ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
więcej ->

 
 

Obniżyć, czyli podwyższyć



Wprawdzie Sejm, w którym do głosu doszedł instynkt samozachowawczy, nie skrócił sobie kadencji, niemniej jednak wybory się zbliżają, w związku z czym ugrupowania polityczne wędzą sobie (według niezapomnianego Józefa Ozgi-Michalskiego - "w dymach bijących z wojny izraelsko-arabskiej niektórzy próbują uwędzić swoje półgęski ideowe") swoje półgęski ideowe.

To nie jest łatwe zadanie, bo z jednej strony trzeba pokazać opinii publicznej, że partia "zna się" na gospodarce i jest "przyjazna" dla przedsiębiorców, z drugiej - że jest "wrażliwa społecznie", więc będzie "wspierać" zwłaszcza tych "najsłabszych", no a z trzeciej, najważniejszej - żeby w niczym nie uszczuplić żerowiska własnego, a w miarę możliwości jeszcze je rozszerzyć i wzbogacić. Stąd też partie pragnące zdobyć poparcie elektoratu przypominają nie tyle dwulicowego Janusa, co czterotwarzowego Światowida. Przypomina to rysunkowy dowcip w przedwojennym "Na szerokim świecie", jak to Mussolini każdą delegację przyjmuje w odpowiednim stroju: do chłopów wychodzi w kostiumie ludowym - wszak każdy jest chłopem (chyba, że jest babą), do obywateli miejskich - we fraku, do wojskowych - w mundurze, do duchowieństwa - w sutannie, do muzułmanów - w fezie, a do nudystów - na golasa.

Kto zapłaci więcej
Liderzy Platformy Obywatelskiej deklarują, że jeśli ich partia będzie tworzyć rząd, wówczas z całą pewnością będziemy mieli w kraju podatek liniowy. Prawdopodobnie 15- procentowy. Jak się uda, to już od 2006 r. Ta operacja może jednak uderzyć po kieszeni 8-9 mln Polaków - twierdzi "Życie Warszawy".

Z której kieszeni wyjąć?

Wśród ugrupowań parlamentarnych za partię najbardziej "przyjazną" przedsiębiorcom uchodzi Platforma Obywatelska, chociaż ostatnio pokazała, że i jej nie jest obca polityka prorodzinna. Trudno się temu dziwić, nawet jeśli partia stoi na nieubłaganym gruncie wyższości tzw. społecznej gospodarki rynkowej. Przedsiębiorczość, ma się rozumieć, jest najlepsza, ale wiadomo, że koncesji dla wszystkich nie starczy, a poza tym łatwo narazić się na zarzut nepotyzmu, więc w tej sytuacji nie ma to, jak państwowa posada, niechby i na cztery lata. Więc Platforma Obywatelska wystąpiła z projektem ujednolicenia stawek podatkowych na poziomie 15 procent. Taki procent dochodu pobierałby rząd w ramach liniowego podatku dochodowego od osób fizycznych, taka byłaby stawka podatku od towarów i usług (VAT) i taka wreszcie byłaby stawka podatku dochodowego od osób prawnych. Jeśli chodzi o podatek od osób fizycznych, to rzeczywiście byłoby to uproszczenie, ale zarazem podwyżka w stosunku do podatników z I grupy podatkowej. Podobnie wygląda sytuacja z VAT-em; w obecnym systemie podatkowym stawka VAT np. na żywość wynosi 7, a na niektóre produkty - nawet 3 proc, więc wprowadzenie jednolitej 15-procentowej stawki VAT musiałoby doprowadzić do odpowiedniego wzrostu cen żywności i kosztów mieszkania, stanowiących w przypadku ok. 60 proc. gospodarstw domowych (tyle nie ma żadnych oszczędności) około 60 proc. ogółu wydatków. Niewątpliwie obniżona zostałaby stawka podatku od osób prawnych.

Tę propozycję krytykuje PiS, że może zagrozić zdolności budżetu do pokrywania koniecznych wydatków państwowych. Dlatego PiS wystąpiło z własną propozycją, żeby w ogóle zlikwidować podatek dochodowy od osób fizycznych i prawnych, zaś stawkę VAT ujednolicić początkowo na poziomie 20, a następnie - 18 procent. Oprócz VAT PiS pozostawiłoby podatek akcyzowy, zaś zamiast podatku dochodowego od osób fizycznych, wprowadziłoby podatek od funduszu płac w wysokości 15 procent, zaś zamiast podatku dochodowego od osób prawnych - 2-procentowy podatek od przychodów firm i 1-procentowy podatek od aktywów przedsiębiorstw. Najbardziej zaskakujący w projekcie PiS jest pomysł obniżenia składki ZUS do 25 proc. Jest to oczywiście bardzo nęcące, ale czy realistyczne z punktu widzenia bilansu ZUS, nawet dzisiaj ponoć poważnie zagrożonego? Mniejsza już o to, bo wydaje się, że również projekt PiS sprowadza się, podobnie jak projekt PO, do obniżania podatków poprzez ich podwyższanie. Istotny sens tej operacji jest kamuflowany albo eksponowaniem "ujednolicania", albo zmianą kieszeni, z których państwo wyciąga podatnikowi pieniądze.

"Neutralność budżetowa"

Operacje obniżania podatków poprzez ich podwyższanie stosowane były u nas również w przeszłości, a podyktowane są wspomnianą wyżej koniecznością uwzględniania kwadratury koła w postaci przychylności dla gospodarki i chronienia żerowiska. Ponieważ jedno z drugim pogodzić się nie da, więc interes gospodarki zawsze musi przegrywać, tym bardziej, że grupy trzymające władzę trzymają ją na przemian. Nowa grupa przez pierwsze dwa lata kadencji zwala winę na grupę poprzednią, no a potem koncentruje się już tylko na obronie swoich "osiągnięć", atakowanych z kolei przez wyposzczoną grupę zmienników. W tej sytuacji podstawową troską każdej grupy trzymającej, albo szykującej się do trzymania władzy, jest tzw. "neutralność budżetowa" wszystkich rewolucyjnych pomysłów podatkowych. Chodzi o to - cokolwiek się nie zaproponuje - żeby dochody budżetowe nie uległy zmniejszeniu. W tej sytuacji wszelkie reformy systemu podatkowego przypominają przesuwanie tych samych mebli w tym samym ciasnym pokoju. Jeśli, dajmy na to, po takiej operacji łatwiejszy jest dostęp do okna, to za to trudniejszy - do drzwi. Dlatego też kolejna reforma zmierza do poprawienia dostępności do drzwi, ale, niestety, kosztem dostępności do okna. I tak dalej.

Podatki są przerzucalne

Tymczasem, chociaż oczywiście z pewnego punktu widzenia dostęp do drzwi może być ważniejszy od dostępu do okna, to przecież prawdziwym problemem jest ciasnota. Likwidacja ciasnoty wymaga usunięcia z pokoju zbędnych gratów. W przypadku systemu podatkowego chodzi oczywiście o zmniejszenie kosztów funkcjonowania państwa, a więc ogólne zmniejszenie obciążeń fiskalnych, co oczywiście wymaga również zmniejszenia wydatków państwowych. Tak jak przesuwanie mebli nie usuwa ciasnoty, tak zmiana kieszeni, z jakich państwo wyciąga pieniądze, nie prowadzi do obniżenia obciążeń. Podatki bowiem są przerzucalne i bez względu na to, na kogo i z jakiego tytułu są nałożone, zawsze płacone są przez konsumenta, ponieważ on nie może tych obciążeń przerzucić już na nikogo. Dla przykładu akcyza nałożona na paliwa i stanowiąca ok. 60 proc. ich ceny, formalnie opłacana jest przez sprzedawcę paliwa, ale tak naprawdę płaci ją ten, który paliwo kupuje, żeby je spalić w silniku swego auta, bo podatek akcyzowy wliczony jest w cenę, podobnie zresztą, jak VAT.

W przypadku podatków pośrednich widoczne jest to gołym okiem, ale przerzucalne, tylko w bardziej skomplikowany sposób, są również podatki bezpośrednie. Przedsiębiorca wytwarzający wichajstry uwzględnia w cenie zbytu wichajstra zarobki swoich pracowników, które z kolei są skalkulowane z uwzględnieniem konieczności zapłacenia przez nich podatku dochodowego. Zatem podatek dochodowy pracowników i ich składki ZUS, podobnie jak podatek dochodowy firmy produkującej wichajstry, muszą być wkalkulowane w cenę pojedynczego wichajstra, bo przecież z dochodów uzyskanych z ich sprzedaży utrzymuje się cała firma. Dlatego zasada "neutralności budżetowej" jako myśl przewodnia reform systemu podatkowego sprawia, że w najlepszym razie muszą one mieć charakter pozorny, o ile oczywiście nie są chytrą próbą podniesienia obciążeń fiskalnych pod pozorem ich obniżania.

14 maj 2005

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Konwój do Betlejem
padziernik 27, 2003
Israel Shamir
Nauka, to potęga!
maj 17, 2008
Marek Jastrząb
"Wyprawki Maturzysty",
luty 3, 2003
Artur Łoboda
Wyboru już dokonano. Pozostało jeszcze głosowanie
kwiecień 15, 2003
PAP
Czy dojdzie do kompromitacji społeczności międzynarodowej - rezolucja nr 1442
luty 25, 2003
IAR
Hipokryzja obrońców życia i praw człowieka
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Syjonizm w czasach nazizmu
grudzień 22, 2006
przysłał Piotr Beim
Włoscy dziennikarze: izraelska armia kłamie
sierpień 23, 2002
PAP
Czy choć jeden matoł przyzna się do błędu?
wrzesień 19, 2006
Tradycja, która przestała istnieć
padziernik 27, 2004
Artur Łoboda
Zmarł Jacek Kaczmarski
kwiecień 11, 2004
PAP
Od planu ewakuacji do decyzji eksterminacji Żydów
grudzień 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
George Soros Gro?ba kapitalizmu
wrzesień 30, 2003
¬ródła upadku Rzeczypospolitej Szlacheckiej
styczeń 22, 2009
Andrzej Krajewski
Dwie Części Tego Samego Lańcucha
czerwiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Niepokojący wzrost poparcia społeczeństwa polskiego dla idiotycznych pomysłów - konfiskata samochodów.
maj 17, 2007
tłumacz
Bezrobocie mlodych
sierpień 27, 2005
przeslala Elzbieta
Kolejna przewałka. "Młodzież przyszłością narodu”
grudzień 30, 2002
Artur Łoboda
Takie spotkania są potrzebne. Agitacja w więzieniu za Unią
kwiecień 8, 2003
PAP
Bush'owi wiatr w oczy ...
czerwiec 16, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media