ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
więcej ->

 
 

Nie ma silnych na drogowych pijaków?

***4,5 roku więzienia i 7 lat zakazu prowadzenia pojazdów -taki wyrok wymierzono policjantowi z Koszalina. Rok temu po pijanemu (2 promile) spowodował wypadek. Zginął jadący z nim kolega po fachu. Oskarżony miał uprawnienia policjanta i powinien stać na straży porządku prawnego. Kara w zawieszeniu byłaby rażąco łagodna. Wyrok nie jest prawomocny. Ku naszemu zdziwieniu, sędzia nie zdecydował o ujawnieniu danych policjanta, który po pijanemu wsiadł za kierownicę i ma na sumieniu śmierć człowieka!*** - 'Głos Koszaliński' (16 lipca 2005).
W dalszym tekście zaznaczono, że prokuratura także nie wystąpiła o ujawnienie danych, choć zapowiadała, że w taki sposób przyłączy się do walki z piratami drogowymi. Na innej stronie zamieszczono komunikat sądu, w którym wymieniono drogowego pijaka (1,7 promila w powietrzu) z imienia i nazwiska. Oczywiście, jak przystało na urzędowe ogłoszenie, rzadkie nazwisko pirata zamiast w dopełniaczu (jak imię) podano w mianowniku. Taki powszechny zwyczaj piętnowany przez polonistów... A przecież można przeredagować tekst na niekłopotliwą mianownikową modłę. Przy okazji zamieszczono pełne dane osobowe ofiary z obszernym opisem doznanych obrażeń. I jak znam życie - zapewne nikt nie pytał pechowca o pozwolenie, bowiem ochrona danych dotyczy przestępców, nie ich ofiar, co niejednokrotnie udowadniano w mediach...
Półtora roku w zawieszeniu w porównaniu z dwoma latami rzeczywistej odsiadki przewidzianej prawem, to jednak zbyt mało - raczej pół roku, ale bez zawieszenia, byłoby sprawiedliwszą karą. Ale przecież takie prawo mamy jedynie dla zastraszenia boja?liwych tudzież porządnych (pewnie jedno idzie w parze z drugim...) obywateli, a nie dla permanentnych piratów - koneserów łamania prawa. Nie wyjaśniono również - kto zapłaci za leczenie rannego oraz za jego ewentualne moralne i finansowe szkody?
Można zaryzykować twierdzenie, że znacznie większe koszty poniesie społeczeństwo oraz poszkodowany i jego rodzina, niż winowajca. I to jest sprawiedliwość?
Każdy kierowca o alkoholowych ciągotach powinien wykupywać dodatkowe ubezpieczenie, które pomagałoby mu wyjść z finansowej opresji (jednak nie więziennej!). Wniosek o takie ubezpieczenie składałby sam potencjalny pirat albo policja (po "pozytywnej" kontroli) lub właściwy sąd (w ramach wyroku). W pierwszym przypadku składki - z oczywistych powodów - byłyby niższe. Odpowiednie kwoty byłyby comiesięcznie przelewane na konto towarzystwa ubezpieczeniowego odpowiedzialnego za wypłatę odszkodowań dla ofiar wypadków oraz kosztów ich leczenia. Podczas dłuższych i potwierdzonych przerw w kierowaniu pojazdami, pobieranie składek byłoby zawieszane. W przypadku zaniedbań w uiszczaniu składek, byłyby one naliczane wraz z dodatkowymi odsetkami i egzekwowane przez komornika.
Końcowe zdanie, zakazujące oskarżonemu "prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 2 lat" jest dość zabawne w niemal tragicznej sprawie - nie może on prowadzić motoroweru, ale mógłby kierować statkiem i samolotem...
Redakcja zapytała jednego z prokuratorów, dlaczego nie występuje o upublicznienie danych pijanych kierowców? -"Ponieważ na razie nie ma żadnych przepisów, które nakładałyby na nas ten obowiązek". Otóż to - nowoczesny unijny urzędnik nie ma odpowiedniego przepisu, i nawet jeśli organicznie nie znosi pijanic za kółkiem, nie zaproponuje ujawnienia danych. Taki praworządny! Mija 25 lat od sprzeciwu obywateli, którzy działali niezupełnie zgodnie z ówczesnymi przepisami i gdyby wszyscy mieli wówczas podobne podejście...
Potrzeba takich przepisów jest zasadna jednak z innych powodów - sytuacja przypomina dowolność urzędnika w podejmowaniu administracyjnych decyzji, według swego uznania, a niewykluczone, że również według "życiowych potrzeb owego urzędnika i kopertowych możliwości petenta".Nawet na najuczciwszych prawników społeczeństwo może krzywo spozierać...
Niestety, należy także skrytykować "odwagę" wielu redakcji. Nie podają nazwisk przestępców (nie tylko w opisanych sprawach), "ponieważ sądy nie zezwoliły na publikację". A formalne pytanie do "walczących o lepszą Polskę" redaktorów - jakaż to kara groziłaby wam za wyłamanie się i podanie owych danych? I kto miałby bronić przestępców - ich obrońcy, urząd ochrony danych osobowych czy miliony czytelników, widzów i słuchaczy? Nie mogę doczekać się pierwszego takiego procesu, w którym odważna redakcja zostanie pozwana przez przestępcę... Jakie dolegliwości finansowe wchodzą w rachubę w przypadku przegranej? Czy wzrost nakładu gazety nie zrekompensowałby takiej szkody? I dlaczego podajecie nazwiska przestępców zagranicznych - nie boicie się, że wystąpią o światowe (milionowe) odszkodowania? Czyżby polski kodeks dotyczył jedynie osób łamiących prawo na polskiej ziemi?
21 lipiec 2005

Mirnal 

  

Archiwum

Zgodnie z przewidywaniami - Prezydent nie przyszedł
marzec 15, 2005
(PAP/zaprasza.net)
Bp. Głód?: Kotański miał iskrę Bożą
sierpień 20, 2002
PAP
Rzeczpospolita Polska pańtwo policyjne
kwiecień 27, 2008
szukacz
Rada luzuje politykę
lipiec 29, 2004
Skwar pó?nego lata, Skwer w Gdyni i denne swary
wrzesień 15, 2005
Mirosław Naleziński
31 000 dni JPII
maj 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bezrobocie mlodych
sierpień 27, 2005
przeslala Elzbieta
Tusk uczniak Sachsa, Liptona i Balcerowicza
padziernik 23, 2007
marduk
Z 15-stu członków EU tylko trzy kraje - te które utrzymały swoją walutę - prosperowały
styczeń 2, 2007
Dorota
"Rajwach"
marzec 23, 2003
Artur Łoboda
Teraz k ... ONE
listopad 18, 2003
Artur Łoboda
10 lat grozi oskarżonym o malwersacje finansowe
lipiec 30, 2002
PAP
Konfederacja nieuków
styczeń 10, 2004
ZS
"Zachód przestał istnieć"
sierpień 7, 2006
Gennaro Carotenuto
Polski przemysł
kwiecień 16, 2003
przesłała Elzbieta
Pamięci oszczędnego przedwojennego Fiskusa
marzec 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kryzys polski 1981 - 1982
czerwiec 2, 2002
Jerzy Holzer
Fetysz niepodległości
luty 12, 2003
Leszek Skonka
Seks dobry na wszystko
sierpień 21, 2007
Krystyna Boińska
Komuna mogła by być wzorcem
padziernik 31, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media