ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
więcej ->

 
 

Trzeci obieg w Państwie Konfidentów

W latach osiemdziesiątych na zaproszeniach „ZA” oraz na okładkach naszego pisma Trwanie pisaliśmy trzeci obieg. Była to nasza reakcja nie tylko na drugoobiegowców , o których ciągle mówiono i mówi się nadal po jednej i po drugiej stronie barykady.

W latach siedemdziesiątych, przypadkiem znalazłem się na bankiecie w prywatnym mieszkaniu na Nowym Świecie w Warszawie - a towarzystwo było egzotyczne, bo jacyś towarzysze z KC, bo jacyś księża, bo jacyś dygnitarze z jakiś tam placówek dyplomatycznych. Stół suto zastawiony, rozmowy pełne ekspresji, całuski, uściski, bruderszafty, innym słowy perski cyrk. Nie byłem nastawiony na pamiętanie nazwisk, ale jedno mnie uderzyło, niebywała wręcz zażyłość tych, którzy potem być może ostrzeliwali się słownie z różnych pozycji budując podziały tam gdzie ich nie było, by zantagonizować okolicę naszą, by postawić nowe płoty, mury, zasieki. Demokracja przecież wymaga podziałów, a jeśli ich nie ma, to trzeba je stworzyć - najprościej szczuć jednych na drugich, dowalić jednym, gloryfikować innych. Wtedy prawdziwe zbrodnie odejdą w zapomnienie, co więcej prawdziwi zbrodniarze będą kreowani na autorytety, będą mówili tutaj co jest dobrem co naszą nadzieją - i w jakich szatach ma być ubrany nawet sam Pan Bóg.

Pamiętam - a to cywilizacja śmierci, a to cywilizacja miłości - bo każdy z nich to reprezentant innej cywilizacji z Judeo - chrześcijaństwem włącznie. Byłem wprawdzie zbyt młody by połapać się w tym wszystkim, ale na tyle przytomny by nie dać się zagospodarować, nie stać się chłopcem do bicia czy gońcem ich rojeń. I może tutaj należy szukać tego mego trzeciego obiegu, nie sformalizowanego, nie mającego swoich struktur. Jeśli ma być jakaś tam oficjalna forma naszego istnienia, to niech to będzie np. szum lasu czy oceanu, a może rechot żab – niech tropią, niech śledzą, niech zakładają podsłuchy i zapisują niepokornych wędrowców, co wolni są nawet wtedy gdy przez nimi przepaść a za nimi mur.

Lata siedemdziesiąte to także okres moich rozmów z Jerzym Juliuszem Emirem (1940-1996), który chyba pierwszy napisał kilka zdań właśnie na ten temat: "Do tej pory ujawniono zaledwie drugi obieg polskiej sztuki. Ten nieoficjalnie – oficjalny, dotowany, sponsorowany, wyposażany w urządzenia i td. Obieg trzeci – to twórcy, którzy mieli odwagę podjąć zupełnie samotna walkę przeciw wiatrakom PRL-u. również jak ci z drugiego obiegu byli represjonowani, dławieni, więzieni. Nie są dziś posłami ani senatorami; część z nich, jeszcze bardziej niż wczoraj nie ma za co żyć. Dalej jednak będą wykonywać swój los".

(druk biuletyn Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Skierniewicach, rok 1990).

Następnie Prawo i Życie (7.XII. 1991) wydrukowało felieton Marka Rymuszki Trzeci obieg. A w nim między innymi jest napisane: "Mamy tu do czynienia z odwiecznym dylematem, zasadzającym się w pytaniu, czy środkiem wiodącym do celu jest wyłącznie walka, czy też również postawa pozytywistyczna; praca na rzecz uniwersalnych wartości, które powinny przetrwać niepomyślne czasy także w obiegu oficjalnym, tyle że w postaci na poły utajonej.

Nasze najnowsze doświadczenia historyczne zdają się przyznawać rację zwolennikom opcji czynnego oporu oraz walki jako siły napędowej koła zamachowego dziejów. Powiadają oni: gdyby nie było solidarnościowej konspiracji, ulicznych demonstracji oraz starć z milicją, więzień, represji i aresztować setek ludzi, nie znale?libyśmy się dziś w miejscu, do jakiego doszliśmy. I to jest prawda, której nikt nie może kwestionować. Pod jednym wszelako warunkiem: że jednocześnie nie będzie się odsądzało od czci i wiary tych, którzy nie nadają się do czynnej walki, gdyż inna jest po prostu ich konstrukcja psychiczna czy szerzej osobowość. A jednak, pomimo że nie wyrywali oni z jezdni brukowców, aby ciskać nimi w uzbrojonych po zęby ZOM-owców i nie rozlepiali nocami ulotek, poprzez swoje trwanie na powierzchni – trwanie szczególne, gdyż pozwalające na przynajmniej częściowe realizowanie założonych celów – również mają swój udział w runięciu systemu, jaki narzuciła nam historia.

Ludzi takich było wielu, tyle że ani przedtem ani obecnie nie pojawiają się oni na pierwszym planie politycznej sceny. Taka już jest ich natura. Pomimo to, a może właśnie dlatego, są oni w naszym życiu – wczoraj, dziś, jutro – nader ważną i cenną wartością".

Jaki los czeka trzeci obieg - czy taki sam jak tych biorących udział w działaniach „ZA” i będących zarazem bohaterami mojej książki Niepokorni Szlaku Królewskiego - nie mnie o tym sądzić. Świat jest nie tylko dziwny, ale także wielce zagadkowy, niepojęty i nie wiemy co jest każdemu z nas pisane jutro. Całe szczęście, że ci co uważają, że widzą jak ma wyglądać jutro - nie zajmują się naszą tutaj obecnością. Zresztą trudno było przewidzieć co powie Zygmunt Trziszka ( 1937 – 2000)), który wygłosił pełną emocji mowę w czasie trwania mego wieczoru autorskiego w roku 1995 w klubie Związku Pisarzy Polskich w Warszawie, oto drobny fragment:

(…)Masowa kultura liczy na masowego odbiorcę, no i może zarzucić Sokołowskiemu, że go nie było w ogóle. Wojaczek napisał takie wiersze: Wojaczek, którego nie było - nas też właściwie nie ma i można powiedzieć , że nas nie było, tak jak jeden z naszych kolegów, mianowicie Waldek Dąbrowski , którego jeszcze widziałem w zeszłym tygodniu, już go nie ma, bo go Niemcy przejechali. Oczywiście nie można powiedzieć, że to wina Niemców, wiadomo, że wina Dąbrowskiego, bo po co przechodził drogę po ciemku, czy coś w tym rodzaju. No więc sam sobie zaszkodził, jeszcze jeden przykład, że wszyscy tylko sami sobie szkodzimy, wszyscy chcą dla nas dobrze, wszyscy nam dobrze życzą, tylko, że my nie potrafimy się odnale?ć w tej rzeczywistości, która stawia na jednostkę wyzelowaną, a nie jakąś autonomiczną.

(...)Jesteśmy planowo skazani do likwidacji, jeśli nie chcemy być wyzelowani prawda, tylko budujemy autonomię, a jeszcze na dodatek próbujemy się zbierać w jakieś grupy, co jest w ogóle niedopuszczalne - więc liczą na to, że nie mając ani grosza na papier, ni notatkę papieru, wyparowujemy z życia...

Dziś, wielu twórców, których bym mógł z czystym sumieniem zaliczyć do trzeciego obiegu, już nie wędruje… Śladem ich istnienia są wystawy organizowane w galerii im. Beni U Hopfera na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie (1973 - 1976), potem w Autorskiej Galerii „ZA” (1976 - 2007). Następnie wydawany przez ZA periodyk literacki Trwanie czy realizacje w ramach Festiwalu Sztuki Najnowszej ZA (1997 - 2007) oraz otwarte w ostatnich miesiącach Muzeum Szlaku, gdzie gromadzona jest dokumentacja naszych realizacji a także twórców wspierających ZA.

25 listopad 2007

Wiesław Sokołowski 

  

Archiwum

Ballada Wałbrzyska
luty 19, 2003
16 grudnia 1981 - 16 grudnia 2002
grudzień 16, 2002
Andrzej Trzaska
Milczenie za 400 milionów złotych
lipiec 14, 2002
PAP
EBOR - kolejny skok na kasę
listopad 23, 2003
PAP
Idea Przystanku Woodstock?
sierpień 9, 2008
jobstalker
Marcowy opozycjonista mimo woli
luty 26, 2003
Leszek Skonka
Na miejsce jednego kłamcy, wybrali drugiego...
marzec 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Nacjonalizacja banków przez rząd Francuski i Niemiecki
padziernik 17, 2008
ZIEMKIEWICZ
List do Pana Pułkownika Makowieckiego
maj 4, 2003
Elżbieta Gawlas
OECD: transformacja bliska końca, konieczne reformy
lipiec 12, 2002
PAP
Czy spółdzielnie mieszkaniowe zwrócą znacjonalizowane wkłady?
sierpień 30, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Na wschdniej granicy będzie niemiecki żołnierz nas pilnował!
marzec 29, 2003
Jędrzej Bielecki z Brukseli
Sarkozy popiera budowę Muzeum Historii Żydów Polskich
luty 19, 2008
PAP
Wykolejenie Konserwatyzmu Amerykańskiego
kwiecień 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kiedy w Polsce pojawi się rozum .........
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
Prymas Glemp: wyłączmy telewizor i zacznijmy rozmawiać
kwiecień 11, 2004
Jest brzydka sprawa...
czerwiec 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Ze względów praktycznych ........
marzec 8, 2009
Artur Łoboda
W demokracji zło zwycięża
listopad 27, 2006
Miroslaw Naleziński, Gdynia
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
padziernik 19, 2008
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2020 Polskie Niezależne Media