ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
więcej ->

 
 

USA:Kryzys na rynku kredytów mieszkaniowych



Świadkami kryzysu na rynku kredytów mieszkaniowych w Stanach Zjednoczonych jesteśmy od kilku miesięcy. Poprzez popularny w USA mechanizm sekurytyzacji należności zabezpieczonych hipotekami kryzys ten uderzył z dużą siłą w banki i fundusze inwestycyjne nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale i w Europie Zachodniej, Japonii i Chinach, które mają w swoich portfelach papiery wyemitowane w oparciu o amerykańskie kredyty subprime, czyli kredyty hipoteczne gorszej jakości.

Pierwsze symptomy...

...kryzysu związanego z finansowaniem nieruchomości mieszkaniowych w Stanach Zjednoczonych pojawiły się już w 2006 roku. W pierwszej połowie 2007 roku kryzys się nasilił. Przejawem kryzysu była upadłość dziesiątek małych instytucji finansujących nieruchomości mieszkaniowe w USA i zagrożenie egzystencji wielu zagranicznych banków i funduszy inwestycyjnych zaangażowanych pośrednio w finansowanie budowy domów i mieszkań w Stanach Zjednoczonych.


Można wskazać na dwie zasadnicze przyczyny kryzysu na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych:

nadmierne zadłużanie się gospodarstw domowych w tym kraju, szczególnie rodzin o niskich dochodach, w instytucjach finansujących nieruchomości mieszkaniowe;

specyficzny mechanizm udzielania kredytów mieszkaniowych w USA, a następnie sprzedaży należności hipotecznych i emisji na ich podstawie papierów wartościowych.

Tradycyjnie gospodarstwa domowe w USA silnie zadłużają się w instytucjach finansowych. W całej swojej masie wydają one więcej na konsumpcję i inwestycje mieszkaniowe niż zarabiają - ich stopa oszczędności jest więc ujemna. Różnicę pomiędzy dochodami a wydatkami pokrywają kredytami, które w przypadku przeznaczenia środków na zakup domu zabezpieczone są hipoteką. Amerykańskie instytucje finansowe brakujące środki na akcję kredytową pozyskują w krajach europejskich, Japonii, Chinach i innych krajach, które nabywają amerykańskie papiery wartościowe, m.in. dlatego, aby trzymać w nich oficjalne rezerwy dewizowe.

Zadłużenie amerykańskich gospodarstw w bankach hipotecznych gwałtownie zaczęło rosnąć na początku nowego stulecia w związku z liberalizacją polityki kredytowej banków i niskim oprocentowaniem kredytów mieszkaniowych. W 2001 roku prezydent Bush obniżył Amerykanom stawki podatku dochodowego, aby tą drogą ożywić koniunkturę gospodarczą w kraju. Było to na rękę szczególnie bogatym obywatelom, ale nie przyspieszyło procesu wychodzenia gospodarki amerykańskiej z recesji, w jakiej znalazła się ona po załamaniu się tzw. nowej ekonomii (drastyczny spadek kursów akcji spółek informatycznych i internetowych) i na skutek zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku. Aby przyspieszyć wzrost gospodarki amerykańskiej i zwiększyć zatrudnienie w kraju, System Rezerwy Federalnej (Fed) zaczął obniżać stopy procentowe. Stopa referencyjna, która pod koniec 2000 roku wynosiła 6,5 proc., została obniżona pod koniec 2001 roku do poziomu 1,7 proc. i przez trzy kolejne lata pozostawała na poziomie poniżej 2 proc. Najniższa była w 2004 roku, kiedy wynosiła zaledwie 1 proc. Niskie stopy Fed przekładały się na niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych. Dla rodzin amerykańskich stanowiło to zachętę do korzystania z kredytów hipotecznych. Tą drogą mogły one zrealizować bardzo silne w amerykańskim społeczeństwie marzenie o posiadaniu własnego domu. Należy dodać, że w USA aż 69 proc. rodzin mieszka we własnym domu lub mieszkaniu, podczas gdy np. w Niemczech analogiczny wska?nik wynosi tylko 42 proc.

Amerykański rynek finansowania inwestycji mieszkaniowych jest bardzo duży. W USA funkcjonuje kilka tysięcy banków hipotecznych, z których ponad 3 tysiące należy do Związku Banków Hipotecznych. Za pomocą agresywnej reklamy zachęcają one Amerykanów do korzystania z kredytów hipotecznych na cele mieszkaniowe.

Główni gracze

Osoba decydująca się na zaciągnięcie kredytu hipotecznego zwraca się do jednego spośród wielu maklerów, będących profesjonalnymi i często agresywnymi sprzedawcami kredytów mieszkaniowych. Makler doprowadza do zawarcia przez klienta z bankiem umowy dotyczącej kredytu hipotecznego i otrzymuje za to od banku relatywnie wysoką prowizję (2-2,5 proc.).

Bank hipoteczny z reguły nie zachowuje udzielonego kredytu w swoim portfelu, lecz sprzedaje go innym instytucjom. W tym procesie ważną rolę odgrywa państwo, które od wielu lat popiera udzielanie kredytów mieszkaniowych gospodarstwom domowym, w tym także mniej zamożnym. W 1938 roku prezydent F. Roosevelt powołał do życia agencję rządową Federal National Mortgage Association (FNMA), nazywaną też Fannie Mae, która odkupywała od banków kredyty mieszkaniowe i zamieniała je na papiery wartościowe. W 1968 roku Fannie Mae została sprywatyzowana i dzisiaj jest drugą co do wielkości (po Citigroup) instytucją finansową w USA. W 1970 roku powstała tam kolejna ważna instytucja - Federal Home Loan Mortgage Corporation (Feddie Mac). Obie te instytucje są największymi graczami na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych. Pełnią one określone funkcje publiczne, co nadaje emitowanym przez nie obligacjom (Mortgage Backed Securities - MBS) charakter papierów gwarantowanych przez państwo.

Amerykański rynek kredytów hipotecznych zmienił się istotnie w ostatnim ćwierćwieczu. W 1983 roku banki inwestycyjne Salomon Brothers i First Boston opracowały procedurę emisji obligacji zabezpieczonych kredytami hipotecznymi (Collateralized Mortgage Obligations - CMO). Papiery te mogą mieć inne oprocentowanie i inny okres wykupu (spłaty) niż stanowiące podstawę ich emisji kredyty hipoteczne. CMO są przedmiotem obrotu na rynkach finansowych, tzn. kupuje się je, sprzedaje i spekuluje na zwyżkę lub zniżkę ich kursu. Jednakże bardzo trudne do oszacowania jest ryzyko związane z tymi papierami, ponieważ zależy ono od niedających się do końca przewidzieć strumieni pieniężnych generowanych przez kredyty. Na papierach tych można bardzo dobrze zarobić, ale i stracić zainwestowane w nie pieniądze. Z tego powodu chętnie są one wykorzystywane jako instrument lokowania środków przez agresywne fundusze inwestycyjne, czyli hedge funds.

Magia sekurytyzacji

CMO są elementem szerszego zjawiska na rynkach finansowych, jakim jest sekurytyzacja należności z tytułu udzielonych kredytów bankowych. CMO stanowią najważniejszą formę asset back securities (ABS), czyli papierów pokrytych wierzytelnościami. Powyższa innowacja finansowa stworzyła bankom hipotecznym, których należności są najczęściej sekurytyzowane, nowe ?ródło refinansowania ich działalności kredytowej. Banki nie muszą już trzymać w swoich portfelach kredytów do czasu ich pełnej spłaty, lecz mogą je sprzedać wraz z tkwiącym w nich ryzykiem kredytowym innej instytucji finansowej. Ta z kolei emituje w oparciu o nabyte należności ABS-y. Ich nabywcami są zarówno podmioty instytucjonalne, jak i prywatne.

Ujemną stroną sekurytyzacji kredytów hipotecznych jest pogorszenie się jakości portfela należności z tytułu tych kredytów. Bowiem gdy banki przestały ponosić ryzyko z tytułu terminowej spłaty kredytów hipotecznych zaczęły zwracać mniejszą uwagę na standing kredytobiorców. W pogoni za wysokimi zyskami złagodziły one warunki udzielania kredytów i kredyt hipoteczny mogły uzyskać także ubogie rodziny, np. imigranci z Ameryki Łacińskiej. Na rynku wytworzył się segment kredytów mieszkaniowych typu subprime, czyli kredytów hipotecznych gorszej jakości. Chodzi tutaj o kredyty na inwestycje mieszkaniowe udzielane osobom o niskiej zdolności kredytowej, w tym także rodzinom, które w przeszłości niejednokrotnie miały kłopoty ze spłatą zaciągniętych kredytów i wysokość ciężących na nich rat miesięcznych przekracza 50 proc. ich bieżących dochodów. Rodziny te przy realizacji inwestycji mieszkaniowych z reguły nie dysponują żadnym lub tylko bardzo skromnym kapitałem własnym.

Trzeba podkreślić, że kredyty typu subprime w 60 proc. udzielane są przez pośredników kredytowych (maklerów hipotecznych), którzy sami określają zdolność kredytową swoich klientów i przygotowują dla nich umowy kredytowe. Prowizyjny system wynagrodzenia maklerów mobilizuje ich do udzielania jak najwięcej kredytów i omijania przy tym zasad bezpiecznej polityki kredytowej. Po zawarciu umowy kredytowej pośrednik nie ma już żadnych kontaktów z kredytobiorcą i nie ponosi konsekwencji finansowych niespłacenia przez niego kredytu. Należności są wprawdzie zabezpieczone hipotecznie, ale już metody wyceny nieruchomości budzą wiele wątpliwości - są one zbyt uproszczone i często prowadzą do zawyżenia wartości finansowanych obiektów.

Aby ułatwić biedniejszym gospodarstwom dostęp do kredytu hipotecznego, banki proponują im pożyczki typu 2/28. Oznacza to, że przez dwa pierwsze lata kredytobiorca płaci jedynie odsetki naliczane według stałej stopy procentowej, a przez następne 28 lat spłaca raty zawierające kapitał i odsetki naliczane według zmiennej stopy procentowej. Dlatego problemy z obsługą kredytów subprime najczęściej pojawiają się dopiero po dwóch latach od ich uzyskania.

Zabójcze procenty

Wolumen kredytów subprime w USA gwałtownie wzrósł w ostatnich kilku latach. W 2006 roku stanowiły one już ponad 5 proc. wartości wszystkich amerykańskich kredytów hipotecznych. Co piąty kredyt hipoteczny gorszej jakości nie jest spłacany i kwalifikuje się do windykacji. Łącznie w Stanach Zjednoczonych z tytułu kredytów hipotecznych zadłużonych jest 32 mln gospodarstw domowych, a wartość portfela bankowego kredytów hipotecznych wynosi 13 bilionów dolarów, czyli niemal tyle co roczny PKB tego kraju.

Wzrost zainteresowania ludności kredytami bankowymi i w konsekwencji znaczne zwiększenie akcji kredytowej banków prowadził do eksplozji popytu na mieszkania i zwyżki cen mieszkań. Tym samym zwiększyła się rynkowa wartość zabezpieczeń hipotecznych, co pozwalało bankom podnieść wartość pojedynczych kredytów. Kredyty hipoteczne umożliwiały więc sfinansowanie coraz droższych domów i w ten sposób napędzały inflację na rynku nieruchomości mieszkaniowych. Z czasem musiało to doprowadzić do kryzysu na tym rynku.

Problemy ze spłatą kredytów mieszkaniowych w USA rozpoczęły się w 2006 roku w związku ze wzrostem stóp procentowych w tym kraju W połowie tego roku stopa referencyjna Fed wzrosła do 5,25 proc., co pociągnęło za sobą także wzrost oprocentowania kredytów mieszkaniowych. Wiele gospodarstw nie było w stanie sprostać wyższym kosztom obsługi swego zadłużenia i zaczęło zalegać ze spłatą rat. Jednocześnie na rynku zaczęły spadać ceny nieruchomości z powodu ograniczenia liczby nowych kredytów hipotecznych i licytacji na dużą skalę zadłużonych nieruchomości. W tej sytuacji instytucjom finansującym nieruchomości zaczęło brakować środków na regulowanie własnych zobowiązań. Ratując się przed utratą płynności banki hipoteczne musiały zaciągnąć w innych bankach wielomiliardowe kredyty, np. największa amerykańska instytucja finansująca inwestycje mieszkaniowe Countrywide Financial wystąpiła do konsorcjum 40 banków o uruchomienie na jej rzecz linii kredytowej na sumę11,5 mld USD.

Trudności ze spłatą kredytów hipotecznych i upadłość wielu mniejszych banków hipotecznych w USA pociągnęły za sobą drastyczny spadek wartości rynkowej obligacji zabezpieczonych hipotecznie (średnio o kilkadziesiąt procent). W konsekwencji w bardzo trudnej sytuacji znalazły się fundusze inwestycyjne i banki, które uprzednio nabyły dużą ilość tych papierów (CMO).

Ofiary kryzysu

Pierwszymi dużymi ofiarami kryzysu stały się dwa fundusze hedgingowe należące do banku Bear Stearns. W krótkim czasie dołączyły do nich inne instytucje finansowe ze Stanów Zjednoczonych i Europy. Spośród banków niemieckich z powodu kryzysu na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych najbardziej ucierpiały dwa banki: IKB Deutsche Industriebank i Sachsen Landesbank. Pierwszy z nich poniósł straty w wysokości 3,5 mld euro. Aby nie dopuścić do jego upadłości, państwowy bank Kreditanstalt fßr Wiederaufbau posiadający 38 proc. akcji IKB oraz banki prywatne, kasy oszczędności i banki spółdzielcze pospieszyły mu z pomocą poprzez otwarcie linii kredytowej w wysokości wielu milionów euro. Natomiast instytucji Sachsen Landesbank z pomocą pospieszyły inne Landesbanki i Deka - Bank, które udostępniły mu kredyty na zachowanie płynności w wysokości 17,3 mld euro.

Olbrzymie rezerwy celowe w związku ze spadkiem rynkowej wartości amerykańskich obligacji zabezpieczonych hipotekami gorszej jakości musiały utworzyć duże banki szwajcarskie (UBS i Credit Suisse), Deutsche Bank, Citigroup i inne banki działające w skali globalnej - łącznie na kwotę ponad 40 mld USD.

Banki posiadające wolne środki finansowe przestały je pożyczać innym bankom pilnie potrzebującym środków płynnych z powodu trudności, w jakie wpędziły je zarządzane przez nie fundusze inwestujące w amerykańskie CMO. W tej sytuacji w celu niedopuszczenia do kryzysu finansowego konieczne stało się wpompowanie na rynek pieniężny środków przez banki centralne. Amerykańska Fed, Europejski Bank Centralny, Bank Japonii i inne banki centralne w krótkim czasie udostępniły bankom komercyjnym zagrożonym utratą płynności kredyty na sumę wielu miliardów dolarów. Działania te uspokoiły sytuację na rynkach finansowych.

Kryzys na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych nie został jeszcze definitywnie przezwyciężony. Rząd amerykański postanowił pomóc gospodarstwom domowym, które w okresie od 1.I.2005 r. do 31.VII.2007 r. zaciągnęły kredyty wysokiego ryzyka. Przekonał on banki, by zamroziły na 5 lat oprocentowanie tych kredytów. Pomoc ma dotyczyć klientów, którzy na razie spłacają swoje kredyty, ale mogliby utracić płynność finansową, gdyby ich oprocentowanie wzrosło. Plan Busha przewiduje też możliwość pomocy osobom zagrożonym niewypłacalnością przez władze stanowe i miejskie.

Zawirowania na rynkach finansowych, które z dużą siłą wystąpiły w lipcu i sierpniu 2007 roku, będą miały negatywny wpływ na wyniki finansowe banków w 2007 roku i w następnych latach. Jak już wskazano, rezerwy celowe na amerykańskie obligacje zabezpieczone hipotekami gorszej jakości utworzone tylko przez banki działające w skali globalnej, przekroczyły już sumę 40 mld USD. Jeżeli jednak tę kwotę odniesiemy do sumy bilansowej banków lub tylko ich funduszy własnych, to nie powinna ona nikogo szokować. Również dotychczasowe straty, które poniosły duże banki z powodu spadku rynkowej wartości CMO, nie są szokujące, np. strata szwajcarskiego banku UBS w III kwartale 2007 roku wynosiła 0,8 mld CHF, podczas gdy w latach 1998-2006 bank ten stale wypracowywał zyski. Suma osiągniętych przez ten bank zysków wynosiła 66 mld CHF. Akcjonariusze banków powinni wiedzieć, że zyski i ryzyko są ściśle ze sobą związane. Dotyczy to zarówno doboru papierów do portfela banku, jak i wyznaczania strategii rozwoju banku.

Autor jest profesorem Instytutu Handlu Zagranicznego Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Gdańskiego

14 styczeń 2008

 

  

Archiwum

Nie ma nic za darmo
maj 1, 2003
Andrzej Kumor
W sprawie roszczeń WJC
luty 27, 2007
przysłał Bohdan Szewczyk
Zamiast do KRYMINAŁU - przybywa do Białego Domu
listopad 21, 2005
tadeusz
Pierwszy raz w tysiącletniej historii "Polska" popiera agresora.
styczeń 21, 2003
Artur Łoboda
Amerykańska wolności, więcej rozsądku!
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nazistowskie wzorce wciąż żywe
czerwiec 3, 2004
Jakie szkody dla USA spowodowałby atak na Iran osi USA-Izrael?
sierpień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Mossad w Marocco i przeszkolenie prowokatora ataku na Irak
listopad 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (2)
listopad 14, 2003
Leszek Skonka
Gotowa salwa odwetowa Iranu, 11,000 rakiet
padziernik 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Rosja zbroi się
sierpień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Unia Europejska
marzec 23, 2005
Gregory Akko
Tekst okazjonalny - 1 Maja, już cztery lata w UE
kwiecień 29, 2008
Dariusz Kosiur
Chavez kontra USA
lipiec 6, 2006
Mirosław Ikonowicz
Bankowcy mają wątpliwości...
sierpień 5, 2002
B. Tomaszkiewicz, A. Morawiecka - Puls Biznesu
"Integracja czy rozbój"
luty 20, 2003
Piotr z Calgary
Zmodeluj na planszy radość modliszki
listopad 8, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Lech Wałęsa niczym Gomułka
marzec 13, 2005
Antoni Zambrowski
Związki fundacji Maksymiuka z WSI
styczeń 28, 2007
Poszkodowani pacjenci a pakt stabilizacyjny
luty 5, 2006
Adam Sandauer, przewodniczący Stowarzyszenia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media