ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
więcej ->

 
 

Patrick J. Buchanan Umierać za... Estonię?

W ostatnim konflikcie rosyjsko-estońskim związanym z likwidacją pomnika żołnierzy sowieckich strona polska przyjęła jednoznaczne stanowisko. Warszawa popiera Tallin, za co estońscy internauci odwdzięczają się pięknym stwierdzeniem „respect, Poland”. Jednak czy tę sprawę identycznie widzą inni? Niekoniecznie, o czym boleśnie przekonuje jeden z bardziej wpływowych amerykańskich komentatorów politycznych, Pat Buchanan.

Partick Joseph Buchanan to jeden z bardziej wpływowych amerykańskich komentatorów politycznych. W odróżnieniu jednak od większości „gadających głów” ma ogromne doświadczenie polityczne. Był doradcą prezydentów Nixona, Forda i Regana, starał się trzykrotnie o nominację na kandydata na prezydenta USA. W 1992 i 1996 roku z ramienia partii republikańskiej, w 2000 roku – z Partii Reform.

Obecnie krytykuje administrację George`a Busha. Sam określa się bowiem jako tradycyjny konserwatysta, w odróżnieniu od obecnie znajdujących się u władzy neokonserwatystów. Jest katolikiem, który odważnie walczy przeciwko aborcji i eutanazji.

ML



Przez cały tydzień młodzi twardziele w Moskwie oblegali ambasadę Estonii, żeby nękać ambasador Marinę Karljurand. Jej ochroniarze musieli używać w samoobronie gazu pieprzowego, aby odeprzeć bandziorów, nazywających Estonię „państwem faszystowskim”. Estońscy dyplomaci i ich rodziny zostali wycofywani z Moskwy i odesłani do kraju.

Stosunki między obydwoma państwami mogą zostać zerwane, jeśli Kreml nie okiełzna awanturników.

Powodem tej nieprzyjemnej awantury jest decyzja Estonii o usunięciu gigantycznego pomnika żołnierza Armii Czerwonej i prochów sowieckich żołnierzy z centrum stolicy, Tallina oraz przeniesienie ich na cmentarz wojskowy. W Tallinie estońscy patrioci i narodowcy starli się z obywatelami pochodzenia rosyjskiego, którzy odebrali tę decyzję jako obrazę Matki Rosji i „wyzwolicieli” Estonii z rąk nazistów.

Według Rosjan, którzy stracili miliony dziadków, ojców i wujków w Wielkiej Wojnie Ojczy?nianej, Armia Czerwona wyzwoliła Europę od nazizmu, więc poniesione ofiary powinny być uhonorowane. Dla nich Estończycy to banda niewdzięczników.

Z kolei Estończycy uważają, że Armia Czerwona nikogo nie wyzwoliła. Wywalczywszy niepodległość od imperium rosyjskiego w I Wojnie Światowej, zostali oni najechani przez Rosję w wyniku paktu Hitler-Stalin. W czerwcu 1940 roku Armia Czerwona wdarła się do trzech republik bałtyckich, wymordowała elity i deportowała dziesiątki tysięcy osób do stalinowskich obozów pracy, z których już nie powrócili.

Choć Sowieci zostali wyparci z republik bałtyckich przez Niemców w 1941 roku, wrócili w 1944 i trzymali Bałtów w niewoli, aż Imperium Zła rozpadło się. Dopiero wtedy Estonia odzyskała niepodległość.

Można więc zapytać dlaczego Estończycy mają czcić Armię Czerwoną, która ich brutalnie napadła i, po wyparciu Niemców, zniewoliła z powrotem na pół wieku? Dlaczego ten problem ma interesować Amerykę?

Jeśli prezydent Putin zdecyduje, że Estonia powinna otrzymać lekcję, i wyśle żołnierzy, by im ją dali, to Stany Zjedoczone, członek NATO, musiałyby potraktować rosyjską interwencję w Estonii jako atak na USA i wypowiedzieć wojnę w obronie Estonii.

I tak oto stajemy oko w oko z idiotyzmem przesunięcia NATO wprost na rosyjskie podwórko, dając gwarancje wojenne trzem małym narodom z historycznymi urazami względem potęgi nuklearnej, która ma możność zniszczenia nas w tysiąckrotnie większym stopniu niż Iran.

Łotwa także jest teraz członkiem NATO. Kraj ten również jest w konflikcie z Moskwą w związku z traktowaniem potomków Rosjan, których Stalin ulokował tam, aby zmienić jej etniczny charakter. Ich dzieci i wnuki wychowały się na Łotwie, innego domu nie znają, choć nie są akceptowani przez etnicznych Łotyszów.

Rozstrzygnięcie tych kłótni jest niezbędne dla pokoju w Europie. Ale mniemanie, że rosyjska interwencja w republice bałtyckiej winna spotkać się z wypowiedzeniem wojny przez Stany Zjednoczone krajowi, który dysponuje tysiącami głowic atomowych, jest z definicji obłędna.

Nie są to jedyne problemy, jakie mamy z putinowską Rosją, które mogą doprowadzić do wybuchu pełnego kryzysu. Waszyngton przekonał Czechy i Polskę, dwóch byłych członków Paktu Warszawskiego, aby zaakceptowały u siebie system radarowy i pociski tarczy antyrakietowej USA.

Twierdzimy, że system obrony przeciwrakietowej ma bronić nas przed Iranem. Rosjanie widzą w tym kolejny ruch w generalnym przesuwaniu NATO na wschód, wymierzony w ich kraj. Czy możemy ich winić za takie myślenie, kiedy naszą odpowiedzią na wycofanie ich wojsk z Europy centralnej i wschodniej było wprowadzenie centralnej i wschodniej Europy do sojuszu pod przewodnictwem USA?

Jeśli szczujący przeciwko Rosji w Waszyngtonie uzyskają, czego chcą, Ukraina i Gruzja także wejdą do NATO. To zobowiązałoby nas do wojny z Rosją w sprawie kontroli Półwyspu Krymskiego i rosyjskojęzycznego Donbasu we wschodniej Ukrainie, jak również Południowej Osetii i Abchazji.

Jako kontrargument można usłyszeć, że „Moskwa nie odważy się na interwencję w republikach bałtyckich”. Może nie. Ale Rosjanie dziś są silnie nacjonalistyczni i anty-amerykańscy. Jednak sytuacja, w której potęga oddaje się w ręce pomniejszego państwa, które ma możliwość wciągnięcia jej w dużą wojnę jest absurdalna. Tak jak zawsze błędem jest dawać gwarancje wojenne, których nie jest się w stanie dotrzymać.

W marcu 1939 roku Wielka Brytania dała gwarancję wojenną polskim pułkownikom, której Polacy nie żądali, i której Wielka Brytania nie była w stanie dotrzymać. To, co nastąpiło, kosztowało Wielką Brytanię jej imperium, a Polskę pięćdziesiąt lat wolności.

W sierpniu 1914 roku belgijski król Albert zawiadomił króla Jerzego V, że oddziały Keisera przekroczyły granicę z jego krajem. Powołał się na traktat gwarantujący neutralność Belgii, który Brytyjczycy podpisali - w roku 1839.

Więc Londyn wypowiedział wojnę i zginęło 700 tysięcy Brytyjczyków, a Wielka Wojna cisnęła Zachód na drogę jego dzisiejszej autodestrukcji.

I marsz głupoty nadal trwa.

Patrick J. Buchanan
8 maj 2007

marduk 

  

Archiwum

Platforma anty-winietuje
wrzesień 3, 2002
Art
Bronimy prawdziwego św. Mikołaja
listopad 30, 2004
Nieodrodny syn stalinowskiej agentury
sierpień 15, 2004
Silnik przemian a dywersyjna Poczta Polska
listopad 27, 2004
Mirosław Naleziński
Noam Chomsky o zadłużeniu
styczeń 5, 2007
cgc@poprostu.pl
Polska wspiera Izrael
listopad 25, 2004
aaa
Bankierzy i Złodzieje!
padziernik 15, 2003
Israel Shamir
Moralność a reprywatyzacja
lipiec 5, 2005
PAP
W Święta Bożego Narodzenia
grudzień 24, 2008
Artur Łoboda
Niemiecki Minister Von Bulow kwestionuje oficjalną wersję wydarzń z 11 września
listopad 4, 2004
Ludzie z wazeliny
padziernik 30, 2008
Marek Jastrząb
Konstytucyjna nierówność golizny
maj 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kto rządzi w białym domu?
marzec 8, 2009
tomeq
Jan Paweł II: zróbmy wszystko, by uniknąć wojny
marzec 2, 2003
PAP
Bible Is Hate
kwiecień 14, 2008
przysłał ICP
Dobrze że chociaż nieliczni... Amerykańscy aktorzy przeciw wojnie
luty 15, 2003
IAR
Drodzy Rodacy
kwiecień 18, 2003
W 70 rocznicę śmierci wielkiego Polaka-wypisy z Romana Dmowskiego
styczeń 8, 2009
Paweł Ziemiński
Niebieska Akcja - Ukraina
listopad 29, 2004
opolskoma
Manuela Gretkowska Nowa partia polityczna
listopad 29, 2006
mik4
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media