ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
więcej ->

 
 

Prounijne zamroczenie


Z niepodległością jest jak z ciążą: albo się ją ma, albo nie. Stopniować można jedynie wasalstwo.
Oto jesteśmy świadkami, jak nasz całkiem spory europejski naród sam z własnej woli rezygnuje z walki o niepodległość, z prawa decydowania o własnym losie i szuka poprawy swego położenia u obcych.

Polska nie zdołała odzyskać niepodległości, odbudować struktur państwa i jego niezależnych instytucji i taka Polska przystępuje dziś do Unii Europejskiej. Kraj, który nie pozbył się starych elit zdrajców, nie powrócił do historycznej tożsamości i nie zdefiniował na nowo interesu narodowego, pozwala prowadzić się za rękę do nowego obozu. Państwo, które nie zdołało odzyskać pełnej niepodległości, pozbawia się tej szansy na pokolenia. Dlaczego?
Ktoś powie, po co nam niepodległość, przecież chodzi tylko o to, by wygodnie żyć? Tego typu argumentację można określić mianem "galicyjskiego"; krakowskim czy lwowskim mieszczanom za Franza Josefa żyło się wygodnie. Pozwalano im pielęgnować cepeliadę patriotycznych uniesień i świętować narodową historię.

Odpowied? jest prosta. Otóż, jedynie państwo polskie jest w stanie zagwarantować obronę polskich interesów gospodarczych i politycznych. Interes polski nie jest tożsamy z interesem Niemiec, Francji czy Europy jako takiej. Brak niepodległości i sprzedajność "elit" sprawiły, że rozgrabiono przemysł, pognębiono polskiego rzemieślnika i producenta, a następnie pozbawiono chleba polskiego handlowca. Dziś brakuje do kompletu, aby polski rolnik pozbawił się ziemi i wyjechał za pracą do Hiszpanii czy Niemiec.

Wszystko to w imieniu doktrynersko pojętych rzekomych uniwersalnych zasad kapitalizmu. Polakom nie dano szansy odbudowania gospodarki, zadbały o to te same środowiska, które popychały kraj do Unii.
Uduszono Polskę manipulacją walutową, zabito polski przemysł jednostronnym zniesieniem barier celnych, pozbawiono państwa narzędzi finansowych wpływu na gospodarkę, sprzedając banki za psi grosz zagranicznym potentatom. Oszołomiony naród nie był w stanie złapać złodziei za rękę, budził się w swym oburzeniu kilka lat za pó?no.

Przedstawiciele Polski na kolanach negocjowali warunki przystąpienia, licząc, że dzięki unijnym pieniądzom uda się zasypać dziury budżetowe, a oni sami trafią na brukselskie synekury. Prezydent Polski radził nawet rolnikom, aby uczyli się pisać listy żebrzące do unijnych instytucji.
Zgroza człowieka ogarnia.
W tym miejscu pojawia się drugi argument syreniego śpiewu prounionistów. Argument smutny i gorzki, powielający stereotypy propagandy pruskiej i hitlerowskiej, że oto Polacy sami rządzić się nie potrafią; że nie są w stanie stanowić rozumnych praw, że mają lepkie ręce i jedyną dla nich szansą są unijne standardy oraz ustawodawstwo. Dlatego trzeba jak najszybciej wejść do UE, za wszelką cenę i bez oglądania się na szczegóły. Chodzi przecież o to, aby jak najwcześniej polski łapówkarz-urzędnik i polskie prawo gospodarcze zaczęło podlegać unijnemu systemowi. Myślenie to zakłada, że Niemiec, Włoch czy Brytyjczyk z większą troską podejdzie do kłopotów Polski i będzie im zależało na dobrobycie Polaków.

Jest to przekonanie rodem wprost z głupoty.
Ludzie, którzy tak myślą, tłumaczą bezwstydnie, że przecież Polacy pod zaborem pruskim wyporządnieli, nabrali dobrych nawyków i nauczyli się gospodarności niespotykanej w Kongresówce, o Kresach nie wspominając. Słowem, zabór i okupacja wyszły im na dobre. Spotkałem się też z opiniami, że okupacja wcale nie musi być zła, czego najlepszym dowodem porządek i niski stopień pospolitej przestępczości w wojennej stolicy Generalnej Guberni...
Są to odrażające argumenty niewolników szukających ludzkiego pana. Nawiasem mówiąc, pierwszym politykiem, któremu udało się zjednoczyć Europę był Adolf Hitler, pó?niej tę samą koncepcję mieli Józef Stalin i jego spadkobiercy, nie udało im się jednak wcielić w życie tych projektów (na przeszkodzie stanęła m.in. osoba płk. Kuklińskiego).

Jest też argument "duchowy", używany z kolei przez katolickich hierarchów. Oni chcą widzieć w Polakach element zdolny nawrócić na chrześcijańską cnotę niewierne córy Kościoła, wpłynąć pozytywnie na charakter nowego pseudopaństwa europejskiego, wstrzyknąć weń na powrót chrześcijańskie przywiązania. Kłopot z tym argumentem jest jednak taki, że a) znaczenie Polski i Polaków w nowej Europie będzie żałośnie małe, zaś polska elita, podobnie zresztą jak wielkie segmenty społeczeństwa, jest do cna zdemoralizowana; b) bieda, brak pracy i obecny wciąż strach przed urzędniczym szantażem administracji nie sprzyjają moralności i dobrym odruchom.

Polscy katolicy, choć może częściej niż ich europejscy bracia, chadzają do kościoła i biorą udział w niedzielnej Mszy św., to jednak w tygodniu bez żenady wieszają na kołku wszystkie przykazania. Wystarczy rzut oka na polskie miasto i wieś, by stwierdzić, że nie nadajemy się na reewangelizatorów Starego Kontynentu. Do takiej misji trzeba ludzi silnych duchowo i świadomych własnej tożsamości; osób, które potrafią zrobić porządek we własnym życiu, w swoim obejściu, gminie i w kraju.
Wejście Polski do Unii Europejskiej nie przyniesie więc Polakom szczęścia i nie zwiększy szans Polski. Te szanse zaprzepaszczono wcześniej, zostały celowo przesłonięte przez prounijne zamroczenie.

Powiedzmy sobie szczerze, że w obecnej postaci Unia Europejska, to nie tyle wspólny rynek, co superpaństwo budowane przez międzynarodową plutokrację socjaldemokratów. Grupa ta pracowała w Polsce nad wepchnięciem kraju, ledwie co otrząsającego się z komunizmu, w nowy kaftan bezpieczeństwa - system, którego głównym celem nie jest kooperacja wolnych narodów, lecz nałożenie na nie etatystycznej czapy. W założeniu państwa i narody nie mają już współzawodniczyć ze sobą, lecz współdziałać na rzecz jednego europejskiego interesu.

Kto ten interes będzie definiował? Ja nie mam wątpliwości.
Mimo że Europa zawsze miała wspólny mianownik - kulturę łacińską i chrześcijaństwo - wspomniana plutokracja stroni od niego, jak diabeł od święconej wody. Nowa Europa przypominać ma bowiem politycznie poprawny sowchoz.
1 maja chciałbym więc, aby ktoś powiedział, jak się z Unii wychodzi? Polska na zewnątrz Unii mieć się może o wiele lepiej niż w środku. Nie jest też wykluczone, że unia się rozleci, warto więc już dzisiaj wiedzieć, jak się odcina ten balast. Proszę mnie ?le nie zrozumieć, wierzę w wolny handel, współpracę międzynarodową i regionalne sojusze oparte o wspólnotę interesów. Nie wierzę jednak, aby państwo pozbawione niepodległości mogło bronić interesów obywateli.

6 maj 2004

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Andrzej Olechowski złożył rezygnację z kierowania Radą Programową Partii
czerwiec 23, 2004
Kondotierzy rewolucji
grudzień 8, 2004
przesłała Elżbieta Gawlas
Kraków ma najwyższą ocenę
listopad 21, 2007
PAP
Krawczyk kraje jak jej staje
styczeń 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wybory w Rosji
luty 2, 2008
. bez podpisu
PO jedynym ratunkiem dla bagna polskiego
kwiecień 23, 2005
Wiceprezydent USA oszustem
lipiec 15, 2002
PAP
Kwaśniewski czyni zabezpieczenia przed zamachem stanu i własną odpowiedzialnością
sierpień 7, 2005
PAP
Kilka uwag odnośnie wyborów prezydenckich
padziernik 24, 2005
Artur Łoboda
Ludożerczy kapitalizm a wolny rynek w Polsce
sierpień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Początek Nowego Księstwa Warszawskiego
sierpień 17, 2004
Palestyński labirynt
grudzień 25, 2006
Ignacio Ramonet
Koszty aneksji do UE (4). Koszty dostosowań i straty w rolnictwie
marzec 19, 2003
Piotr Wesołowski
Łagry UE
lipiec 27, 2003
ks. prof. Czesław Bartnik
Agenda Sorosa
styczeń 7, 2004
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Kpina sądowa w sprawie FOZZ
marzec 30, 2005
Niemcy nie dadzą się wciądnąć w wojnę
styczeń 19, 2003
PAP
Kometa którą postrzelono.
lipiec 5, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Z tarczą na ramieniu ...
styczeń 17, 2008
Gregory Akko
O naszym obecnym Wielkim Bracie, przez poprzedniego. About our Big Brother, by the previous one (3) (2007-09-26)
wrzesień 26, 2007
tłumacz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media