ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
więcej ->

 
 

Michalkiewicz: Poronienia na Dzień Życia



Czy ktoś kiedyś widział coś podobnego? Bezczelny Łukaszenka nie tylko urąga Kondolizie, co to jeszcze w kwietniu 2004 roku zarządziła, że na Białorusi "czas na zmiany", nie tylko lekce sobie waży gro?ne pomruki Eurokołchozu, ale rzuca wyzwanie nawet nieubłaganym prawom dziejowym! Jak wiadomo, nieubłagane prawa dziejowe powiadają, że po dyktaturze przychodzi demokracja, a potem... no, mniejsza z tym. Nie tylko rzuca wyzwanie nieubłaganym prawom dziejowym, ale w dodatku oskarża Unię Europejską, a Polskę w szczególności, że próbowała inspirować zamieszki w stołecznym Mińsku.
Takie bezczelne i przede wszystkim bezpodstawne oskarżenia można tylko energicznie zdementować, toteż właśnie dementujemy, bo jak wiadomo: "oni kłamią, my mówimy prawdę". Co prawda książę Gorczakow mawiał, że nie wierzy nie zdementowanym informacjom prasowym, ale nie dementować - też ?le. I tak ?le, i tak niedobrze, więc z dwojga złego lepiej już chyba zdementować. Niech tam książę Gorczakow mówi sobie, co chce, a w Polsce i tak każde dziecko wie, żeśmy się do białoruskich wyborów wcale nie wtrącali.

Inna rzecz, że tak ściśle między nami, jest pewna przesłanka, która białoruskie oskarżenia pod adresem Polski poniekąd usprawiedliwia. Chodzi o to, że te mińskie rozruchy miały wyjątkowo niemrawy, żeby nie powiedzieć - partacki przebieg. Wprawdzie rozstawiono kilka czy nawet kilkanaście namiotów, co miało zamarkować nieugiętą determinację w obronie demokracji, ale obrońcy najwyra?niej nie dopisali. Organizacje pozarządowe, które monitorowały sytuację w czasie rzeczywistym, tłumaczyły się mrozem i gro?ną postawą okrutnych siepaczy Łukaszenki, ale tajni współpracownicy sugerują, że przyczyna mogła być inna. Demonstrantom wynagrodzenie podobnież wypłacono z góry, a nie - jak Pan Bóg przykazał - z dołu, dopiero po ostatecznym zwycięstwie. Na Ukrainie "filantrop" zrobił jak się należy, toteż determinacja demonstrantów była nieporównanie większa, chociaż mrozy były bardziej siarczyste. Nie jest zresztą wykluczone, że większość forsy została przez naszych miłośników demokracji na Białorusi zwyczajnie i zawczasu rozkradziona. Dowodów oczywiście nie ma, ale te namioty... Policzmy: sama Unia Europejska dała co najmniej 9 milionów € oficjalnie, podobnie amerykański Departament Stanu, co to wyasygnował co najmniej 12 mln $. Gdyby takie pieniądze wydano zgodnie z przeznaczeniem, to każdy z namiotów ustawionych na mińskim placu powinien być co najmniej tak bogaty, jak namiot wezyrski pod Wiedniem w 1683 roku. Tymczasem - i namiotów jak na lekarstwo i w środku mizeria...  
Co tu dużo mówić: podejrzenia o polską inspirację nie są tak całkiem pozbawione podstaw. Inna rzecz, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Skoro najwyra?niej nie jest zapisane w górze, że demokracja na Białorusi ma zapanować już od marca 2006 roku, to niech przynajmniej nasz rodak na to konto się pożywi, pobuduje czy chociaż położy sobie glazurę w ubikacji. Drugiej takiej okazji może nie być, bo na przyszły raz zadanie implantowania demokracji na Białorusi może zostać zlecone Niemcom, co to z Białorusinami też mają swoje doświadczenia. Może oni będą mieli więcej szczęścia, a przez ten czas i Łukaszenka trochę się zestarzeje, a pod bokiem wyrośnie mu jakiś rywal, na którego będzie można postawić, jako na "naszego sukinsyna"?
Wygląda bowiem na to, że przyczyna porażki demokracji na Białorusi bierze się stąd, że prostacki Łukaszenka nie dopuszcza do pojawienia się tam tzw. oligarchów. Tymczasem na przykład w Polsce demokracja oparta jest na solidnych podstawach. Przy "okrągłym stole" do rozkradania państwa dopuszczono zarówno stronę rządową, jak i społeczną, dzięki czemu razwiedka stała się "klasą dla siebie" - świadomą swego grupowego interesu elitą, która skutecznie umie bronić swego ekskluzywnego charakteru przed intruzami. Jak trzeba to potrafi stworzyć partię jednorazowego użytku, a następnie przekształcić ją w inną, co to "pojawia się i znika", niczym ów Józek, któremu Beata Kozidrak nie chciała darować tej nocy. Podobnie na Ukrainie. We?my panią Julię Tymoszenko, która wprawdzie przez pewien czas popadła w niełaskę u pana red.Michnika, ale teraz znowu jest "naszą duszeńką". Osoba z pierwszorzędnymi "korzeniami", weszła do nomenklaturowej rodziny i od rzemyczka do koniczka, tzn. od wypożyczalni pornograficznych kaset, poprzez Ukraińską Benzynę, doszła do prawdziwej fortuny dzięki uzyskanej od Gazpromu wyłączności na obrót rosyjskim gazem. Wtedy uznała, że dalsza kuratela ze strony "łajdaka" Kuczmy zaczyna jej ciążyć i nieodwołalnie wkroczyła na nieubłaganą drogę demokracji, co wprawiło w zachwyt wszystkich naszych demokratów, od prezydenta Kwaśniewskiego do Michała Kamińskiego. Kiedy więc "pomarańczowa rewolucja" zwyciężyła i niedawni współpracownicy "łajdaka" Kuczmy odesłali go na polityczną emeryturę, Julia Tymoszenko została premierem przy prezydencie Juszczence. Od razu zaczęła "walczyć z korupcją" i na początek unieważniła prywatyzację Kriworożstali, zapowiadając dalszych 3000 unieważnień. Tego już prezydentowi Juszczence było za wiele. Owszem - powiadał - można unieważnić tak ze 20, góra 30 prywatyzacji, niech tam i czerń ma trochę radości, ale zbyt wiele "populizmu" może obrócić się przeciwko demokracji. I słuszna jego racja, bo wiele wskazuje, że wybory wygra reprezentujący "łajdaków" Janukowycz. W tej sprawie nasze elity opowiedziały się za prezydentem Juszczenką w całej rozciągłości, a "GW" nawet się pryncypialnie od Julii Tymoszenko odcięła, nie bacząc na pierwszorzędne "korzenie". Jużci, każdy wie, że w domu wisielca nie należy rozprawiać o sznurze. Toteż i dzisiaj prezes Balcerowicz nieubłaganym palcem wytyka Sejmowi "złamanie prawa" poprzez podjęcie uchwały o powołaniu "bankowej" komisji śledczej. Uchwała ta jest sprzeczna z konstytucją, tak samo jak sprzeczna z konstytucją była sejmowa uchwała lustracyjna z 28 maja 1992 roku. Widać wyra?nie, że to, co jest niedobre dla demokracji na Ukrainie, jest niedobre dla demokracji również w Polsce, więc nieomylny to znak, że i demokracja w obydwu naszych krajach musi wykazywać wiele podobieństw, a może nawet jest identyczna? Wykluczyć tego nie można, zwłaszcza gdy się zważy, że u narodzin obydwu naszych demokracji stał ten sam położnik w osobie "filantropa", któremu najwidoczniej właśnie ta ziemia została obiecana jeśli nie przez samego Pana Boga Wszechmogącego, to w każdym razie - przez prezydenta Busha. I ciekawa rzecz - na Białorusi demokrację poddał aborcji zatwardziały Łukaszenko, a u nas Platforma Obywatelska, nie zważając na Dzień Życia, usiłuje poddać aborcji całą IV Rzeczpospolitą.  
1 kwiecień 2006

S. Michalkiewicz 

  

Archiwum

Pakistan nie jest satelitą USA
listopad 17, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Przekrzywiona opaska Temidy
padziernik 8, 2005
Witold Filipowicz
Apel przed referendum
maj 27, 2003
przesłała Elżbieta
General Conclusion of Irving’a trial
kwiecień 15, 2008
przysłał ICP
Jechałem koszernym sabłejem
marzec 1, 2005
Artur Łoboda
Błędna diagnoza
wrzesień 10, 2003
Nie znośne błędy...
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia www.mirnal.neostrada.
Różne światy - czyli - co Wy tu robicie?!
padziernik 25, 2007
Artur Łoboda
Prawdziwi władcy naszego Świata
czerwiec 2, 2003
Jan Ogonowski
Odwrócić historię do góry nogami
lipiec 26, 2008
PAP
Lekcja z przeszłości
styczeń 3, 2003
zaprasza.net
Błędy w kultowym słowniku!
maj 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zrobcie miejsce dla nowych obywateli
styczeń 22, 2003
Elzbieta
Z tarczą czy na. Zegrze Pomorskie, Ustka lub Orzysz amerykańscy eksperci wizytowali te trzy miejsca, które biorą pod uwagę
luty 1, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
List A. Doboszyńskiego do A. Słonimskiego
padziernik 10, 2005
Doboszyński Adam
Wnioski są zatrważające
grudzień 16, 2002
Piotr Mączyński
Manipulating the herd
lipiec 13, 2005
D.I.
Utrata Szacunku Intelektualnego, Politycznego i Moralnego w Iraku
marzec 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Sukcesy rządu łajdaka półTuska
czerwiec 3, 2008
Artur Łoboda
Emigracja
sierpień 28, 2003
przesłała Elżbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media