Augustowskie Placówki Kultury w imieniu autorki – Bożeny Bońdzio-Daniłowicz, zapraszają na promocję tomiku poetyckiego pt. „Fraszki igraszki”. Spotkanie autorskie odbędzie się 3 września 2026 r. o godz. 18.00 w sali widowiskowej Augustowskich Placówek Kultury, Rynek Zygmunta Augusta 9 (wejście od ul. Kościelnej, II piętro). Z Bożeną Bońdzio-Daniłowicz porozmawia Józef Frąckowiak.
W tym roku mija setna rocznica urodzin me(...) ... więcej »
Zapraszamy na spotkanie autorskie z Filipem Łobodzińskim wokół jego autobiografii „Filip Łobodziński?”. Będzie to okazja do rozmowy o życiu, pasjach i doświadczeniach jednego z najbardziej wszechstronnych ludzi polskiej kultury. W Roku Coltrane’a nie zabraknie również wątków związanych z muzyką oraz pracą translatorską autora, w tym nad książkami poświęconymi Johnowi Coltrane’owi. Spotkanie poprowadzi Adam Lempa – a(...) ... więcej »
sala widowiskowa MDK - Rynek Zygmunta Augusta 9 (wejście od ul. Kościelnej, II piętro)
03-09-2026 -
BEZPŁATNE
18:00
Augustowskie Placówki Kultury w imieniu autorki – Bożeny Bońdzio-Daniłowicz, zapraszają na promocję tomiku poetyckiego pt. „Fraszki igraszki”. Spotkanie autorskie odbędzie się 3 września 2026 r. o godz. 18.00 w sali widowiskowej Augustowskich Placówek Kultury, Rynek Zygmunta Augusta 9 (wejście od ul. Kościelnej, II piętro). Z Bożeną Bońdzio-Daniłowicz porozmawia Józef Frąckowiak.
W tym roku mija setna rocznica urodzin mego taty – pisze we wstępie tomiku „Fraszki igraszki”, jego autorka – z tej okazji zdecydowałam się wydać swój pierwszy tomik fraszek zawierający również jego twórczość. Oby nasze zamiłowanie do tego typu twórczości przełożyło się Wam na ciekawą lekturę i mile spędzony czas.
Wstęp wolny – zapraszamy.
APK
Bożena Bońdzio-Daniłowicz – z zawodu asystentka osoby niepełnosprawnej, obecnie na emeryturze. Pisze, maluje obrazy. Na konkursach zdobywała wyróżnienia. Pisze od 2011 roku. Brała udział w antologiach poetów współczesnych. Otrzymywała liczne dyplomy i nagrody. W 2023 roku otrzymała dyplom – nagrodę im. Magdaleny Abakonowicz za uprawianie sztuki malarskiej. Swoją przygodę literacka zaczęła od pisania wierszy rymowanych. Z czasem Doświadczenia życiowe i geny po zmarłym już tacie (piszącym fraszki) wzięły górę i w końcu ona również włączyła je do swojej twórczości. Stąd też pomysł na wydanie wspólnego tomiku.
Klemens Bondzio był pracownikiem handlu w przemyśle konstrukcji. Samouk gry na akordeonie i pianinie, entuzjasta muzyki klasycznej. Wiersze zaczął pisać tuż po wojnie. Od początku lat osiemdziesiątych należał do Klubu Literackiego w Augustowie. Jego wiersze zdobiły witryny okienne tamtejszego Domu Kultury i strony lokalnych gazet, zapalony fraszkopisarz, znany w środowisku literackim i nie tylko.
Zapraszamy na spotkanie autorskie z Filipem Łobodzińskim wokół jego autobiografii „Filip Łobodziński?”. Będzie to okazja do rozmowy o życiu, pasjach i doświadczeniach jednego z najbardziej wszechstronnych ludzi polskiej kultury. W Roku Coltrane’a nie zabraknie również wątków związanych z muzyką oraz pracą translatorską autora, w tym nad książkami poświęconymi Johnowi Coltrane’owi. Spotkanie poprowadzi Adam Lempa – artysta, pedagog, meloman i popularyzator muzyki, od lat związany z chorzowskim środowiskiem kulturalnym.
O autobiografii „Filip Łobodziński?”
Filip Łobodziński? Ależ to proste! Aktor dziecięcy. Dziennikarz. Muzyk działający w dwóch zespołach. Tłumacz literatury. Prowadzący programy telewizyjne… A może inaczej?
Chłopak wychowany na Polu Mokotowskim. Reytaniak. Rekordzista, gdy mowa o studiowaniu iberystyki – między Gaudeamus a dyplomem minęło dziewięć lat. Ojciec dwóch córek, mąż trzech żon. Miał w życiu dużo szczęścia – i doznał strasznej tragedii.
Czy ktokolwiek może powiedzieć, że naprawdę ZNA Filipa Łobodzińskiego? I… czy on sam naprawdę siebie zna? Kim naprawdę jest Filip Łobodziński? Tego, jak się okazuje, nie wie nawet sztuczna inteligencja.
Tę książkę napisał więc sam. Jest tu sporo wspomnień, czasem bardzo trudnych. I dużo przemyśleń na różne istotne dla niego tematy – literatury, muzyki, przekładu, ale też patriotyzmu, dziennikarstwa i podejścia człowieka do świata przyrody. Czy możemy więc mieć nadzieję, że otrzymujemy wierny autoportret Łobodzińskiego? Czy pamięć człowieka zasługuje na zaufanie jako źródło prawdy? Czy prawda na nasz temat w ogóle jest możliwa?
Przekonajmy się. Takiej – szczerej, ale przewrotnej – książki być może jeszcze w Polsce nie było.
O autorze
Filip Łobodziński ur. w 1959 roku. Iberysta, muzyk i tłumacz z angielskiego, francuskiego, hiszpańskiego, katalońskiego, portugalskiego oraz ladino. Laureat Nagrody Instytutu Cervantesa w Warszawie w 2005 roku za najlepszy przekład literacki z hiszpańskiego, nominowany do Nagrody Literackiej Gdynia za przekład w 2019 roku. Przez lata pracował jako dziennikarz (TVP, Polsat News, Trójka, Inforadio, „Non Stop”, „Rock’n’Roll”, „Machina”, „MAX”, „Przekrój”, „Newsweek”), przez 8 lat współprowadził program telewizyjny „Xięgarnia”. Współzałożyciel Zespołu Reprezentacyjnego (od 1983, sześć płyt) oraz dylan.pl (od 2014, jedna płyta), specjalizującego się w wykonywaniu jego przekładów piosenek Boba Dylana. Wolontariusz na rzecz bezdomnych zwierząt.