lot odwołany, Bagdad - gdyby ktoś się zdecydował na podróż piekła do piekła - lot odwołany.

W następnej kolejności celem izraelskiego ataku była stacja telewizyjna związana z Hezbollahem, Al-Manar. Zbombardowano siedzibę tej stacji, przerywając nadawany przez nią program. To posunięcie można nawet zrozumieć, w końcu Al-Manar była tubą propagandową Hezbollahu. Jednak czy prowadzona przez Izrael operacja wojskowa ma rzeczywiście na celu uwolnienie dwóch żołnierzy porwanych dwa tygodnie temu? Czy może ma ona być zemstą za śmierć dziewięciu Izraelczyków, którzy zginęli w tym ataku. Był to jeden z najczarniejszych dni w historii armii Izraela, chociaż z pewnością nie tak czarny jak dzień tych wszystkich 36 Libańczyków, którzy zginęli w ciągu ostatnich 24 godzin od izraleskich bomb.

W wyniku wybuchu rakiet wystrzelonych przez Hezbollah w kierunku Izraela śmierć poniosła jedna kobieta. Zatem, jak do tej pory, na jednego zabitego Izraelczyka przypada ponad trzech zabitych Libańczyków. Można z dużą dozą pewności założyć, że w miarę eskalacji konfliktu, stosunek ten będzie rosnąć w szybkim tempie.

Zanim nastało popłudnie, gro?by zyskały na sile. Izrael nie będzie "siedział bezczynnie". Nakazał on mieszkańcom południowych przedmieść Bejrutu - rejonu, w którym mieszczą się siedziby Hezbollahu - opuścić swoje domy do godziny 3. Wiele z rodzin pozostało w domach.

Jak oznajmili przedstawiciele izraelskich sił zbrojnych, każde miejsce w Libanie może stać się w każdej chwili celem ataku. Jeżeli Izrael zbombarduje przedmieścia Bejrutu, to zagroził Hezbollah, że w kierunku Hajfy zostaną wystrzelone rakiety Katiusza. Jedna z nich już zdążyła zniszczyć izraelską bazę powietrzną w mieście Miron, co - dzięki czujnym izraelskim cenzorom - nie przedostało się do serwisów prasowych.

Wystarczyło to, by wywołać przerażenie wśród turystów przebywających w Libanie, którzy zapełnili drogi wylotowe z Bejrutu szukając schronienia w Syrii. Kolejna mała śmierć gospodarcza Libanu.

Ale co tak naprawdę oznaczają te wszystkie gro?by i żądania? Przejrzałem zapisy oświadczeń składanych przez izraelski rząd w przeszłości. Okazało się, że Izrael już sześciokrotnie w ciągu ostatnich 26 lat ostrzegał Liban, że nie będzie "siedział z założonymi rękami" (lub "stał z założonymi rękami"). Najbardziej znanym było oświadczenie premiera Menachema Begina, który obiecał, że nie będzie "stał z założonymi rękami", gdy w 1980 roku kierowano gro?by pod adresem mieszkających w Libanie chrześcijan. Trzy lata pó?niej wycofał on jednak armię Izraela z Libanu pozostawiając tych ludzi swojemu własnemu tragicznemu losowi.

Libańczyków zawsze pozostawia się samych sobie. Premier izraelskiego rządu Ehud Olmert oświadczył, że obarcza rząd Libanu odpowiedzialnością za ataki przeprowadzone w ubiegłą środę przez oddziały Hezbollahu.

Ale premier Olmert, podobnie jak każdy człowiek znający sytuację w regionie, wie, że słaby i rozbity rząd premiera Fouada Siniory nie jest w stanie kontrolować jednego bojownika, a co dopiero działań całego Hezbollahu.

Czy to nie jest poza tym ta sama grupa polityków libańskich, którym Stany Zjednoczone składały w ubiegłym roku serdeczne gratulacje w związku z przeprowadzeniem demokratycznych wyborów i uwolnieniem się spod dominacji syryjskiej? Nie da się ukryć, że człowiekiem, który uważa Busha za jednego ze swoich przyjaciół - chociaż może lepszym słowem byłoby "uważał' - jest Saad Hariri, syn byłego premiera Libanu Rafika Hariri, który odbudował znaczną część infrastruktury niszczonej dzisiaj przez Izrael, i którego zamordowanie w ubiegłym roku - przez syryjskich agentów? - najwyra?niej wzburzyło Busha.

Wczoraj o poranku samolot, którym Saad Hariri wracał do Bejrutu musiał - z powodu bombardowania lotniska w Bejrucie przez izraelskich sojuszników Stanów Zjednoczonych - zostać skierowany na lotnisko na Cyprze.

Najbardziej przerażające w pojawiających się od wczoraj komentarzach jest ciągłe odwoływanie się do terroru i walki z nim.

Liban był częścią "osi terroru", Izrael "prowadził na wszystkich frontach "wojnę z terrorem". O poranku zmuszony byłem do przerwania wywiadu prowadzonego przez jedną z autralijskich rozgłośni radiowych, po tym jak jeden z dziennikarzy izraelskich stwierdził - zupełnie bezpodstawnie - że w Libanie znajdują się Strażnicy Rewolucji z Iranu oraz oddziały armii syryjskiej, które nie wycofały się w czasie przeprowadzonej niedawno operacji.

A z jakiego powodu Izrael zaatakował dobrze strzeżone i objęte systemem szczegółowego mointoringu lotnisko w Bejrucie, używane przez wielu dyplomatów i przedstawicieli rządów państw europejskich? Ponieważ, jak stwierdził przedstawiciel izraelskiej armii, lotnisko to było "punktem przerzutu broni i innych materiałów dla terrorystycznej organizacji Hezbollah". Jeżeli Izraelczycy naprawdę chcą wiedzieć, gdzie mieści się najważniejszy punkt przerzutu broni dla Hezbollahu, to powinni skierować swój wzrok na lotnisko w Damaszku. Przecież zdają oni sobie z tego doskonale sprawę, nieprawdaż?

I tak znowu mamy do czynienia z terrorem, terrorem, terrorem. I dzisiaj to właśnie Liban będzie przedstawiany jako mityczne centrum terroru na Bliskim Wschodzie, dokładnie tak samo jak Strefa Gazy. I Zachodni Brzeg. I Syria. I oczywiście, Irak. I Iran. I Afganistan. I nikt nie wie, gdzie się ta lista kończy.

4 sierpień 2006

Robert Fisk 

  

Archiwum

Miedziaki z Polskiej Miedzi
wrzesień 11, 2002
MARIUSZ URBANEK
Refleksje szczęściarza
marzec 24, 2008
Marek Ka
Polska Państwem Prawa ?
kwiecień 7, 2003
dr Adam Sandauer
"Irakische banditen"
maj 20, 2004
PAP
Turcja Przyjaciel Izraela i Kandydat na Członka Unii Europerjskiej
sierpień 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Dać chłopu zegarek....
lipiec 16, 2002
PAP
RPO wnosi o stwierdzenie niekonstytucyjności rozporządzenia KRRiT
sierpień 1, 2002
PAP
Bliższe Polakom Niemcy niż USA?
grudzień 14, 2007
Gregory Akko
Ciekawe czy któryś patałach zastanowił się nad tym:
czerwiec 12, 2003
Dziennikarska zbrodnia
marzec 21, 2003
TRZECIA DROGA: nazistowska agentura czy neofici lewicy?
grudzień 13, 2002
http://republika.pl/adnikiel/socjobiologia.html
Kobieta "z jajami"
sierpień 20, 2008
interia.pl
Pytanie, które powinien sobie zadać każdy Polak
styczeń 9, 2007
Artur Łoboda
Co drugi gimnazjalista z Mazowsza codziennie wypija po kilka napojów energetycznych
styczeń 10, 2008
Interia / PAP
Komu zalezalo aby zabic W.Milewicza?
maj 9, 2004
Armia oprawców
luty 14, 2008
marduk
Królowie
styczeń 13, 2007
Radio Kraków
Hektary na halę
styczeń 29, 2004
Dziennik Polski
Kto dba o popularność SLD?
wrzesień 11, 2003
cywilizowany euroentuzjasta
LaRouche do młodzieży amerykańskiej o wojnie światowej
listopad 19, 2006
instytut schillera - biuletyn informacyjny
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media