ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
więcej ->

 
 

Apel do kandydatów na urząd Prezydenta RP


Kandydat na Prezydenta " Pierwszego Obywatela Rzeczypospolitej Polskiej, powinien być akceptowany i powszechnie szanowany, o autorytecie uznawanym przez większość obywateli, także przez swoich przedwyborczych przeciwników. Wymaga to jednak od Kandydata na Prezydenta pewnych walorów społecznych, intelektualnych, psychicznych i moralnych, a przede wszystkim obiektywizmu, równego i sprawiedliwego traktowania wszystkich obywateli, niezależnie od ich pozycji społecznej, majątkowej, wykształcenia, poglądów politycznych, religijnych, miejsca zamieszkania. Dotychczasowi prezydenci nie spełniali tych wymogów, a przeciwnie, ich cechy i postawy zaprzeczały tym walorom. Lech Wałęsa ignorował w ogóle społeczeństwo, ogół obywateli, a nawet najbliższe i życzliwe mu otoczenie, natomiast Aleksander Kwaśniewski był skrajnie stronniczy, faworyzował tylko pewne grupy i środowiska bliskie mu ideowo. Toteż trafnie określił jego postawę Janusz Pałubicki, jako prezydenta wszystkich esbeków.  

Dlatego od obecnych kandydatów na to najwyższe honorowe stanowisko w Państwie trzeba już wstępnie prowadzić weryfikację składanych przez nich deklaracji.  

Jedną z takich form weryfikacji powinno być bardzo konsekwentne egzekwowanie zdeklarowania się w czasie kampanii wyborczej, do naprawienia krzywd wyrządzonych w odległej i niedawnej przeszłości najbardziej aktywnym i wartościowym obywatelom. Ma to znaczenie, nie tylko moralne, polityczne, społeczne, ale także ważne cele wychowawcze. Ludzie, którzy w przeszłości spełniali uczciwie swoje powinności obywatelskie nie powinni być za to karani i gorzej traktowani od biernych obywateli, jak ma to miejsce do tej pory. W dotychczasowej praktyce bowiem właśnie ci najaktywniejsi obywatele są przez kolejne ekipy władzy poniżani, ignorowani, skazywani na nędzną wegetację, na emigrację zewnętrzną lub wewnętrzną, natomiast nagradzane są jednostki mierne, bierne ale wierne. Nieoficjalnie wciąż funkcjonuje zalecana praktyczna i wygodna dla obywateli biernych rada proweniencji z PRL "nie rozrabiaj, nie podskakuj, sied? cicho i przytakuj". Nie chodzi o nagradzanie, przyznawanie przywilejów, wyrażanie publicznego uznania za aktywność obywatelską, ale o zaprzestanie szykanowania, karania, poniżania za uczciwe spełnianie obywatelskich powinności, gdyż to nie intencjonalnie, ale odstręcza i zniechęca do działalności publicznej na rzecz społeczeństwa.  

Kandydujący na Urząd Prezydenta powinni już przed elekcja wyrazić publicznie swoją postawę wobec skrzywdzonych obywateli, uwiarygodnić się poprzez działanie, a nie tylko werbalnie, powołując np. Komitety Naprawy Krzywd Obywatelskich; pod przewodnictwem kandydujących na Urząd Prezydenta, oraz przedstawić skład osobowy desygnowanego Komitetu, jego program, metody i formy działania.  

FORMY NAPRAWY KRZYWD  

Mogą być różne formy i sposoby naprawienia zaległych krzywd, bez angażowania etatowego personelu i publicznych środków finansowych np. zindywidualizowane wyrażenie uznania doznanych krzywd, współczucia, ubolewania, zapowiedzi poparcia starań o przywrócenie i awansowanie dotyczące stopni wojskowych, naukowych, odznaczeń, uhonorowanie w zasiadaniu w różnych gremiach publicznych. Większość pokrzywdzonych jest już w wieku tuż przed lub emerytalnym i awansowanie ich lub przywrócenie im stopni wojskowych, nadanie tytułów naukowych, wyróżnień honorowych, obywatelskich nie spowoduje skutków finansowych, zawodowych ale ma znaczenie symboliczne, jest formą satysfakcji moralnej i może działać aktywizująca na społeczeństwo. Należy bowiem pamiętać, że w przeszłości, zarówno w okresie PRL, jak i w Polsce pookrągłostołowej" wielu obywateli o postawach niekonformistycznych nie mogło awansować społecznie, zawodowo, naukowo ze względów politycznych i ideologicznych ( nomenklatura partyjna). O możliwości awansów, kariery zawodowej, wojskowej, naukowej powyżej np. doktora decydowała partia; wstępnie sekretarz komórki zakładowej, a w następnej fazie Wydział Nauki KW PZPR, a nie kwalifikacje merytoryczne i wartości intelektualne. Niektórzy bezpartyjni najwyżej mogli dobić się do podrzędnego stanowiska jeśli mieli dobre kontakty towarzyskie, koleżeńskie, układy rodzinne z władzami partyjnymi oraz jednostki serwilistyczne, powiązane z SB, ludzie nijacy, ?mierni, bierni ale wierni". Stąd w marcu 1968 roku pojawiła się tendencja upartyjnienia nauki poprzez masowe mianowanie na docentów partyjnych nieudaczników, nawet bez stopnia doktora, ale za to z legitymacjami PZPR ( tzw. marcowi docenci).  

Jest także pewna praktyczna, sprawiedliwa forma umożliwiająca naprawienia lub złagodzenie najbardziej wstydliwych i drastycznych krzywd materialnych tym ludziom. Otóż Prezes Rady Ministrów ma uprawnienia by w wyjątkowych i uzasadnionych społecznie przypadkach przyznawać rentę lub emeryturę specjalną z funduszu ZUS. Może ona wynosić do 1800 zł. miesięcznie. (art. 82, ust.1 ustawy z dnia 17.12.1998, o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych + tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. Nr 39 poz. 353+).  

Ponieważ w przeszłości niektórzy pokrzywdzeni w PRL i III RP przechodzili na rentę lub emeryturę pobierając najniższe uposażenie, ( mieli wieloletnie przerwy w zatrudnieniu i wilcze bilety - Berufverbote), pracowali na zleceniach nie mają ciągłości pracy, to ich świadczenia rentowe lub emerytalne, niezależnie od kwalifikacji i stażu, są bardzo niskie ( od 300 do 800 zł). Forma renty lub emerytury Specjalnej pozwoliłby im względnie godnie żyć, przynajmniej zaopatrywać się systematycznie w podstawowe lekarstwa niezbędne do przedłużenia życia, ulżenia w cierpieniach, opłacenia czynszu mieszkaniowego, podstawowych świadczeń socjalnych, skromnego wyżywienia.  

Z funduszu tego oficjalnie skorzystało już wiele osób, choć często nie te, które na to szczególnie zasługują np. Jacek Kuroń, Janusz Pałubicki, Alicja Grześkowiak, Andrzej Stelmachowski, red. Sulik. Jeśli przyznanie takiej formy pomocy Kuroniowi i Pałubickiemu nie wzbudza żadnych wątpliwości, to zdziwienie może i powinno wywołać wspomaganie finansowe Alicji Grześkowiak i Andrzeja Stelmachowskiego. Oboje są profesorami, nadal zarabiają nie?le. Jest to więc jawne nadużycie. Podobno dużo osób bezpodstawnie korzysta z tego przywileju ( krewni członków rządu, wyższych urzędników, parlamentarzystów, działaczy partyjnych, różni kolesie, znajomi, przyjaciele). Jednocześnie wielu zasłużonym osobom starającym się o taką formę pomocy, ukaranych za aktywność obywatelską, odmawia się jej. Toteż Kandydaci na Prezydenta powinni w trybie pilnym zwrócić się do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z żądaniem ujawnienia im nazwisk osób i podstawę na jakiej w czasie ostatnich 4 lat przyznano taką pomoc oraz nazwiska i rzeczowe motywy odmowy innym. Jeśli to nie przyniesie oczekiwanych skutków, to należałoby zwrócić się o pomoc i pośrednictwo do NIK, Sejmu, Senatu, Rzecznika Praw Obywatelskich, środków masowego przekazu oraz rozpocząć starania o upublicznienie tych żądań w Internecie publikując także pełną listę nazwisk beneficjentów i osób, którym odmówiono tej formy pomocy.  

Podjęcie tego rodzaju działalności może uwiarygodnić Kandydatów i przysporzyć głosów poparcia w wyborach.  

dr Leszek Skonka Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu " Instytut Badan Stalinizmu i Patologii władzy  
10 maj 2005

Leszek Skonka 

  

Archiwum

Demokraci wygrali wybory w USA
listopad 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
POLSKA - UNIA 13
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Językowa patologia
lipiec 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kołodko zostaje
Miller też

grudzień 19, 2002
Adam Zieliński
W Brazylii eliminują czasownik od słowa "Żyd"
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
"Bo życie przerosło kabaret"
RZECZYWISTE  POPARCIE

czerwiec 19, 2003
Połykanie wielbłąda?
lipiec 31, 2005
opolskoma
Pięć minut przed Żydami
marzec 7, 2008
Artur Łoboda
Dobra wiadomość
luty 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Pralnie pieniedzy"
padziernik 24, 2005
Goska
Jak nie białe, to brunatne
lipiec 7, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Oręż modlitwy żołnierskiej
maj 1, 2005
Wojciech Kozlowski
Indeks ksiąg zakazanych
maj 5, 2008
Artur Łoboda
Biurokraci unijni fałszują ustalenia z Kopenhagi.
styczeń 27, 2003
IAR
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 8
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
Post modernizm? – Aleksander Dugin
marzec 15, 2007
marduk
Bambusowe życie
marzec 19, 2008
Marek Jastrząb
Poucza nas "człowiek złej woli", "manipulator"
kwiecień 30, 2004
PAP
Nowy "Rurociag Pokoju"
czerwiec 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Polska przeszkodą na drodze do rewolucji światowej
listopad 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media