ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
więcej ->

 
 

PRÓBA WYŁUDZENIA

Zwolennicy Balcerowicza prześcigają się w pochwałach dla, jak twierdza, mistrza polskiej gospodarki za jego wkład w piękny rozwój.
Niektórzy tez chylą swego czoła przed jego profesorską produkcją. Wsród tych ostatnich są tacy, którym nie daje spokoju, że Balcerwowicz nie dostał dotąd Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii.
Niedawno, w najbardziej poczytnym bulwarowym tygodniku ( z wyglądu, i nie tylko, przypominającym różne zagraniczne szmatławce, których pełno w supermarketach) piórem Bratkowskiego przypomniano nam, ze zwolennicy Balcerowicza nie złożyli broni, że dalej walczą o to, żeby dostał w końcu tego należnego Nobla.

Bratkowski zaczyna tekst od skarcenia, ulokowanego w Szwecji, komitetu, że „Nagrody Nobla z ekonomii w latach dziewięćdziesiątych nie zawsze podnosiły, mówiąc delikatnie, prestiż tego wyróżnienia”. W domyśle chodzi o to, że już czas podnieść rangę tej cennej nagrody przez przyznanie jej Balcerowiczowi jako naukowej wybitności.
Jako ekonomista nie słyszałem o żadnych ostatnich wpadkach komitetu, a z pewnością nie mogę się zgodzić, ze takim nieporozumieniem było wyróżnienie Stiglitza.

Czytając tekst Bratkowskiego, dla jasności zatytułowanego „Nobel dla Balcerowicza” można zaś odnieść wrażenie, że to właśnie wybór tego ekonomisty wywołał wątpliwości. Jeśli Bratkowski uważa, że nagroda dla Stiglitza to prawdziwa obraza, to znalazłby się w licznym gronie rodaków, gdyż tak myśli przynajmniej większość polskich ekonomistów.
To, że wśród amerykańskich ekonomistów, którzy zdominowali całą dyscyplinę, Stigliz uważany jest za wyjątkowy umysł, jak na razie, ich nie zraziło.
Może się nie zrazili do Stiglitza, gdyż ciągle robi na nich wrażenie, że w wieku niespełna dwudziestu sześciu lat został profesorem na jednej z najlepszych amerykańskich uczelni. A wiec w tym samym czasie kiedy Balcerowicz stał się lektorem w nieznanym tym Amerykanom partyjnym ośrodku: Instytucie Marksizmu i Leninizmu.
Nie jest zresztą wykluczone, że w umyśle Bratkowskiego pojawiła się myśl, że Stiglitz zabrał nagrodę, która się należała Balcerowiczowi.
Żeby to miało jakiś sens musiałby oczywiście zebrać do kupy dorobek tych dwóch profesorów. No i, jak już te kupy wziąłby do ręki to musiałby wykazać, że ta Balcerowicza jest większa.
Nie jestem jednak pewny czy wykonał nawet połowę tego podstawowego zadania, gdyż w jego – nominacyjnym – tekście, w domyśle skierowanym do komitetu – czyli do Sztokholmu, nie zebrał nawet prac Balcerowicza.
W tekście jest datowany zapis głównych wydarzeń z jego życia, ale nawet jednego tytułu jego artykułu czy książki.
Wystarczy jednak zajrzeć do jakiejś biblioteki, choćby w instytucie kierowanym przez Balcerowicza, żeby się przekonać, ze owszem można znale?ć parę książek. Tyle, ze żadna z nich nie jest właściwie naukowa, wiec się nie kwalifikuje.
No bo nie można zbiorów felietonów, czy jakiś zapisków o własnej karierze jako ministra, brać na serio.
Jestem przekonany, ze gdybym jednak nie miał racji w tej ocenie a racje miał Bratkowski to z pewnością członkowie komitetu otrzymaliby już różne listy nominacyjne z nazwiskiem Balcerowicza od różnych luminarzy ekonomii.
Ale one dotąd nie wpłynęły, wiec zostaje tylko tekst Bratkowskiego, tyle ze on nie jest luminarz ekonomii.
Kiedy się wgłębi w ten tekst staje się jednak jaśniejsze dlaczego Bratkowski nie wspomina o pracach profesora. Mianowicie dlatego, ze dla niego nie liczy się słowo czyn, że wielkość ekonomisty widać nie tyle na papierze, ale w kategoriach, czynu a nie słowa. Stiglitz to byle zero, a Balcerowicz to cała setka.

Żeby nie było wątpliwości, że to są myśli nominatora – czyli Bratkowskiego – przytoczę dokładnie słowa tekstu: „Mówiło się o Noblu dla Balcerowicza już w owym roku 1992. Każda z nagradzanych ówcześnie prac była zszywką kartek papieru w porównaniu z historycznym przełomem, którego dokonał Balcerowicz ze wspólnikami”

Ten historyczny przełom w Polsce to ponoć prawie tak jak przejście Japonii z feudalizmu do kapitalizmu jakieś ponad sto dwadzieścia lat temu, tyle, że ówczesny przełom niestety „... ciągnął się latami amatorskich operacji ... Operacje Balcerowicza – nie mniejszej skali – zaprojektowano fachowo, przeprowadzono błyskawicznie”.

Chciałbym przypomnieć, ze nie tylko w Japonii, ale wszędzie na świecie, wyjście z feudalizmu i wejście do kapitalizmu zajęło cale dziesięciolecia, lekko jeden wiek.
No i mogę zaręczyć, ze nawet Balcerowicz, gdyby go przenieść bez uszkodzenia w czasie, nie byłby w stanie stworzyć kapitalizmu w miejsce feudalizmu zaledwie w parę lat.
Nie trzeba było całego wieku żeby przejść w Polsce z socializmu do kapitalizmu, gdyż, socjalizm i kapitalizm to rywalizujące, systemowe, wersje, jak to sie mówi - modernizmu. Ponieważ łączy je wiele elementów, przejście z jednego do drugiego jest o niebo prostsze niż przejście z feudalizmu, jako pre-modernizmu, do tego modernizmu.

Jak Japończycy, niby byle jak zabierali się do budowania kapitalizmu to nie mieli ani fabryk ani banków, tylko pola i pługi. W Polsce co innego, były fabryki i banki, tyle że państwowe. Zadanie było proste, trzeba było zmienić je na prywatne. Tym, relatywnie raczej nieskomplikowanym zadaniem – czyli prywatyzacja - zajął się Balcerowicz.

Zresztą, jakie by nie były początki, w ekonomii nie liczy się tempo budowania systemów, ale efekty, czyli jaki system zostaje po reformach.
A cóż to za wspaniałość stworzył polski mistrz, ż e mu się należy Nobel.
Żeby się przekonać, trzeba zobaczyć co on takiego zrobił z tymi państwowymi fabrykami i bankami z czasów socjalizmu.
Jednej rzeczy, której Balcerowicz nie może się wyprzeć to to, że wprowadził Polskę na drogę kompletnego wyprzedania się z fabryk i banków obcym.
Pozbawił wiec Polaków ich całego majątku, a tym samem tytułu do zysków z tego majątku.
Chodzi nie o byle co, ale o utratę może nawet i jednej dziesiątej rocznych dochodów.
Wiem, że trwa spór o to czy ten majątek został przekazany obcym za pełna cenę czy, tak jak ja dowodzę, za jedna dziesiątą jego wartości.
Jeśli mam racje to wyszłoby na to, ze reformy Balcerowicza polegają nie tylko na kompletnym odarciu narodu z jego majtku, oraz zysków, ale że wielki majątek pozwolono najzwyklej rozkraść obcym.
Na osłodę mógłby Balcerowicz w ramach swej „błyskawicznej operacji” zapewnić ludziom stała prace i godne zarobki – u tych obcych co się obłowili na prywatyzacji. Nic z tego, gdyż w Polsce systematycznie rośnie bezrobocie, które już teraz jest na kompromitująco wysokim poziomie – co trzeci jest bez pracy a płace nędzne.

Jakby nie rozumiejąc co za zniszczenia spowodoawał w Polsce Balcerowicz, Bratkowski uderza w wielki ton i pisze „Nagroda dla Balcerowicza przypomniałaby, że Europejczycy potrafią cos zrobić tak sprawnie i skutecznie jak Amerykanie. Że niby poza Polska to w Europie same wpadki, i w Niemczech – gdzie Polacy uciekają przed nędzą.
Gdyby tylko dostał tą nagrodę to wreszcie Europa „.. mogłaby wykorzystać mózgi takie jak Balcerowicza”, no bo jak na razie, ponieważ „...dobrobyt spowalnia myślenie” nie ma niestety właściwie „... żadnej zachodniej publikacji analizującej mechanizmy i metodykę Balcerowiczowskiego przełomu ... I nie chodzi o podziw, lecz o nauke”.
Mogę zapewnić Bratkowskiego, że nie ma co liczyć na to, że zacznie się pielgrzymka do Balcerowicza po naukę, chyba że po to żeby się przekonać, jak można wpędzić cały naród w najgorsza klęskę. Niech wiec Bratkowski spróbuję innej metody wyłudzenia - spróbuje zamienić liczne niemieckie nagrody mistrza na jedną szwedzką..

Zródło: Stefan Bratkowski, „Nobel dla Balcerowicza”, Wprost, 1 wrzesnia, 2002

Associate Professor, Jackson School of International Studies
14 grudzień 2002

Kazimierz Z. Poznanski 

  

Archiwum

Luksemburczycy i Norwegowie są najbogatsi w Europie, choć nie należą do UE
grudzień 19, 2002
PAP
Krakowska antypromocja w Brukseli
luty 6, 2005
zaprasza.net
Woda zycia - zycia narodu
maj 7, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
"Гибель ИмперииВиза"
luty 10, 2008
marduk
Israel shocked by image of soldiers forcing violinist to play at roadblock
grudzień 2, 2004
Czy jesteśmy skazani na bezsilność
padziernik 14, 2003
Adam Zieliński
Rutkowski pomoże minister Jakubowskiej
grudzień 9, 2002
(RAD) www.dziennik.krakow.pl
Ten - co to zawsze był "uczciwy" i "nieomylny"
marzec 10, 2007
PAP
Co się Kołodce marzy w roku bieżącym
styczeń 4, 2003
Artur Łoboda / IAR
Komu nie wolno latać
maj 1, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Francesco Cossiga i zamach na World Trade Center
styczeń 17, 2008
Marek P.
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (3)
lipiec 14, 2004
Gracjan Cimek
Ziemia czy ziemia?
lipiec 30, 2005
Mirnal
Muzeum Polskie w Rapperswilu zagrożone likwidacją
maj 31, 2008
PAP
Afganistan jako bagno, w którym topią się siły USA, NATO i Polski
padziernik 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Święto zmarłych
listopad 2, 2005
zaprasza.net
Po raz pierwszy sami sobie wybierzemy wójtów
sierpień 21, 2002
PAP
Prokreatorzy i ich prokreatory
wrzesień 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Morskie Igrzyska
sierpień 5, 2003
Zbigniew Sulatycki
Nie dla tarczy- Redakcja "Magazynu- Obywatel"
luty 20, 2007
marduk
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media