ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
więcej ->

 
 

Polska to dziwny kraj


Mówi się w Polsce
JEST TAKI KRAJ...

Polska to dziwny kraj. Kraj kontrastów i cudownych zdarzeń, kraj w którym niemożliwe jest możliwe, a dobro przekształca się w zło bez najmniejszych problemów. Nie ma tego dobrego, co by złem nie zaowocowało – można sparafrazować znane przysłowie. Szkoda tylko, że nigdy nie dzieje się odwrotnie. Ale przecież mówienie w Polsce o logice jest takim samym nietaktem, jak mówienie o sznurku w domu wisielca.

Polska to dziwny kraj i zamieszkują go dziwni ludzie. Na przykład zajmują się kulturą. Za to, jak się zajmują! We wszystkich cywilizowanych krajach manager sztuki przez cały dzień, a czasem i w wolnych chwilach w pocie czoła wyszukuje młode talenty, utalentowanych artystów – a potem stara się pozyskać ich dla swojej firmy i wypromować. Dzięki temu i manager i utalentowany artysta żyją całkiem nie?le i nie muszą martwić się o niezapłacone rachunki. A w Polsce? Polski manager spędza w pracy 8 godzin i rzadko rusza się zza biurka. Czasem, w przypływie dobrego humoru przyjmie jakiegoś naiwnego artystę, który wierzy, że wystarczy talent aby zaistnieć. Polski menadżer najpierw obrzuci takiego intruza spojrzeniem Bazyliszka, potem zada jedno krótkie pytanie. Jakie to pytanie? Znawcy życia na Zachodzie powiedzą, że brzmi ono: „Co pan potrafi?”. Błąd!!! Każdy niemal bez wyjątku polski manager przede wszystkim zapyta: „Kto pana/panią do mnie skierował?”. Bo w Polsce aby być znanym i szanowanym artystą, wcale nie jest potrzebny talent, a tym bardziej – umiejętności. W Polsce wystarczy znać właściwe osoby, aby drzwi do kariery stały otworem.

Polska to dziwny kraj i zamieszkują go dziwni ludzie. We?my takiego szefa działu kadr, czyli specjalistę ds. rekrutacji. Czym się taki polski fachowiec zajmuje w chwilach między wypiciem kawy porannej i przedpołudniowej, albo między lunchem i przerwą na papierosa? Myli się ten, kto myśli, że dbaniem o interesy zatrudniającej go firmy i pozyskiwaniem dla niej coraz to lepszych pracowników, którzy zastępują gorszych, mniej wydajnych... Praca polskiego kadrowca, jeżeli z nudów zacznie coś robić, sprowadza się do... spławiania kandydatów do pracy. Nie ma przy tym najmniejszego znaczenia, że kandydat może swoją wiedzą i doświadczeniem zastąpić kilku dotychczasowych obiboków. Kadrowiec wie lepiej, co jest dla firmy najlepsze – a najlepsze jest to, żeby nikt mu nie przeszkadzał w spędzaniu 8 godzin za biurkiem. W którym kraju kandydaci do pracy mogą często usłyszeć: „Pan/pani ma za wysokie kwalifikacje jak na nasze potrzeby”?

Polska to dziwny kraj i zamieszkują go dziwni ludzie. Czasem sfrustrowani, częściej pijani. I jedni i drudzy urządzają manifestacje. Mają do tego konstytucyjne prawo. Ale żadna konstytucja nie pozwala im na gwałcenie praw innych współmieszkańców, nie uczestniczących w ich słusznym czy niesłusznym proteście. Cóż to jednak kogokolwiek obchodzi? Manifestanci pokrzyczą, pohałasują, spalą parę starych opon, przetrzepią skórę i porachują kości kilkudziesięciu Bogu ducha winnym policjantom i wszystko wraca do normy. Ani oni sami ani tym bardziej ich przywódcy nie poniosą za swoje bandyckie zachowanie żadnych konsekwencji. Bo władza boi się bandytów, nawet tych, którzy na jakiś czas przeobrazili się w działaczy robotniczych. Nikogo jakoś nie obchodzi, że kilka blokad głównych magistrali drogowych i kolejowych kosztuje podatników prawie tyle, co utrzymanie całej służby zdrowia. Bo manifestacje antyrządowe są w rzeczywistości wymierzone nie w rząd („Rząd się wyżywi” – jak mawiała pewien cyniczny działacz PZPR), lecz we wszystkich płacących podatki. We wszystkich płacących, a nie we wszystkich uczciwie płacących podatki, bo takowych w tym kraju absurdów szukać ze świeczką.

Polska to dziwny kraj i zamieszkują go dziwni ludzie. Tacy na przykład, którzy tworzą telewizję publiczną. Najpierw wymuszają na parlamencie, aby ten uchwalił korzystne dla nich, a zdecydowanie niekorzystne dla reszty społeczeństwa przepisy o parapodatku, zwanym eufemicznie opłatą za korzystanie z radia lub telewizora. Potem, kiedy już zapełnią swoje portfele pensjami i premiami, zaczynają myśleć. Wcale nie o tym, jak wypełnić misję ukulturalniania społeczeństwa poprzez emisję programów dla każdego. Szefowie TVPublicznej myślą jak i kogo można jeszcze oskubać. Pół biedy jeżeli w ich ręce wpadną reklamodawcy – ci opłaty za niebotycznie drogie reklamy odbiją sobie w cenach produktów, za które zapłaci podatnik. Ale w TVP każdy grosz się liczy, nawet wdowi. Wiec TVP najpierw każe każdemu podatnikowi zapłacić abonament za to między innymi, że będzie promowała nasz kraj i najciekawsze jego zakątki, potem – wymusza na lokalnych samorządach „dobrowolne” datki w zamian za... promocję najciekawszych zakątków Polski. Kto nie zapłaci, tego za karę się nie wypromuje, więc samorządy ściągają pieniądze z podatników i potulnie płacą za coś, za co już raz podatnicy zapłacili. Pecunia non olet – szczególnie w okolicach ulicy Woronicza w Warszawie.

Polska to jednak dziwny kraj i zamieszkują go dziwni ludzie. Ci ludzie potulnie zgadzają się na wszystkie niegodziwości władzy, polityków, znajomych i krewnych tych polityków. Czasem potulnie przyjmują nawet ciosy ze strony mafii i różnych band – działających pod nosem policji niemal całkowicie legalnie i bezkarnie. Bo Polak jest tolerancyjny! Cóż złego robił złodziej, że kradł? Gdyby nie miał co ukraść – zmieniłby zawód. A więc to okradziony powinien zostać ukarany za to, że wystawił uczciwość złodzieja na próbę. Dlatego bez szemrania tolerują sędziów-adwokatów, którzy robią, co potrafią, aby zbyt wielu przestępców nie trafiło za kraty. Wybaczają bez protestu przyznawanie groszowych odszkodowań nawet za najpoważniejszą utratę zdrowia – aby tylko winny nie poniósł zbyt wielkich kosztów. Ostatecznie poszkodowany powinien zdawać sobie sprawę z „ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju” i dla jej dobra w ogóle zrezygnować z jakichkolwiek odszkodowań, co w wydanym przez siebie wyroku w imieniu Rzeczypospolitej zapisał jeden z sądów!

W ostatnich wyborach wspaniali mieszkańcy Polski delegowali do parlamentu nie tylko tych, którzy obiecali im nadzwyczajne plony gruszek na suchych wierzbach, ale także zwykłych, pospolitych złodziei – a być może także szefów lokalnych mafii. Jest demokracja, czy jej nie ma? Jest, a więc nawet mafioso może, zgodnie z jej zasadami, zostać radnym, burmistrzem, posłem, senatorem, generalnym prokuratorem... Być może już w następnej kadencji parlamentu wielu reprezentantów społeczeństwa będzie dowożonych na obrady w kajdankach i pod eskorta policyjną? Może taniej będzie w tej sytuacji ogrodzić znany budynek na Wiejskiej wysokim murem z wieżyczkami strażniczymi?

Polska to dziwny kraj i zamieszkują go dziwni ludzie. Aż dziw, że nikt nie wpadł do tej pory na pomysł, aby ogrodzić ją wysoką kratą, a na przejściach granicznych sprzedawać za niemałe pieniądze bilety do unikatowego w skali świata skansenu głupoty. Byłby jednak pewien problem. Trzeba by wytyczyć specjalne, wyizolowane alejki dla zwiedzających, aby uniemożliwić ich bezpośredni kontakt z tubylcami. Głupota jest chorobą bardzo zara?liwą!

A może taniej będzie wyizolować tych, którzy w różnych celach ogłupiają społeczeństwo? Można im nawet zafundować wycieczkę na biegun południowy z biletem w jedną stronę. Rozwiązanie to ma jednak kilka wad. Po pierwsze – co złego zrobiły pingwiny, żeby karać je takim towarzystwem? Po drugie – nie daj Boże zesłany na Antarktydę „kwiat narodu” zacznie rządzić i wprowadzać reformy gospodarcze w wyniku, których nagle... zabraknie tam śniegu i lodu...

Bo „Polak potrafi” jak mawiał niesławnej pamięci Edward Gierek. Wypadałoby dokończyć to zdanie: „Polak potrafi – wszystko spieprzyć”.

Ryszard Jakubowski
26 sierpień 2003

ABCnet 

  

Archiwum

Jeden z najbogatszych biznesmenów skazany na 2 lata
sierpień 6, 2002
IAR
Pius X - papież polskiego pochodzenia
grudzień 14, 2002
TVN-Bronmy sie!
sierpień 25, 2006
mik4
Kontynuatorzy z SLD
Dziennikarze czerwoni od pokolen

czerwiec 23, 2003
Paweł Siergiejczyk
TO JUŻ NIE JEST TA EUROPA
marzec 26, 2003
Klient - nasz Pan…
listopad 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Najpierw naprawic krzywdy
luty 13, 2007
przesłała Elżbieta
Zapomniane strajki
sierpień 9, 2003
przesłała Elżbieta
Geneza...
maj 17, 2007
Społeczeństwo Izraela dało przyzwolenie. Szaron rozkazał zabić
styczeń 30, 2003
PAP
KODEKS PRAWDZIWEGO KIEROWCY
listopad 22, 2002
ia
Wywiad M.G. dla pisma narodowo-radykalnego "Tygodnik Ojczyzna"
sierpień 27, 2006
Polski tylko z nazwy
sierpień 27, 2002
Nasz Dziennik
Kiedy śmieciowi daje się władzę
czerwiec 26, 2008
PAP
Równi... do czasu
czerwiec 9, 2008
Londyn taił prawdę o Katyniu
kwiecień 11, 2003
CASA runęła na ziemię
styczeń 24, 2008
Marek Olżyński
Problemy pacyfikacji Iraku są nie do pokonania
wrzesień 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Broń końca czasów
styczeń 17, 2004
Adrian Dudkiewicz
EBOR gotów wziąć udział w prywatyzacji G-8
wrzesień 17, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media